Dodaj do ulubionych

Trufle a sprawa chinska

IP: 206.73.209.* 01.03.05, 07:17
Wpadl mi w reke artykol z Time Magazine z 21go lutego na temat trufli.

W skrocie.

Od bardzo oleglych czasow w prowincji Yunana chlopi wiedizeli co zrobic jesli
swinie im sie nie za bardzo chcialy rozmnazac, wystarczylo dac im lopate czy
dwie okraglych grzybow znajdowanych w okolicznych lasach i
nazywanych "swinski ryj" i wkrotce pojawialy sie prosiaki.

Pare lat temu okazalo sie ze ci pokreceniu cudzoziemcy gotowi sa placic
bardzo duze pieniadze za ow swinski afrodyzjak i tak sie interes rozkrecil.
Trufle wystepujace w Yunan to ciut inna odmiana (Tuber indicum) niz te z
Perigord (Tuber melanosporum) ale wygladaja prawie zupelnie identycznie.
Ponoc sa jednak zdecydowanie mniej aromatyczne.

Jako ze da sie na tym interesie zarobic wiec pare firm zajelo sie skupem i
eksportem tych smakolykow.
Z powodu sytuacji pogodowej w Europie zbiory trufli we Francji byly bardzo
male w zeszlym roku i wyniosly tylko 9 ton, w tym samym czasie z Chin
zaimportowano ponad 30 ton.
Zarowno sklepy, restauracje jak i zbieracze trufli podkladaja chinskie
zamiast francuskich (i we Francji i w USA i pewnie wszedzie).

Patrzac na powyzsze liczby to jakies 75% trufli we Francji to z Chin wlasnie
pochodzi.

Z drugiej strony to Chinczycy wlasnie usiluja odtworzyc srodowisko
francuskich trufli u siebie w gorach i przymierzaja sie do ich hodowli.

No i na koniec kiedy spytano sie jakiegos chinskiego zbieracza trufli czy
kiedykolwiek je jada odpowiedzial: tylko jesli naprawde jest glodny i nie ma
nic innego do jedzenia, smazy je wtedy z sosem sojowym, kolendra, pasta z
chili i MSG, wtedy nie czuc tego smaku tylko sos....
Obserwuj wątek
    • Gość: zadumana Re: Trufle a sprawa chinska IP: 213.17.230.* 01.03.05, 07:56
      Nie wiem jak Francuzi to przeżyją...
      Dotychczas nie miałam okazji spróbwać trufli. Ale jak już Chińczycy nimi
      zarzucą Europę, moje szanse wzrosną:)
    • n0str0m0 Re: Trufle a sprawa chinska 01.03.05, 08:32
      a ja jak jaki gupi
      z europy sprowadzalem
      cudze chwalicie...

      jadles?

      nostromo
      • szopen_cn Re: Trufle a sprawa chinska 01.03.05, 08:46
        Nie jadlem, artykol czytalem.

        Jesli sie w tamte okolice wybiore sprobuje.

        • Gość: szopen Re: Trufle a sprawa chinska IP: 206.73.209.* 01.03.05, 12:25
          Tak mi wlasnie pytanie do glowy przyszlo.

          Czy te trufle dwa razy droge prze pol swiata robia???
          • jottka noale 01.03.05, 12:28
            winniczki już dawno są masowo zastępowane achaticą fulicą, czyli cholernie
            wielkim ślimakiem, który wprawdzie nie jest rdzennie chiński, ale swietnie sie
            ponoć tamże zaaklimatyzował (zresztą bydle się wszędzie swietnie aklimatyzuje:(

            francuzi swoje winniczki dawno pożarli, polskich za mało i drogie, no to sie
            bierze półkilogramową achatice z puszki
            • jacek1f i fois grais - jesli przywiezione z Francji, to .. 01.03.05, 12:33
              ..na 80% z polskich gęsi :-)
              Czy niedługo z chińskich?
              • Gość: szopen Re: i fois grais - jesli przywiezione z Francji, IP: 206.73.209.* 01.03.05, 12:40
                W tym samym artykule jest informacja ze ta firma zajmujaca sie exportem trufli
                rowniez zaczela robic fois grais z gesi (wprawdzie wegierskich) ale z dodatkiem
                lokalnych trufli.

                Gesi polskie renome maja.

                Na hurtowym rynku miesnym gdzie sie w wolowine zaopatruje na informacje ze
                jestem z Polski zawsze probuje mnie namowic na zalatwienie kontenera czy
                kilkunastu gesich lapek.

                Niestety rzecz w zasadzie niemozliwa bo sprzedane one (te lapki) sa na kilka
                lat z gory.
            • Gość: szopen Re: noale IP: 206.73.209.* 01.03.05, 12:35
              O ile sie nie myle to tego slimaka akurat wszedzie (w Chinach) pelno w stanie
              dzikim.
              A gotow jestem sie zalozyc ze te na eksport to nie sa dziko zbierane ale z farm
              slimakow pochodza.

              Widzialem juz farmy zolwi rozmaitych, jaszczurek, krokodyli itd.
              Farma slimakow by mnie nie zdziwila.

              Ostatnio na rynkach pojawil sie lin.
              Taka ryba w Polsce w zasadzie dziko zyjaca.
              • jottka Re: noale 01.03.05, 12:58
                zgadza sie, on teraz w chinach i w stanie dzikim, i hodowlanym masowo występuje,
                co nie zmienia faktu, że pochodzi z płn afryki i bodaj na początku 20w. albo
                ciut później został przeniesiony do chin właśnie i w pare jeszcze miejsc na
                świecie w celu hodowli łatwej i efektywnej.

                przeniesiony na hawaje natychmiast umknął spod klucza i w ciągu paru dziesiątków
                lat wytępił niemal do zera lokalną a unikalną faunę ślimaczą - w tej chwili
                walka z achaticą trwa zawzięta, ale spotkanie jakiegoś ślimaczego tubylca
                graniczy z cudem i najpewniejsze w laboratorium:(

                cholernie adaptatywne bydlę, a żre wszystko - jak zgłodnieje, to potrafi nawet
                tynk ze ścian domów objadać i inne takie
    • figazmakiem07 Re: Trufle a sprawa chinska 01.03.05, 12:37
      szopenie, gdyby to przeczytal taki se chlop francuski co cale zycie trufle
      zbiera i z tego zyje to by cie chyba oskubal, ze propagande siejesz!!! przeciez
      dla niego najlepsze trufle, jak zreszta wolowina i wszystko inne, jest
      najlepsze na swiecie i dlatego on krzyczy sobie tylko 500 euros na dzien dobry
      za kg trufli, wkoncu swince ktora z nim zbiera tez sie cos nalezy. trufle z
      chin? przeciez to jest duzo gorsze i bez smaku, a wogole to tam trufli nie ma i
      trzeba kupowac u niego i kropka. slyszalam kiedys, ze i gdzies tam w polsce
      ktos zbiera trufle, ale i tego chlop francuski nie przyjmuje do wiadomosci,
      podobnie z gesimi watrobkami, ktore w 80 proc pochodzily z polski
      • Gość: szopen Re: Trufle a sprawa chinska IP: 206.73.209.* 01.03.05, 12:43
        No zapytali sie francuskiego trufli zbieracza co o tym sadzi???
        Oczywiscie te z Chin nie ten tego ale zauwazyl ze wielu lokalnych zbieraczy tez
        przynosi do skupu trufle, codziennie w takiej samej ilosci.
        Na jego chlopski rozum to niemozliwe i pewnie podstawiaja trufle z Chin.

        A w sprawie ceny to podobno siegnela prawie 2 tysiace euros za kg.
        • figazmakiem07 Re: Trufle a sprawa chinska 01.03.05, 12:47
          tego nie wiem ale wszystko jest mozliwe bo i tak wszystko sie sprzedaje na
          czarnym rynku spod plaszczyka i bez podatku, taki fenomen lokalny a izba
          skarbowa przymyka na to oko
          • Gość: szopen Re: Trufle a sprawa chinska IP: 206.73.209.* 01.03.05, 12:54
            Na rynku gdzie?
            • figazmakiem07 Re: Trufle a sprawa chinska 01.03.05, 13:01
              w regionie perigord, poludniowa-zachodnia francja, tam gdzie teoretycznie jest
              wylew trufli i gdzie zyja truflowi krole
    • Gość: zadumana Re: Trufle a sprawa chinska IP: 213.17.230.* 01.03.05, 13:10
      Tak się wszyscy rozdyskutowali o czarnym rynku trufli, a ja jeszcze niedawno
      temu (jak ten czas leci) kupowałam w Polsce na czarnym rynku i cukier i schab.

      A co do ślimaków, to miałam od dziecka w ogródku ogromne ilości winniczków.
      Mama mi zawsze mówiła, że to właśnie to jedzą Francuzi, a one tak obrzydliwie
      wyglądały. Skutek taki, że teraz zaliczyłam nawet ośmiornicę, ale do ślimaków
      jakoś mnie nie ciągnie, chociaż miałam ku temu całkiem eleganckie okoliczności.
    • Gość: pianissima Re: Trufle a sprawa chinska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.05, 13:22
      Jadlam prawdziwe czarne trufle najwyzszej jakosci (trufle truflom nierowne, a
      biale sa jeszcze drozsze). Widzialam tez chinskie. Sa SMIESZNIE tanie w
      porownaniu z francuskimi czy wloskimi. Nie maja takiego aromatu. A trufle musza
      byc swietne, albo w ogole nie warto za nie placic (bo wtedy to juz z pewnoscia
      wyrzuca sie pieniadze).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka