Dodaj do ulubionych

praca kelnera?!

IP: *.broker.com.pl 20.03.05, 22:00
Sprawa wygląda tak : dzisiaj w drodze do Kościoła koleżanka
zaproponowała mi pracę . Chodziło o kelnerowanie z nią na weselu
u jej mamy koleżanki. Bez chwili zastanowienia się zgodziłem myśląc
zawsze jakiś grosz wpadnie. Jestem w klasie maturalnej i nigdy nie
miałem doświadczenia jako kelner. Czy powinienem spróbować tak
bez żadnego doświadczenia ? Po prostu boję się ,że nap. wyleję
wazę z zupą na kolana jakiegoś gościa i prze zemnie zniszczy
się cała zabawa. Koleżanka z którą miałbym pracować
także nie ma żadnego doświadczenia a „Państwo Młodzi” myślą,że
już kelnerowaliśmy kiedyś na weselu. Pomóżcie mi ! Sam nie wiem co robić
bardzo bym chciał spróbować , ale jak sobie pomyśle ze to wszystko
z naszej strony będzie takie amatorskie .... (prosze o rade z gory dziekuje)
Obserwuj wątek
    • siostraheli Re: praca kelnera?! 20.03.05, 22:45
      nie boj sie i sprobuj. Pewnie bedzie tam ktos, kto sie troszke na tym zna.
    • misqa Re: praca kelnera?! 21.03.05, 04:38
      nie jest to takie trudne, choć nie powiem, początki bywają troche trudne....ale
      szybko się zorientujesz co, jak i do czego..;) powodzenia:)
    • Gość: kiwi Re: praca kelnera?! IP: *.chello.pl 21.03.05, 09:17
      Trenuj w domu.
      Tam bedzie dokładnie to samo, tylko wiecej noszenia i mniej będą zwracać na
      ciebie uwagę, zajęci rozmowami i tańcem.
      Musisz mieć koszulę w której sie nie pocisz (naturalne włókno, a najlepiej 2 na
      zmianę, bo nie do pomyślenia, żebyś obsługiwał w zaplamionej. I dobry
      dezodorant, bo jednak pochylasz sie nad gośćmi.
      Muszisz mieć szaleńczo wygodne buty (i to z dobrą prezencją), bo nogi i tak
      będą ci odpadać.
      Musisz nazajutrz mieć dzień wolny bo będziesz jak zagrypiony, do niczego.
      Ale sam zobaczysz, jak będzie fajnie.
      • Gość: grzesiek0000 Re: praca kelnera?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:36
        mam jeszcze taki male pytanko ... jak bedzie nap. 150 osob i bedziemy podawac
        kawke albo herbatke to jak mam zapoamietac dla kogo co ? Czy kelnerzy witaja
        Noworzencow chlebem i sola? Nalewaja vodke , otwieraja alkohole?
        • bir.ke Re: praca kelnera?! 21.03.05, 12:17
          chyba zazwyczaj wyglada to tak, ze najpierw roznosisz filizanki, a potem
          bierzesz dzbanek z kawa lub herbata i po zapytaniu nalewasz lub tylko stawiasz
          te dzbanki na stole - wszystko zalezy od standardu knajpy.
          a tak w ogole sie nie martw, to nic trudnego, pocwicz jedynie w domu - zbieranie
          talerzy na reke, zapewne nie wszystkie beda puste, a przy takiej ilosci gosci
          nie mozesz latac do kuchni z dwoma talerzami:)
          powodzenia:)
    • sabba Re: praca kelnera?! 21.03.05, 12:14
      dobrze byloby tez zeby wam ktos pokazal jak sie trzyma i nosi talerze nie
      wkladajac paluchow na nie oraz tak zeby wziasc ich wiecej niz jeden na reke.
      Poprubuj przejsc sie z taca pelna filizanek kawy lub herbaty, to wcale nie takie
      proste wylewajac na spodki pylny...
      Ja bym sie troche obawiala, panstwo mlodzi mysla ze macie jakies
      doswiadczenie....i moze wyniknac plama:( Czego wam oczywiscie nie zycze....
    • Gość: Nobullshit Kilka zasad podawania do stołu IP: *.spray.net.pl 21.03.05, 12:27
      - dania podaje się z lewej strony gościa. Nie dotyczy to dań na półmiskach, z
      których gość sam nakłada sobie coś na talerz - wtedy z prawej.
      - puste brudne talerze i szkło zabiera się z prawej strony gościa,
      czyste stawia z lewej.

      - napoje nalewa się z prawej strony gościa. Nie dolewa się wina, jeśli gość
      jeszcze ma coś w kieliszku. No ale na weselach butelki zwykle stoją na stole i
      goście obsługuja się sami, więc chyba Ci to odpadnie.
    • Gość: uwaga obejrzyj sobie "zaklete rewiry" ;) [nt] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 12:34
      • Gość: kiwi Re: obejrzyj sobie "zaklete rewiry" ;) [nt] IP: *.chello.pl 21.03.05, 12:38
        Ej... nie strasz go...
        Pomysł z roznoszeniem kawy i herbaty w dzbankach znakomity, wspaniale ułatwi
        pracę. Co do chleba i soli, to raczej rodzice a nie kelnerzy. Zreszta,
        najlepiej spytać, co bedzie należało do waszych obowiązków, zeby potem nikt się
        nie dziwił ze nie chcesz tanczyc z jakąś ciocią Jadzią albo holować pijaka na
        spacer.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka