Dodaj do ulubionych

Gotowanie makaronu

12.03.05, 15:31
Niby proste, zasady znane, że gotuje się tak żeby był lekko twardawy, że NIE
hartuje się - wszystko to wiem. Jeśli gotuje się makaron tuż przed podaniem
jest dobrze. Ale często z permanentnego braku czasu muszę przygotować obiad
poprzedniego dnia i wtedy makaron jest niestety zlepiony w jeden kawał w
kształcie miski w której sobie czekał na spożycie. Czy ktoś zna jakiś
czarodziejski sposób żeby tak się nie działo?
Najgorszy chyba efekt jest z ugotowanymi zacierkami...
Obserwuj wątek
    • giezik Re: Gotowanie makaronu 12.03.05, 15:32
      ale przeciez sam makaron to jest kwestia 10-15 min. gotowania
      • barba50 Re: Gotowanie makaronu 12.03.05, 15:38
        Gieziku - wiem:) Ale wracamy po całym dniu ok. 20-tej, często nawet później. W
        pracy obywamy się tylko kanapkami, nie ma możliwości zjedzenia czegoś na ciepło.
        Tak więc ciepły posiłek /zresztą jedyny/ jemy ok. 20.30-21szej. Zgroza:(
        Poza tym, nie ukrywam często jestem b.zmęczona, a mąż głodny...
        • giezik Re: Gotowanie makaronu 12.03.05, 15:48
          fakt, ale sos musisz odgrzac prawda i w sumie zajmie to tyle samo czasu
    • janek53 Re: Gotowanie makaronu 12.03.05, 15:45
      Mam czasami ten sam problem .. i rozwiazuje w nie "czarodziejski sposob"
      tylko .. zalewajac pozostaly makaron olejem (mala ilosc), najlepiej o obojetnym
      smaku i zapachu (slonecznikowy). Po zalaniu trzeba bardzo dokladnie wymieszac
      makaron tak zeby wszystko dobrze bylo pokryte cieniutka warstwa oleju.
      Gwarantuje efekt .. robie to juz kilkanascie lat chociaz uzywam do tego celu
      olej z oliwek (dodaje ciekawy smak do makaronu).
    • Gość: SATHI Re: Gotowanie makaronu IP: *.reliserv.pl 12.03.05, 18:23
      po co olej .....
      ja mocno podgrzewam sos, żeby był gorący, a makaroz przelewam na sicie gotującą
      się wodą z czajnika elektrycznego, osączam go z wody, zalewam sosem, mieszam i
      na talerze:) super
      • Gość: iga Re: Gotowanie makaronu IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 12.03.05, 18:47
        Nie ma problemu,wystarczy makaron na sitku przepłukać gorącą wodą i zamieszać.Z
        ty,że w lodówce musi być przykryty aby nie zesechł po wierzchu.Pozdrawiam!
        • barba50 Re: Gotowanie makaronu 12.03.05, 19:09
          Dziękuję za wskazówki:) I tak się zastanawiam w czym rzecz. Gieziku masz
          oczywiście rację, że gotowanie makaronu trwa chwilę, a mój problem polega chyba
          na czym innym. Właśnie sobie uświadomiłam, że ja tego makaronu gotuję za każdym
          razem ZA DUŻO, nie wiem skąd to się bierze, boję się, że zabraknie? No nie
          umiem ugotować porcji do zjedzenia od razu!!! Dlatego zostaje:( Muszę chyba
          przemyśleć sprawę. O wynikach zakomunikuję:)
          • em_es Barba 12.03.05, 19:55
            Ja mam to samo, w życiu chyba nie udało mi się ugotować makaronu na obiad tyle,
            żeby nic nie zostało, ZAWSZE zostaje, najczęściej taka bezsensowna ilość, że
            nawet na jedną osobę za mało na drugi dzień. Myślę, że trochę jest to
            spowodowane faktem, że makarony różnie "rosną", czasem z połowy paczki
            spaghetti wyjdzie ilość straszliwa, czasem niewiele więcej niż się wrzuciło.
            Z nadmiarami makaronu to mam patent wynikający z tego, że sosu też mi zwykle
            zostaje - wrzucam makaron do sosu, mieszam i do lodówki. Podgrzanie tego na
            drugi dzień to żaden problem. A jak makaronu za mało to dogotowuję nowy,
            dorzucam do reszty, mieszam i podgrzewam razem. Czasami taki wymieszany z sosem
            makaron wrzucam do żaroodpornego naczynia i zapiekam, a jak mnie leń ogarnie to
            w mikrofali odgrzewam, posypane serem. I szczerze mówiąc chyba wolę
            ten "wczorajszy" makaron :)
    • Gość: X Re: Gotowanie makaronu IP: *.access.telenet.be 12.03.05, 19:06
      makaron na jutro
      po ugotowaniu przelej zimna woda , odcedz , w garnku rozgrzej troszke oliwy
      (najlepiej z czosnkiem jak lubisz ) wrzuc makaron i wymieszaj
      mozesz tez zakropic maggi do smaku
      • em_es Re: Gotowanie makaronu 12.03.05, 20:03
        Makaron przelewam zimną wodą wyłącznie wtedy jak używam go do sałatki, na
        zimno, jeśli ma być spożyty na gorąco to przelany zimną wodą po prostu mi nie
        smakuje, ta woda psuje smak. Zdarza mi się gotować makaron do spożycia na
        gorąco na drugi dzień, mojemu ojcu, który ma dwie lewe ręce w kuchni. Wtedy
        zaraz po odcedzeniu wrzucam do miski, dodaję masła, oliwy albo oleju i
        dokładnie mieszam - nie ma szans żeby taki się skleił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka