IP: *.aster.pl 12.03.05, 12:53
Witam - poszukuję przepisu na coś bezmięsnego i kirgiskiego... Cokolwiek,
chodzi tylko o to, żeby to stamtąd było. No, ewentualnie, jeśli nie Kirgizja
to może okolice. Azja Środkowa.
Z góry bardzo dziękuję.
M.
Obserwuj wątek
    • Gość: kirgiz Re: KIRGIZJA IP: *.local / *.dynamic.qsc.de 12.03.05, 12:57
      Opowiadanie przerwały kobiety, które przyniosły w miednicy obdarty ze skóry,
      ugotowany łeb barana z rogami. Wszyscy się ożywili. Widać było, że to
      najważniejsza chwila przyjęcia. Miednicę postawili przed najważniejszym z
      mężczyzn. To był ten człowiek, który proponował mi operację. Z głośnym
      mlaśnięciem wyłuskał z czaszki oko barana i podał mi na czubku noża. To
      przyjęcie było na moją cześć.

      Z oka wisiały obrzydliwe farfocle. Nigdy nie sądziłem, że baran ma takie
      wielkie ślepia. Przełknąłem. Drugie oko dostał Koradbiek, a język dostał ten,
      który nas częstował.

      Ten twój rodak - Koradbiek ciągnął przerwane opowiadanie - to był pierwszy
      człowiek w Związku Radzieckim, który zbudował komunizm. Przy naszej bazie
      powstał szpital, basen, sanatorium i potężne gospodarstwo. Trzymaliśmy barany,
      krowy, kozy, a ja tam byłem weterynarzem. Zarabiałem tam półtora tysięcy rubli.
      Ty wiesz ile to było, jak dolar 70 kopiejek kosztował? Wszystkim tak płacił i
      za darmo trzy razy dziennie całą załogę karmił.
      Chciał mówić dalej, ale zrobiło się zamieszanie, bo kobiety przyniosły resztę
      barana ugotowanego w całości z kośćmi. MężczyĽni odrąbywali nożami po kawale,
      oddzielali mięso od kości. Pracowali w skupieniu. Mięso kroili w drobniuteńkie
      kawałeczki, z których usypali pokaĽny stosik. Bardzo się starali, żeby całą
      czynność wykonać w powietrzu, nie dotykając stołu, jak dawni kirgiscy
      wojownicy, którzy jedli nie schodząc z konia. Kości biesiadnicy powkładali do
      kieszeni. To ustukan - kirgiski gościniec, który zaniosą dzieciakom do
      obgryzania i zabawy.
      www.koloroweru.pl/strony/artrpa.html
      Smacznego jakby co...
    • Gość: asiakusy Re: KIRGIZJA IP: *.visp.energis.pl 12.03.05, 14:27
      a czy znasz rosyjski? na przykład na rosyjskim forum www.woman.ru w rozdziale
      "Kulinaria" jest forum o kuchni uzbeckiej. Myślę, że znalazłabyś coś dla siebie.
      Poszukaj też na cooking-book.ru, w rozdziałach o kuchniach różnych narodów. Tam
      nie ma kuchni kirgiskiej, ale jest kazachska i uzbecka. Spróbuj też, jeśli znasz
      rosyjski, zapytać na forum podobnym do tego, www.gotovim.ru. Przepraszam, że nie
      podaję przepisów, tylko Cię kieruję na strony. Pozdrawiam, Asia.
      • ampolion Re: KIRGIZJA 12.03.05, 16:17
        Także po angielsku:
        www.google.com/search?sourceid=mozclient&ie=utf-8&oe=utf-8&q=%22Kazakhstan+recipes%22
    • ampolion Kuchnia kirgizka, przepisy po rosyjsku 13.03.05, 02:52
      asiacooking.narod.ru/kulinar/kirg/kirgiz.html
      • Gość: mrowka Re: Kuchnia kirgizka, przepisy po rosyjsku IP: *.aster.pl 14.03.05, 16:15
        Dziekuje, jestescie niezawodni. Pozdrawiam, M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka