Dodaj do ulubionych

struś i krokodyl...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:28
znacie jakikolwiek przepisy z mięsa strusia lub krokodyla ?
Obserwuj wątek
    • Gość: El Padre Re: struś i krokodyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 16:29
      Uwielbiam.
      Choć moja kobieta miała do mnie pretensje, że strasznie zapaskudziłem piekarnik.
      Robiłem strusia faszerowanego dynią. W całości, żeby zachował kształt.
      Ledwo wszedł na duś do piekarnika tak, że musiałem podeprzeć drzwiczki
      krzesłem, a i tak szyję robiłem jednocześnie na patelni.
      Nawet niezły.
      Z krokodylem to jest łatwizna.
      Bo to i kotlety można zrobić i zrazy zawijane, albo szaszczłyki, z grila, z rożna
      (dość długiego), devolay, cordon blue, duszony, po kameruńsku, po egipskku i syberyjsku.
      No i oczywiście flaczki.
      Ale najlepsze z krokodyla to są torebki i buty:)))
      • Gość: El Padre Re: struś i krokodyl... IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 16:46
        A zostały Ci pióra? Z tego strusia? Zrobiłabym sobie gustowną egretę na
        najbliższą imprezę. Podobno wraca moda na Art Deco.
        • Gość: Nobullshit To byłam ja. Trzeba się logować, bo IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 16:47
          Bo potem się człowiekowi rubryczki pomylą i wychodzi na to,
          że El Padre rozmawia sam ze sobą.
          • giezik nb. moze po prostu 19.02.05, 16:48
            mialas ochote pobyc w meskim ciele
            • Gość: Nobullshit A propos egret i męskich ciał IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 17:06
              dotknęłam pana jak motyl egretą
              przepraszam
              to było niechcący
              pan jest jak czarny irys smukły i gorący
              zapomniałam
              że jestem kobietą
      • paprotka-gd Re: struś i krokodyl... i kangur ;) 19.02.05, 16:46
        usmiałam się zdrowo :-D
        kangur faszerowany : do torby / naturalnej kieszeni / wkładamy nadzienie z
        watrobek
    • jedrek20 Re: struś i krokodyl... 19.02.05, 16:32
      Chyba ten facet (el padre) trafił nie na to forum ! Co nieco czytałem o strusim
      mięsku podobno super (jak cielęcinka) o ile poważnie piszesz !
      • Gość: El Padre Re: struś i krokodyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 16:56
        No bo ja w ogóle taki troszku pogubiony jestem w przestrzeni.
        Nobull, a mogą być z pawia:)))) Te pióra, oczywista!
        • baky Najładniejsze pióra są z węża. Boa_n/t 21.02.05, 11:07
      • Gość: marta Re: struś i krokodyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:15
        mówię w 100% poważnie. postanowiłam wprowadzić trochę egzotyki w mojej restauracji
        i szukam jekiś ciekawych przepisów... z marnym rezultatem!
        P O M O C Y !
        • nobullshit Marto, wielkie sorry :) 19.02.05, 23:38
          Zwłaszcza ten krokodyl wyglądal bardzo podejrzanie. Powodzenia z restauracją,
          może nasza sekcja orientalistów coć Ci podpowie.
    • Gość: Xena Re: struś i krokodyl... IP: *.access.telenet.be 19.02.05, 16:55
      zrobilam kiedys strusia
      Usmazylam i dusilam potem z cebula ,listkiem, czosnkiem , pieprzem czerwonym ,
      jagodami jalowca , suszonymi sliwkami i pomarancza
      wyszedl bardzo dobry
    • tralalumpek Re: struś i krokodyl... 19.02.05, 17:36
      ze strusia sa swietne steki
      krokodyla nie dane mi bylo spotkac na swej zoladkowej drodze
    • ampolion A possum to co?... 19.02.05, 18:00
      Przepisy na slawnego amerykanskiego possum (nie, to nie szczur).
      members.tripod.com/~w3lap/possum_cook_book.htm
      • jottka opos 20.02.05, 22:11
        po polsku zwierzak opos sie nazywa (torbacz, którego plus minus odpowiednikiem
        wśród ssaków jest szczur), ale jako że w wydaniach amerykańskich to zwykły
        szkodnik i śmietnikowiec, to nie polecałabym go na danie restauracyjne:(

        pominąwszy fakt, że on potrafi ugryźć
    • Gość: szopen Re: struś i krokodyl... IP: 206.73.209.* 20.02.05, 04:51
      Strus.
      Albo tak samo jak inny "drob" albo:
      "Strus po Mongolsku"

      Mieso troszke zamrozic, tak by sie dala ciac na bardzo cienkie plasterki.
      Jesli w restauracji masz krajalnice taka jak do wedlin z porzednym obrotowoym
      nozem to uzywajac tego urzadzenia pokroic mieso na 1mm plasterki. One sie
      ladnie w ruloniki zwijaja wiec sterte tych rulonikiow podzielic na porcje,
      wlozyc do torebek foliowych i zamorozic.

      Nastepnie przygotowac zupe bazowa:
      (na jakies 2 litry)

      swiezy imbir w plasterkach duza lyzka,
      Suszona chili w calosci, 2 lyzki
      dwie lyzki pikli (chinskich ale mozna zastapic siekanym kiszonym ogorkiem)
      kilka zabkow czosnku,
      lyzka pieprzu syczuanskiego,

      Wszystko wrzuci do patelni na sporo ilosc rozgrzanego oleju i posmazyc
      mieszajac kilka minut, zalac woda, dodac bulionu, pare pocietych na pol shitake
      pogotowac 10 minut.

      Podawanie.
      Nazsa zupe bazowa zagotowac mniej wiecej litr na 2 osoby, wrzucic tam: kilka
      lisci kapusty pekinskiej pokrojonej w male kawalki, kilka podzielonych na
      liscie bak choi (lub inne lisciaste, porcje rulonikow ze strusia.
      Poczekac az sie zagotuje, gotowac 1 doslownie minute, zdjac z ognia, posypac
      swieza siekana kolendra, pare kropli oleju sezamowego i podawac.
      Latwiej sie konsumuje paleczkami.

      Z krokodyla to szaszlyki, przyprawione sola, chili, kminem i tymiankiem.
    • ampolion Re: struś i ostrich recipes 20.02.05, 05:04
      www.google.com/search?sourceid=mozclient&ie=utf-8&oe=utf-8&q=Ostrich+recipes
    • Gość: marta Re: struś i krokodyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:46
      bardzo Wam wszystkim dziękuję. Z pewnością skorzystam z rad i przepisów.
      Pozdrawiam i do usłyszenia.
      • Gość: El Padre Halo, halo! Tak się nie robi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 00:12
        Jak już napisałaś, że knajpeczkę jakąś egzoticzną zakładasz, to może ją
        zareklamuj, co by tego Emu jednak spróbować!
        Wpadniemy, szepniemy innym i interes się rozkręci. A może jakaś forumowe
        spotkanko? Jeśli restauracyjka jest w porzo i nie ma się czego wstydzić, to
        przecież tylko reklamę za darmo ci zrobimy.
        PS. Post brzmiał dość dziwnie, bo struś to u nas jest, ale krokodyl to raczej
        pod ochroną. W końcu niewiele ich ci u nas i trzeba o niego dbać co by nie wyginął
        i tylko na lotnisku w gablotce dla przemytników w charakterze torebki i porfela
        nie egzystował.
        Powodzenia w interesach i poprosimy o adres.
    • Gość: baboon2 Re: struś i krokodyl... IP: *.anu.edu.au / *.anu.edu.au 21.02.05, 00:08
      Spróbuj
      www.ogme.com/aus_bush/rec.htm
      Oprócz strusia i krokodyla jest emu i kangur. Szczególnie polecam kangura, nie
      znam delikatniejszej polędwicy...
    • Gość: marta Re: struś i krokodyl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:25
      restauracja istnieje już od dawna a nowe potrawy mają tylko urozmaicic menu.
      jeśli zdecyduje sie je wprowadzić i przyjma sie wśród klientów (co znaczy że
      będą smaczne) to serdecznie zapraszam do Inowrocławia, restauracja ROMA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka