remek-1983 20.04.05, 13:02 Witam! Chciałbym się dowiedzieć jak w McDonaldzie robią frytki. Jaki to jest garunek ziemniakia i skąd go biorą? A może to jakieś mrożonki? Z góry dzięki za każdą informację! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dafni Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 13:04 Od kogoś kto tam pracował słyszałam, że cała tajemnica tkwi w oleju, który jest "dosmaczany". Odpowiedz Link Zgłoś
remek-1983 Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 13:06 Znaczy się sam olej ma dodatek jakiś smakowy? Odpowiedz Link Zgłoś
camomille Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 14:30 z ta masa ziemniaczana to niestety gorzka prawda, nie jest to jakas tajemnica. natomiast w czym one sa smazone to sie sprawa rypla przy otwieraniu macdonalda w indiach i wtedy wyszlo ze pycha fryteczki sa smazone w loju( takim smalcu inaczej mowiac) wolowym. dla mnie ohyda i dlatego nie stoluje sie u ronalda. Odpowiedz Link Zgłoś
vanella Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 14:37 trochę off topic, ale trochę nie... www.breakthechain.org/exclusives/mcchicken.html Odpowiedz Link Zgłoś
remek-1983 Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 15:08 Dlaczego ochyda? Bo smalec, na którym smaży się te frytki to smalec z innego zwiarzaka niż świnia? :| A zadek krowi zjesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
camomille Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 15:20 smalec wieprzowy ma zupelnie inny posmak a loj wolowy, jak dla mnie, jest i smierdzacy i obrzydliwy. amatorka smalcu wieprzowego tez nie jestem, tak dla twojej informacjii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 15:17 Sprobujcie dodac do smazenia troche oleju z pestek winogron - bardzo podnosi smak frytek (sa zblizone do McDonalda, ale bez poprawiaczy smaku) Odpowiedz Link Zgłoś
remek-1983 Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 20.04.05, 15:22 A z jaką proporcją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie IP: 217.153.131.* 20.04.05, 16:52 Jakiś czas temu czytałem gdzieś, że już frytek w MacDonaldzie nie smażą w łoju wołowym. Zmienili procedurę po protestach ekspertów od żywienia. Teraz smażą w oleju z dodatkiem sztucznego aromatu wołowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 01:03 Ja staram się robić frytki z ziemniaków odmiany "satina". Ta odmiana nadaje się do pieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
remek-1983 Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 21.04.05, 09:34 Nie znam się na odmianach ziemniaków zbytnio. Te co w sklepach i na straganach sprzedają dzielę na dwa rodzaje - młode i stare. Dasz mi jakieś wytyczne, gdzie można taką odmianę ziemniaka znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie IP: *.scc.ohio-state.edu 21.04.05, 02:15 Tez o tym niedawno przeczytalam w ksiazce "Fast food nation" Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Tajemnica frytek z McDonald's - odpowiedź (ang 21.04.05, 02:21 Chyba tak, ale może nie zupełnie (jest sporo tych "sekretnych" przepisów w Internecie): www.stuffucanuse.com/Macdonald%20recipies.htm Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Tajemnica frytek z McDonald's - pytanie 21.04.05, 07:12 cały opis technologii, jak sie zmianiała i jakie są dodatki opisane są tu: www.merlin.com.pl/frontend/towar/394819 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Dobre-bo naturalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:00 Dam wam przepis jak zrobić dobre frytki z najprostszego ziemniaka: Pokroic w troszkę grubsze niz zazwyczaj słupki. wrzucic na gotujaca sie osolona wode. gotowac do chwili jak beda "ni to twarde ni to miekkie" (inaczej nie potrafie tego okreslić - w miare praktyki latwo wyczuc odpowiedni moment ). Nie wolno rozgotowac! odcedzić. Na rozgrzany tłuszcz wyrzucic je i smazyc do złotego koloru. z wierzchu sa chrupiace, wewnatrz puszyste! I wiem, ze nie zjadam chemii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gretawm Re: Dobre-bo naturalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:26 Można by jeszcze dodać,że po odcedzeniu dobrze jest te ziemniaki osuszyć ściereczką możliwie dokładnie i dopiero takie wrzucić na tłuszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka Re: Dobre-bo naturalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 02:32 Ziemniaki "satina" kupuję na targu, ale w Makro i w Geant też są. Ja tam nie kupuję, bo są umyte i szybko trzeba je zużyć. Odpowiedz Link Zgłoś