Dodaj do ulubionych

Gotowanie na parze

18.03.05, 14:08
Nabyłam gar do gotowania na parze, wypróbowałam już na kilku daniach i bardzo
mi się tak przyrządzone dania spodobały. Tylko repertuar mam na razie
niewielki - więc jak macie jakieś sprawdzone dania na parze to bardzo proszę
o podzielenie się przepisami, za ciekawe strony czy literaturę na ten temat
też będę wdzięczna.
Na początek podsuwam moje ulubione, poczciwe ziemniaki w mundurkach z
twarożkiem (pyry z gzikiem?). Ziemniaki gotuję na parze, stawiam na stole
razem z garem coby gorące były. Ser biały mieszam ze śmietaną (12%), lekko
solę. Ziemniaka należy obrać, pokroić na plasterki, nałożyć serek i spożyć
popijając zimnym mlekiem/maślanką/kefirem :)
Żadna to nowość, ale ziemniaki gotowane w wodzie nie umywają się nawet do
gotowanych na parze, warto spróbować.
Obserwuj wątek
    • em_es up 19.03.05, 14:11
      Nie gotujecie w takich garnkach? Jeśli jednak, to ponawiam temat :)
      • dethy Re: up 19.03.05, 21:16
        Nie mam granka,ale parowar ,w ktorym tez przyrzadza sie roznosci na parze.Robie
        w nim wszystkim normalnie gotowane warzywa ,a uwielbiam wszelkie ryby.Pstraga
        np.przyprawiam przyprawa do ryb,a w srodek wkladam plastry czosnku.Owijam go w
        folie al.,nakluwam i paruje.Pyyycha !
    • hania55 Re: Gotowanie na parze 19.03.05, 18:59
      Em_Es, na parze gotuję wszystkie warzywa, które do tej pory gotowałam w wodzie.
      I tak np:
      - zieloną fasolkę i albo zapiekam ją z sosem pomidorowo-mięsnym i fetą, albo
      robię sałatkę z fetą, uprażonymi pestkami z dyni i olejem dyniowym,
      - szparagi: z oliwą i parmezanem (albo z samą oliwą), zapiekane pod beszamelem
      z parmezanem, w wersji ultra-de-luxe - z prosciuto crudo, ostudzone szparagi
      ugotowane na parze kroję w 1 cm kawałki i mieszam z pokrojonym w kostkę jajkiem
      na twardo i sosem z jogurtu i koperku.
      - kalafior: albo z oliwa i parmezanem albo zapiekany pod beszamelem (dużo gałki
      muszkatołowej),
      - brokuły: z masłem i prażonymi płatkami migdałów, z oliwą i suszonymi
      pomidorami, zapiekane pod beszamelem, do sałatek.

      Aha, na parze gotuję też dorsza z imbirem, a potem podaję z sosem z oleju
      sezamowego, sosu sojowego, czosnku i dużej ilości dymki.
    • ampolion Re: Gotowanie na parze 19.03.05, 19:06
      Wpisz dokładnie tak w wyszukiwarkę, są posty na ten temat z mnóstwem instrukcji.
      Wybierz najdogodniejszy sposób.
    • caprice83 Re: Gotowanie na parze 19.03.05, 19:10
      Ja też gotuję w ten sposób wszystkie warzywa, zachowują więcej witamin i nie są
      takie wodniste, a potem przyrządzam je już normalnie wg przepisów.
    • Gość: Pana Andzia Re: Gotowanie na parze IP: *.fbx.proxad.net 19.03.05, 19:44
      Najczesciej na parze gotuje mieszanki swiezych jarzyn (np. marchewka, fasolka
      szparagowa, groszek, ziemniaki, brokuly albo marchewka, por, kalafior - co sie
      komu zywnie podoba) z dodatkiem 2 obranych i rozgniecionych trzonkiem noza
      zabkow czosnku (albo cebuli w piorka), i galazki swiezego tymianku lub/i
      rozmarynu. Podaje jako jarzynke do mies polane oliwa z oliwek i balsamico +
      sol/pieprz, mozna tez po prostu podac z wiorkami masla.

      Oczywiscie w tym ukladzie nie mozna wrzucic wszystkiego na raz (bo inny czas
      gotowania), najpierw marchewka/por, po chwili fasolka/groszek/bob, nastepnie
      ziemniaki/kalafior i na koniec na chwilke brokuly. Szybciej sie wszystko gotuje
      pokrojone na mniejsze kawalki.

      Poza tym spokojnie mozesz gotowac na parze filety ryb np lososia, oraz drob,
      wczesniej podmarynowane chwilke, zeby przeszly przyprawami.
    • jo.hanna Re: Gotowanie na parze 19.03.05, 21:06
      bardzo dobra tez jest ryba z pary. Robie ja czesto i na rozne sposoby. Jeden z
      nich to kawalki ryby (np. halibut) pokryte plasterkami imbiru i drobno
      posiekanym czosnkiem i skropione sosem sojowym lub olejem sezamowym. Czasami
      dodaje tez marchewke pokrojona w cieniutkie slupki i zielona cebulke. Inny
      przepis to ryba z pary winnej (zamiast wody daje biale wino), na rybe lisc
      laurowy lub jakies ziola, i plasterek cytryny. Ryba smakuje dobrze 'sama z
      siebie', ale mozna tez zrobic sos z tego co zostaje na dnie w garnku. Pogotowac
      troche dluzej, az wiekszosc plynu wyparuje i dodac lyzke maki utarta z lyzka
      masla. Podprawic sola i pieprzem. Oczywiscie do 'winnej' ryby mozna zrobic sos
      holenderski lub chociazby jakis sos tatarski.

      W podobny sposob mozna potraktowac piersi kurczaka.
      • em_es Ryba na parze 25.03.05, 07:48
        Właśnie o niej dziś pomyślałam, piszecie jak zrobić to będzie :) Obawiam się
        tylko, że będę musiała się zadowolić poczciwym mintajem, bo tu nic innego nie
        mają a do miasta już mi się nie chce jechać.
        Myślałam zrobić tak: do gara warzywa (marchew, fasolka, brukselka, brokuł),
        podgotować trochę (bo chyba ryba krócej potrzebuje?), położyć na wierzch rybę,
        np. pokrojoną wcześniej sosem sojowym i posypaną pieprzem cytrynowym, ew. na
        nią liść laurowy. Podać z ryżem.
        Sosu nie planowałam, choć może by wyszedł ciekawy z tej wody pod spodem tak jak
        piszesz jo.hanno.
    • Gość: senin Re: Gotowanie na parze IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 19.03.05, 23:20
      oprocz wspominanych tu warzyw:

      pierogi, pierozki wszelkiego rodzaju (te kupne, mrozone tez)

      +++++++++++++
      ryba po kantonsku:

      cala ryba (nie wiem tylko czy sie zmiesci, jak nie to przekroj na pol)

      natnij w ukosna kratke skore i mieso z obu stron
      skrop obfice sosem sojowym (jasnym lub Kikoman)
      i paroma kroplami oleju sezamowego
      posiekaj szynke/chudy boczek (w zapalke)
      sczypiorek, imbir, chilli - tez w zapalke

      wpakowac do srodka ryby tudziez oblozyc po wierzchu
      rybe najpierw na talez, ktory z luzem zmiesci sie do gara (tak zeby soki sie na
      talerzu zbieraly)
      - na pare na ok 20 -30 minut podawac z ryzem

      sos z ryby mozna zaprawic lyzeczka skrobii z woda (do tego celu trzeba go
      przelac do rondelka, oczywiscie)


      • ampolion Re: Gotowanie na parze 20.03.05, 02:00
        No i "sajgonki".
      • Gość: senin .."na talerz", oczywiscie - nt IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 20.03.05, 02:58
    • Gość: Super Re: Gotowanie na parze IP: *.chello.pl 25.03.05, 00:23
      garnek - gotuje w nim od 30 lat ( mam juz drugi bo w poprzednim uszy skruszaly)
      Gotuje warzywa - ostatnio buraki na ćwikłe - wychodzi wspaniała.Gotuje tez
      mięsa - schab karkowy dobrze przyprawiony ziołami.:):)Pzdr.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka