Gość: PCh IP: *.acn.waw.pl 12.04.05, 12:46 Mam torebkę małych, suszonych krewetek. Mają one twarde, skorupowe ogonki. Co z tego można zrobić ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
n0str0m0 Re: suszone krewetki 12.04.05, 13:59 o co chodzi ze "skorupowymi ogonkami"? takie bez skorupek dodawaj do smazonego ryzu salatki z zielonego mango klusek smazonych i gotowanych dobre bo slone nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: suszone krewetki 12.04.05, 16:05 A skad masz te suszone krewetki, bo ja przeciwnie mam przepisy, krewetek nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PCh Re: suszone krewetki IP: *.acn.waw.pl 12.04.05, 17:27 Warszawa, sklepy Asia-food; np. w Galerii Mokotów przy Wołowskiej. A teraz dawaj te przepisy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: suszone krewetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:37 Mozna tam tez kupić swietne suszone kalmary - śierdzą okrutnie ale sa przepyszne - do jedzenia tak po prostu z torebki. Przed całowaniem nalezy umyć zęby ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: suszone krewetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:37 tfu, błąd - nie kalmary a ośmiornice miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
znak_yrden Re: suszone krewetki 13.04.05, 12:53 mozesz nimi nadziac kulki-ciasteczka z masy fasolowej i usmazyc w głebokim tłuszczu, jak sie dowiedziałam w TV to brazylijski przysmak. Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 jaki blad? 13.04.05, 13:39 sa suszone kalmary i osmiornice jak mawial o samogonie znajomy ukrainiec "smyrdyt, ale smak majet" nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: suszone krewetki 13.04.05, 14:02 Ja z Wroclawia, krewetek niet. Przepisy z ksiazki "Kuchnia Tajska" Beatrice Aepli Salatka z papai i krewetek: 1 lyzka suszonych krewetek, 1 podluzna, zielona niedojrzala papaja ok. 500 g, 2 pomidory, 4 zabki czosnku, 2 duze straki czarwonego chili, 100 g nie solonych prazonych orzeszkow ziemnych (bez lupinek), troche soli, 50 ml soku z limonek. Krewetki moczyc 30 min. w cieplej wodzie. Papaje zetrzec na drobnej tarce, pomidory pokroic na osemki. Chili i czosnek drobno posiekac. Krewetki odcedzic, pociac na drobne kawalki. Wszystko pomieszac, posolic i polac sokiem z limonek. Zupa dyniowa ze smietana kokosowa: 300 g dyni, 2 male straczki czerwonego chili, 2 szalotki, 1 lyzka suszonych krewetek, 1 cytryna, 2 lyzki sosu rybnego, 800 ml nie slodzonego mleczka kokosowego, 2 galazki bazylii. Dynie pokroic w kostke o o boku 1 cm. Chili i szalotke drobo posiekac. Chili, szalotki i suszone krewetki utluc w mozdzierzu. Z cytryny zetrzec skorke, dodac do zawartosci mozdzierza, dodac sos rybny, utzrec na gladka paste. W garnku zazgotowac mleczko kokosowe, dodac paste z krewetek i pokrojona dynie. Garnek przykryc, gotowac na malym ogniu 10 min. zeby dynia zmiekla. Listki bazyli grubo posiekac i dodac do zupy Ten drugi przepis zamierzam w najblizszym czasie wyprobowac (musze najpierw zrobic mleczko kokosowe) z pominieciem oczywiscie tych nieszczesnych suszonych krewetek. Dodam zamiast paste krewetkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
cucciolo Re: suszone krewetki 16.05.05, 16:48 > Ten drugi przepis zamierzam w najblizszym czasie wyprobowac (musze najpierw > zrobic mleczko kokosowe) jak to "zrobic" ????? to sie tak da, w domowych pieleszach ?? a nie latwiej kupic ?? nie wiem jak we wrocku bo w wawie to sporo tego jest - u piotra i pawla, bomi, hypernowa - generalnie wszytkie lepsze supermarkety (a czasmi i te gorsze, he he) i jakis lokalny sklep z wschodni,mi polproduktami tez pewnie gdzies jest - czesto prowadzone sa takie przy malych knajpkach (w wawie polecam geant na jubilerskiej i tam jest taka wlasnei sklepiko-knajpka - super wybow wszytkiego (wlacznie z glutaminianem sodu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: suszone krewetki 16.05.05, 21:55 > jak to "zrobic" ????? > to sie tak da, w domowych pieleszach ?? Da sie zrobic. Mleczko kokosowe otrzymuje sie z utartego drobno miaszu kokosa – tej bialej wewnetrznej otoczki, ktory nalezy zalac wrzaca woda i czekac az wszystko wystygnie. Potem odcedza sie plyn i dobrze - najlepiej w imadle ;o), ale tez w sokowirowkach o mocnym silniku - wyciska miasz. Miasz mozna uzyc jeszcze raz do tego samego procesu. Plyn zostawiony w spokoju po jakims czasie wytraca ku gorze mleko kokosowe, ktore sie zbiera (jak smietane z mleka). Pierwszy zbior to raczej smietanka kokosowa niz mleko – dopiero drugi i spodni z pierwszego to mleko. Wiorki kokosowe mozna wysuszyc i zuzyc tak jak sie zuzywa wiorki kokosowe... Problem polega na tym, ze owoce kokosowe dostepne dla mieszkancow strefy umiarkowanej sa czesto tak stare (nawet jesli wygladaja swiezo) ze mozna sobie rece po lokcie urobic zeby otrzymac tylko pare lyzeczek mleka kokosowego. Zdarzylo mi sie tez przesadzic i zamiast mleka kokosowego mialam wode kokosowa. Takze, na pytanie: > a nie latwiej kupic ?? odpowiadam pelna para: Och, zdecydowanie TAK! Choc swiezy jest lepszy. Zdecydowanie lepszy. Jak wyjdzie. Dodam tez ze suszone krewetki uzywane sa w kuchni meksykanskiej jako przyprawa do sosow miesnych i rybnych. Odpowiedz Link Zgłoś