Gość: ktos IP: *.net / *.net 05.03.05, 20:15 iedzieliscie z czego sa robione moje typyt to wszystko z zelatyna,parowki,kasznka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caprice83 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 05.03.05, 20:50 można teoretycznie powiedzieć że mięso i ryby, wiadomo z czego pochodzi i jak sie to robi ale jak tylko uzyskałam taką świadomość to przestałam jeśc. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Nie dasz rady wystrKtosiu :-)) Bylo o tym wiele... 05.03.05, 21:03 ... i jakos sie ugodzilismy, ze tak jest i już. Sam opowiadalem przygody z pracy w browarze (o zgrozo!:-))), piekarni, masarni, Wedlu na linii, i mleczarni, o kuchniach restauracyjnych przemilczawszy. Czyli nic prawie nie zostało! Ale zawsze mozesz żuć trawkę z ółnocno-wschodniej Polski, choc i tam Czarnobyl bliżej :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.chello.pl 05.03.05, 21:02 znam takiego, co to wizyta w cukrowni uleczyła z miłości do słodyczy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 05.03.05, 21:55 oban, taka sobie whisky od kiedy zobaczylam jak to produkuje w obanie, portowym miasteczku w szkocji wiecej w moim gardle ten trunek nie zagoscil Odpowiedz Link Zgłoś
charlotta_lotta Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 02:29 ta whisky jest bardzo okey... chociaz nie mialam przyjemnosci zobaczyc jak sie ja produkuje... do Szkocji mam nie daleko wiec moze kiedys... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.uni.lodz.pl 06.03.05, 00:16 ptasie mleczko- jak się dowiedziałam, że jest ze spreparowanej krwi zwierząt z uboju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hello Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 00:21 ptasie mleczko?? Odpowiedz Link Zgłoś
cinderella777 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 12.03.05, 10:12 MATKO KOCHANA!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieskorzanka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.proszynski.pl 24.11.05, 14:21 według mojej wiedzy ptasie mleczko jest robione na agar-agar ( z wodorostów) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.05, 11:56 kaszanka bo z krwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @neta Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 13:30 Nie wezme do ust węgorza odkąd się dowiedziałam,że zywi się padliną. Kiedyś oglądałam program przyrodniczy i facet opowiadał że węgorze potrafą wejść przez usta w topielca.Okropność ble........Nigdy w życiu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.05, 13:40 mam to samo. nigdy nie tkne węgorza. powodem był film 'blaszany bębenek" Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Aby na pewno oglądałaś film? 14.09.05, 01:05 Totalna bzdura. Zejdź kiedyś w nocy pod wodę jak będziesz miała okazję i się przypatrz. Jako czynny od wielu lat płetwonurek nie raz zdarzało mi się uczestniczyć w wyławianiu topielców, niektórych nawet dość potężnie wzdęło, w jeziorach typowo węgorzowych i jakoś na takie cudo nie trafiłem. A węgorze się strzelało, oj strzelało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd w spr ptasiego mleczka.... IP: *.uni.lodz.pl 06.03.05, 12:19 źródło: "Kuchnia wegańska" pod redakcja Agnieszki Olędzkiej.str 52. Dokładny cytat: "Produkty zwierzęce znajdują się w najróżniejszych artykułach spożywczych, których nawet o to nie podejrzewamy. Na przykład: w "ptasim mleczku" jako puszyste wypełnienie, znajduje się spoecjalnie spreparowana krew pochodząca z przemysłu mięsnego." koniec cytatu... możecie to nazywać propagandą jeśli chcecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: w spr ptasiego mleczka.... IP: *.Konstancin.Net / *.konstancin.net 06.03.05, 22:32 Bo to JEST propaganda. Ptasie mleczko zawiera ŻELATYNĘ - pochodzenia zwierzęcego niewątpliwie, ale z krwią niewiele ma wspólnego :) Na fobie rady nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eska Re: w spr ptasiego mleczka.... IP: 217.153.39.* 07.03.05, 14:57 to nie jest zadna bzdura. Klucz tkwi w ktoryms z E umieszczonym w zestawie skladnikow. Poszukaj w sieci. Btw, zeby bylo bardziej zmylkowo dla wegetarian: ptasiego nie zeluje zelatyna tylko agar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: focia Re: w spr ptasiego mleczka.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:37 Agar jest pochodzenia roslinnego, jakies glony z tego co pamiętam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blee Zdecydowanie margaryna! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.05, 13:38 Toż to dopiero świństwo. Parafiny, stearyny i inne chemie do tego dają brr... Odpowiedz Link Zgłoś
kags Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 06.03.05, 13:46 Mi tam jest wszystko jedno ;). Skoro smakowalo do tej pory... Sa rzeczy ktorych nie jadam, np. watrobka wolowa, wieprzowa, cieleca... ale drobiowa czy rybna bardzo lubie. Flakow nie, bo nie pasuje mi ten smak, to samo nozki czy golonka. Sprawa zelatyny jakos mnie nie rusza, mysle ze aktualne "historie" to nie nowosc w tych zakladach. W sprawie parowek... A kielbaska to jest ok? Mimo ze znajduje sie w wieprzowych/wolowych jelitach? ;). Pewnienie, czasem mnie nachodza releksje, bo jesem wrazliwa na punkcie zwierzat... ale na smalczyk wegetarianski, to sie chyba nie przerzuce ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 06.03.05, 15:51 Tuńczyk. Tzn., nigdy go nie zaczęłam jeść po tym, jak nastolatką młodziutką będąc przeczytałam w jakiejś opiniotwórczej prasie młodziezowej (zapewne Filipinka to była), że w trakcie połowów tuńczyka delfiny zaplątują się w sieci i duszą pod wodą i że wprost nie wypada młodej damie zażerać się tuńczykiem, skoro z tego powodu giną nasi bracia w inteligencji. Młoda byłam i egzaltowana, tekst mnie poruszył, poprzysięgłam sobie, że nigdy tuńczyka świadomie nie spożyję... a ja dotrzymuję slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 06.03.05, 16:05 Ale juz od lat widuje w sklepach puszki (nie wiem, czy sa tez w Polsce, ale mysle ze tak) na ktorych jest zaznaczone, ze to z tunczyka lowionego "dolphin friendly", wiec mozesz jesc bez wyrzutow sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 13.06.05, 13:28 Puszki ze znaczkiem delfinka, to zwykla ściemka. Każdy kto lubi troszkę filmy przyrodnicze, wie, że gdzie są tuńczyki, są i delfiny. Wystarczy Discovery pooglądać. Osobiście też nie jem tuńczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
lis_ka Paprykarz szczeciński 06.03.05, 17:54 i wszystkie konserwy rybne. Przestałam jeść po tym, jak kiedyś do audycji w Trójce zadzwonił pan, który pracował w fabryce przetwórstwa rybnego. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_p24 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 06.03.05, 19:10 Dowiedziałam się ostatnio, że niektórzy hodowcy warzyw myją pietruszkę w ACE, żeby była ślicznie biała. Podobne sztuczki stosowane są też do innych jarzyn, tak że w sklepach lepiej nie sugerować się ładnym wyglądem. Właściwie to najlepiej nie czytać w jaki sposób robi się różne produkty, po co się stresować. Lepiej żyć w błogiej niewiedzy... i jeść to, co smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f i co? mam nie jeść oliwek, ryb wędzonych (brr)... 06.03.05, 19:27 ... kaparow, ...i rodzynek. Nie pić wina - widzieliście "drugą" kadź kiedyś!? Żadnych suszonych owoców? itp itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaraza Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.03.05, 10:38 anka_p24 napisała: > Dowiedziałam się ostatnio, że niektórzy hodowcy warzyw myją pietruszkę w ACE, > żeby była ślicznie biała. Podobne sztuczki stosowane są też do innych jarzyn, > tak że w sklepach lepiej nie sugerować się ładnym wyglądem. > Właściwie to najlepiej nie czytać w jaki sposób robi się różne produkty, po co > się stresować. Lepiej żyć w błogiej niewiedzy... i jeść to, co smakuje. No nieee... Do skupu wiezie się pietruszkę NIEMYTĄ, bo zbyt szybko by zwiędła. Czy można by zamienić słowo "hodowcy" na "dystrybutorzy"? Jeżeli w ogóle to prawda, bo ppodobnie koszt ACE przekroczyłby wartość pietruszki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martha Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.chelm.mm.pl 24.11.05, 15:24 ja kupuję śliczne warzywak od zaprzyjaźnionej pani ze wsi już od kilku lat. kilka razy byłam nawet u niej i wiem że to co od niej kupuję nie jest polepszane czymś w stylu ace. a na nawóz kobiety nie stać więc warzywak rosną tylko na oborniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:48 No właśnie na oborniku ,a obornik to co takiego-zwykłe łajno bardzo często jeszcze kopiąc warzywka wykopuje się nie rozłożony oborniczek-smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.chello.pl 06.03.05, 22:42 Węgorze - po tym, jak moja znajoma przeżyła szok, gdy wyłowiono zwłoki jej utopionej kuzynki. Troche to zawiłe, ale akurat byłam Pod ręką" i cały ładunek szokowy znajomej poszedł prosto w moją wyobraźnię. No i nie tylko nie jem, ale nie mogę na nie patrzeć. Brzydzą mnie parówki, ze względów produkcyjno-recepturowo-legendarnych. Ale znam dziewczynę, która gdy zacęła pracować w BAkomie na poważnym stanowisku, przestała jadać ich produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik eeeno 07.03.05, 06:55 moja przyjaciółka pracowała kiedyś w fabryce gdzie puszkowano brzoskiwnie. Dzis nie jada. ale nei z obrzydliwosci, tylko z przesytu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana Re: eeeno IP: *.bb.netvision.net.il 07.03.05, 08:49 czernina.... jadlam tylko jeden raz, bardzo mi smakowala ale nie wiedzialam co to. poprosilam ojca zeby mi wyjasnil jeszcze w trakcie jedzenia. powiedzial, zebym najpierw skonczyla talerz. skonczylam. powiedzial. malo nie ..... od tego czasu nie ma mowy.... Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 10:33 Nie jem wegorzy z powodów wymienionych juz w tym wątku, a także chinskiego/wietnamskiego jedzenia w barach, budach, restauracjach, po plotkach (albo i nie plotkach) o pochodzeniu miesa stosowanego w tych potrawach, zreszta zawsze mialam wstret do ww kuchni, wiec nie żałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
camomille Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 11:04 skrzydelka kurczakow, bo wlasnie tam sa szczepione i tam jest najwieksze siedlisko antybiotykow , a tak wogole to staram sie nie kupowac kurczakow z solarium, a jesli juz musze to skrzydelka leca do kosza i zaraz szybko zapominam jego pochodzenie, taka chwilowa amnezja Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 11:09 kawa rozpuszczalna; wędliny z przyprawami; gorące kubki; generalnie żywność wysoko przetworzona poszła w odstawkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk do marghot IP: *.jci.com 14.07.05, 16:55 czy mozesz wyjasnic dlaczego odstawilas rozpuszczalna kawe? ja pije za duzo, dobry powod do odstawienia by mi sie przydal (nierozpuszczalnej nie lubie) Odpowiedz Link Zgłoś
kaba65 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 11:17 PARÓWKI jak dowiedziałam się że jest w nich tylko 20% wsadu mięsnego/wiem ze wymionka i inne tego typu/ a 80% to jakiś różowy granulat,który w kadziach mieszają z wodą.Te proporcje zachowane sa przez"uczciwych"producentów,bo są tacy że robią parówki tylko z tego granulatu.Fuj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuch Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.man.polbox.pl 07.03.05, 11:41 Chleba i bułek nie jadłem gdy pracowałem w piekarni przez 3 miesiące i miesiąc po. Odpowiedz Link Zgłoś
miszam Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 12:08 W ramach OHP pracowałam na Węgrzech w zakładzie przetwórstwa owocowo- warzywnego. Przez parę następnych lat nie jadłam żadnych przetworów, dżemów, soków ani musztardy. Szczegóły są zbyt drastyczne, żeby się w nie wdawać. Długo nie jadłam wieprzowiny po tym, jak dowiedziałam się, jaki wysokobiałkowy pokarm podaje się świniom na dużych farmach hodowlanych. Unikam jajek od kur z kombinatów. Bardziej niż skład tych jajek przerażają mnie nieludzkie warunki, w jakich te zwierzaki są trzymane i fakt, że w swym życiu ani razu nie widzą słońca i nie jedzą nic naturalnego. Dziś jem wszystko, choć mięsa coraz mniej. Staram się jeść produkty jak najmniej przetworzone ale bez popadania w paranoję. Pasztetowa na razowcu i kaszanka z patelni to są bardzo smaczne świństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastep Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 07.03.05, 12:15 Ja nigdy nie jadlam za duzo fast foodow, ale od obejrzenia "Supersize me" (niestety, nie wiem, pod jakim tytulem ten film byl wyswietlany w Polsce) niczego nie tknelam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Micka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.05, 20:34 Super size me pod tym samym tytułem. Odpowiedz Link Zgłoś
abal2 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 08.03.05, 21:29 zelatyna, wszystko co zawiera zelatyne, salami(nie tkne wolowiny, nie umiem wyjasnic dlaczego), parowki,jedzenie z miejsc typu mc donald's,kiedys zobaczylam z czego tato robi krokiety z miesem, wiecej ich nie ruszylam, jakos widok tego miesa byl zbyt odpychajacy Odpowiedz Link Zgłoś
miroslawa_potrzeba Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 12.03.05, 00:45 abal2 napisała: > zelatyna, wszystko co zawiera zelatyne, salami(nie tkne wolowiny, nie umiem > wyjasnic dlaczego), parowki,jedzenie z miejsc typu mc donald's,kiedys > zobaczylam z czego tato robi krokiety z miesem, wiecej ich nie ruszylam, jakos > widok tego miesa byl zbyt odpychajacy salami z wolowiny???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 12.03.05, 11:32 > salami z wolowiny???!!! A z czego innego??? Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 14.03.05, 11:10 lahliq napisała: > > salami z wolowiny???!!! > > A z czego innego??? Markowe, rasowe salami robi się z mięsa OŚLEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f juz nie z osła... juz nie... 14.03.05, 11:15 157.158.1.3/~kzk/pizza/salumi.html Salame (Salami) Najbardziej znane, bardzo suche włoskie kiełbasy zasługujące na dłuższy opis. Dawniej Salami wyrabiano z mięsa osłów ale teraz jest to głównie mięso wieprzowe, ale także wołowe, z dziczyzny, z osła, gęsi lub inne. Smak i aromat zależy przede wszystkim od wykorzystanego do produkcji mięsa i słoniny. Zależnie od rodzaju Salami wykorzystuje się od 50 do 100 % chudego mięsa i słoninę lub boczek. Mięso miele się w maszynce z sitkiem o dużych oczkach, a następnie sieka tasakiem lub mieli przez sito o mniejszych oczkach. Chude mięso miesza się z tłustym i przyprawia drobno posiekanym czosnkiem, grubo zmielonym (albo nie mielonym) pieprzem, suszonymi ziołami, czasem kminkiem i odrobiną wina. Składniki dokładnie miesza się w jedną masę i wciska do oczyszczonego jelita. Obróbka Salami zaczyna się od kilkugodzinnego suszenia w ogrzewanej komorze. Właściwe dojrzewanie odbywa się w chłodnym pomieszczeniu, o stałej temperaturze i wilgotności i trwa zwykle od 3 do 6 miesięcy. W czasie dojrzewania na skórce tworzy się nalot, który trzeba regularnie usuwać, ale to właśnie dzięki niemu Salami zyskuje delikatny aromat. Każdy region, a nawet większość miast we Włoszech posiada swoją odmianę Salami. Do najsłynniejszych gatunków można zaliczyć: Salame al sugo Z dodatkiem ozorów, wątróbki i czosnku - dojrzewa 6 miesięcy. Salame di Felino Nieznacznie solone, z średnio siekanej wieprzowiny i słoniny, przyprawione rozgniecionym czosnkiem i pieprzem. Salame di Milano Najsławniejsze Salami! Z drobno mielonego mięsa wieprzowego lub mieszanki wołowiny i wieprzowiny z dodatkiem 20 % tłuszczu wieprzowego; dojrzewa od 3 do 6 miesięcy. Salame di Montefeltro Z najlepszych kawałków szynki i biodrówki wiejskich świń o czarnej szczecinie. Przyprawione mielonym i ziarnistym pieprzem. Salame di Napoli Z mięsa mniejszych świń z południa Włoch wymieszanego z mieloną wołowiną, dużą ilością czosnku i ostrych papryczek; lekko wędzone i suszone na powietrzu. Salame di Varzi Z grubo zmielonej wieprzowiny z dodatkiem 30 % słoniny; przyprawiane białym winem, czosnkiem i gałką muszkatołową. Salame d'oca Z mięsa gęsi (oca - gęś) wymieszanego w równych proporcjach z wieprzowiną i słoniną. Salame gentile W wyjątkowo grubych jelitach, bardzo delikatne, z chudej wieprzowiny i boczku Salame nostrano veneto Salami weneckie z grubo mielonej chudej i tłustej wieprzowiny, przyprawionej grubo mielonym pieprzem; robione w dwu wariantach z czosnkiem i bez czosnku. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: juz nie z osła... juz nie... 14.03.05, 11:17 Miałam na myśli to najbardzie tradycyjne, czyli ośle właśnie. Jak widać, teraz wybór jest duży i można spokojnie zjeść salami bez wołowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 14.03.05, 11:34 W tym sęk, że nie. To bardzo obiegowa opinia, legenda salami. Jest również i z osła, ale znacznie częściej spotkasz wieprzowo-wołowe. I to właśnie "markowe, rasowe". Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 14.03.05, 12:24 Jeśli chodzi o "psucie" wędlin, to nie tylko salami to spotyka. Ja osobiście zaopatruję się w mięso i wędliny u mojej rodziny na wsi, sami zwierzęta hodują, sami wędliny robią. Salami akurat nie, ale jaki te wędliny mają smak... Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 14.03.05, 12:35 Chodziło mi o to, że jeśli salami jest z wieprzowiny (a nie z osła...) to wcale nie znaczy, że jest zepsute... Toż tak się tradycyjnie robi, przynajmniej na Węgrzech. A z resztą to niestety wiadomo jak jest. Tragicznie. ;) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
hundra Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 08.03.05, 23:03 MIELONE!!?? mam nadzieję że nikt z was nie kupuje gotowego!!! ze sklepu – nawet jeżeli „niby mielą” na miejscu, naprawdę lepiej kupić najtańszą maszynkę do mielenia!! i mielić w domu, znajomy ostatnio dostał na obiad mielonego kotleta z nadzieniem – kawałek kopyta – a ja mu powiedziałem, że i tak miał szczęście bo mógł załapać się na coś „lepszego” brrrr… Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 09.03.05, 00:44 kiedyś wiele lat temu w pewnej francuskiej restauracji zajadaliśmy się paluszkami z nadziewanego mięsem ciasta gdy znajomi dowiedzieli się, że są to glizdy zapiekane w cieście zostałem tylko ja w oczekiwaniu na dalsze specjały. A wędliny i inne rzeczy robię do pewnego czasu sam albo kupuję z pewnego źródła. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
camomille Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 09.03.05, 09:11 wierzyc mi sie w to nie chce, to byl chyba jakis zart, glizdy w restauracji? moze zle zrozumieliscie? toz sanepid by zaraz to to zamknal z olbrzymimi karami Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 11.03.05, 23:58 możliwe że źle zrozumieliśmy,możliwe że zamknąłby to ichni sanepid, ale jutro jak znajdę to postaram się coś fajnego pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 12.03.05, 02:09 mielone kupne - fakt, wujo kiedys znalazl... hmmm... tak zwany swinski interes ;))) nie je mielonych do dzis ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzma Gisty?? hmmm.... IP: *.3web.net 14.03.05, 06:16 Podejrzewam, a wrecz jestem pewna, ze byly to dzdzownice, a nie glisty... Dzdzownice zyja w ziemi - ponoc w niektorych krajach je jedza, a glisty - sa pasozytami ukladu pokarmowego - i raczej nie przygotowuje sie z nich potraw... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.access.telenet.be 12.03.05, 04:39 Fajne historie :-) Gdyby czlowiek wszystko widzial , to musialby z glodu biedak zemrzec , dlatego oceniam gotowy produkt a nie jego produkcje . Lezalam kiedys w szpitalu i jedna pacjentka opowiadala , ze pracowala w Wedlu i jak przychodzili do pracy to pierwsze co robili to zgarniali pijane szczury i wyrzucali - praca niemila ale wyroby dobre Moj znajomy bardzo lubil chinska kuchnie i jak przeczytal gdzies , ze do wielu rzeczy dodawane sa szczury to juz nie tknal niczego Ale z drugiej strony szczur to tez przysmak dla Chinczykow i spozywaja je jak Francuzi slimaki a znam Polakow , co krewetek nie sprobuja bo to przeciez robaki , ale flakami oraz innymi podrobami zajadaja sie ( np nereczki , salcesony itp) i obrzydzenia z tego wzgledu nie maja . Co kraj to obyczaj ja to szanuje . Znajomi byl w Chinach i postanowili sprobowac wszystkiego po troszke co oferuje chinska kuchnia . Filmowali cala uczte na video , nie byla to restauracja typu international , raczej typu polski bar mleczny Na koniec wlasciciel bardzo przepraszal , ze pieskow dzisiaj nie bylo , ale reszta im smakowala Znajoma dostala od Japonczyka bombonierke - podobno byla pyszna potem dowiedziala sie , ze to byly prazone karaluchy i inne " smakolyki" w czekoladzie - tu aluzja do jarka _zielona _pietruszka - jak ci glisty smakowaly to widocznie byly prawidlowo przyrzadzone wiec sie nie przejmuj co zjadles wazne , ze smakowalo :-) Ja raczej patrze zlym okiem na jakies wedliny , pasztety i inne gotowe wyroby co zawieraja jakis % miesa a reszta to chemia i jeszcze nie wiadomo co (hormony , anybiotyki i rozne substancje ) dlatego wole czyste mieso ale i tu zdarzaja sie rozne afery - widzialam w TV program o mrozonych kurczakach w jakiejs holenderskiej firmie - moczone sa w wodzie z dodatkiem jakiejs substancji aby nabraly wiecej wagi - Ok oszustwo na wadze ale co to za substancja nikt nie wie do dzisiaj "sledztwo " zabrnelo w jakies tajemnicze sfery i zostalo urwane a to daje do myslenia . W zasadzie kazde nasze pozywienie jest okryte jakas mroczna tajemnica ale co my mozemy na to poradzic ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: histo Re: Oto potężny głos rozsądku!!!Podoba mi się n/t IP: lavenders.79.189.* / 66.79.189.* 12.03.05, 09:40 Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 12.03.05, 09:55 ja ostatnio większość rzeczy staram się robić we własnym zakresie.wędliny robię swoje od kilku ładnych lat.przetwory owocowe i warzywne robimy każdego roku korzystając z produktów z naszej działki. mięsa nie kupuję w sklepach tylko w zaprzyjaźnionej ubojni lub od znajomego producenta (chłopa) warzywa lub owoce jeżeli już muszę kupić to na tagu, a nie w marketach (w marketach nie kupuję nic do jedzenia bo strach a i w nocy świecą)ostatnio dzięki forum zacząłem piec chleb, do chleba białe sery i twarogi robione z mleka kupionego od krowy a nie ze sklepu. masło kupuję od prywatnego producenta jest taka budka na bazarze Szembeka. właśnie poszukuję pezepisów na żółte sery, bo zamierzam się na nie porwać. postępuję tak częściowo z powodu stanu mojego zdrowia a częściowo dlatego aby jeść dobrze i smacznie i wiedzieć co się je. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Na koniec IP: *.moviquity.com, / 80.58.0.* 12.03.05, 11:37 Trzeba skręcić sznur z konopi wyhodowanych w doniczce i powiesić się na gruszy z własnej działki.NIe dajmy się zwariować, trzeba do tego mieć kupę wolnego czasu, zero dzieci i żonę nie narzekającą na wiecznie nieobecnego "starego" pomimo tych dobroci. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Na koniec 12.03.05, 11:49 większość tych rzeczy robimy razem z żoną na działce jako relaks po tygodniu ciężkiej pracy.pozdrawiam p.s. moja gruszka mimo mocnego sznura niewytrzymałaby mojego ciężaru Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Na koniec 12.03.05, 11:53 a syn bardzo chwali nasze wyroby i tylko czeka kiedy kolejna rzecz będzie gotowa. dzisiaj zrobił sobie jajecznicę z wiejskich jajek smażoną na szynce własnego wyrobu a dotego chleb naszego wypieku z wiejskim masłem. p.s za godzinę jadę na działkę robić kolejne smakołyki.myślę już o świątecznych wędlinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:06 Jedyne, czego konsekwentnie nie jadam to wolowiny. Zwyczajnie sie boje BSE. Chociaz nie powiem, bardzo lubilam taka z wody z chrzanem i chlebem... Wegorzy, ale po prostu nieodpowiada mi ich smak i zapach, chociaz mozliwe ze ww powody tez maja znaczenie. Co do reszty, nie popadam w paranoje. Miesa unikam, jem tylko w gosciach i nie zawsze. Fast foodow nie jadam wogole i nigdy, podobnie wedlin. Aczkolwiek czasami, czasami, kilka razy w roku w ramach zachcianki pozwalam sobie na kaszanke i parowki- znam mala firme, ktora robi je takie jak przed laty, pachnace, nie puchna przy gotowaniu i wogole sa pyszne. Wisi mi jak sa robione jogurty- zwlaszcza Bakoma- bo to moje ulubione i tyle ;) Nie mam tez paranoi na temat genetycznie modyfikowanych produktow ;) Gdzie tylko moge wybiaram produkty jak najmniej prztworzone. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 12.03.05, 12:19 ja nie popadam w paranoję jest to dla mnie wspaniała alternatywa.od pobytu w wojsku (1981) cierpię na pewną chorobę która skłania mnie do takiego właśnie postępowania, a że przy tym wiem co jem i dobrze zjem to chyba na korzyść.dzięki temu biorę mniej lekarstw szczególnie trujących sterydów dla nich też szukałem naturalnych substytutów i znalazłem w holandii,ale to już inna bajka.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_25 Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si 13.06.05, 10:34 Tu znajdziesz przepisy na żółte sery. Życzę powodzenia! :-) biology.clc.uc.edu/fankhauser/Cheese/CHEESE.HTML Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: 206.73.209.* 14.03.05, 07:33 > Moj znajomy bardzo lubil chinska kuchnie i jak przeczytal gdzies , ze do wielu > rzeczy dodawane sa szczury to juz nie tknal niczego > Ale z drugiej strony szczur to tez przysmak dla Chinczykow i spozywaja je jak > Francuzi slimaki Totalna bzdura. Co do spozywania miesa z psa, kota czy np lisa to rzeczywiscie jest to dostepne, ale nie w kazdym rejonie Chin i tylko w niektorych restauracjach. To ze wszelakie mieso w Chinach to szczur, pies czy inne "nietypowe" stworzenie to mit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.autocom.pl 12.03.05, 12:03 pasztetu!!!!!!! z puszki znalazłem kiedyś coś co mi przypominało sopry kawał ogona szczurzego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duraj Re: rzeczy ktore przestaliscie jesc po tym jak si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 16:11 parówek! i nic z chińskich, wietnamskich barków, co zawiera mięso. Odpowiedz Link Zgłoś