kogielmogiel 26.04.05, 11:32 Kochani, jak się robi małosolne ogórki? Tak mi się wydaje, że to nie może być trudne, ale jakie są proporcje zalewy i czy konieczne jest naczynie z jakiegoś specjalnego materiału, czy emaliowany garnek będzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yfcia Re: Małosolne ogórki - jak? 26.04.05, 11:43 Ja korzystam z przepisu ze "Smaków i Aromatów": 1 kg młodych ogórków 2 szklanki wody 1 łyżeczka miodu 2 łodygi kopru 2 gałązki estragonu 5 ząbków czosnku 3 młode cebulki 1 strąk czerwonej papryki 1/2 łyżeczki kolendry 1 liść laurowy 2 łyżeczki soli Włóż ogórki do zimnej wody na 30 min. Zagotuj w garnku wodę z solą, miodem, liściem laurowym i kolendrą. Przykryj, trzymaj na małym ogniu. Ułóż w słoiku lub kamionce ogórki na przemian z paskami papryki. Wsyp obrane cebulki i pokrojony czosnek. Na wierzchu ułóż połamane łodygi kopru i gałązki estragonu. Zalej gorącą wodą z przyprawami. Przyciśnij talerzykiem i postaw w ciepłym miejscu na dwa-trzy dni. Tyle przepis - od siebie dodam, że zalewy mam zwykle za mało(może nie dość ciasno układam ogórki?), więc robię podwójną porcję(zalewy). Poza tym, jeśli nie mam łodyg kopru, to kładę zielony koperek, a zamiast świeżego estragonu sypię suszony - do gotującej się zalewy. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: Małosolne ogórki - jak? 26.04.05, 13:58 Ja robię prosto i "na oko" 1 kg ogorkow kilka ząbkow czosnku kilka kawałków chrzanu kilka gałązek kopru 1 łyżka soli na 0,5 l wody gorącej Ogorki umyć, włożyć do umytego słoika, zalać gorącą wodą i powtykać czosnek, chrzan i koper. Zamknąć słoik i czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kogielmogiel Re: Małosolne ogórki - jak? IP: *.pl 27.04.05, 11:28 Dzięki! To ja jeszcze mam jedno pytanie. Jeśli robię w garnku, to przykrywam talerzykiem - tak? A jeśli robię w słoiku? Zakręcić czy tylko nakryc pokrywką? Odpowiedz Link Zgłoś
yfcia Re: Małosolne ogórki - jak? 27.04.05, 14:09 Ogórki mają być całe przykryte płynem - talerzyk jest obciążnikiem. W słoju może tylko dopilnuj, żeby ogórki nie wystawały? I raczej nie zakręcaj, a przykryj ściereczką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Pomocy IP: *.crowley.pl 19.05.05, 17:35 Zrobiłam ogórki, przykryłam gliniany garnek talerzykiem, położyłam na niego kubek, po 2 dniach wyjełam jeden ogorek (tak pieknie pachniało), a dzisiaj, czyli 3 dnia, zrobiła się piana i śmierdzi, co sie stało, pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Pomocy 19.05.05, 19:35 A zalałaś gorącą wodą? Kiedyś też słyszałam, że nie powinno się wyjmować ogórków rękami, bo też może to być przyczyną piany. Nie wiem czy prawda, ale od tego czasu używam widelca na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Pomocy IP: *.crowley.pl 19.05.05, 21:41 Zalałam goracą wodą i ogórka wyjęłam widelcem, więc nie o to chodzi. Teraz zapach jest jakby ładniejszy, natomiast piana pozostała, co robic, czy to sie nadaje do spożycia? Odpowiedz Link Zgłoś
ks40 Re: Pomocy 19.05.05, 22:15 Może to wina ogórków? Te wczesne są niestety nawożone sztucznie nie to co latem. A powracając do tematu: 1 litr wody + 1 łyżka stołowa soli zagotować. Ogóry układać w (najlepiej) kamiennych garnku lub słoju (jak w moim przypadku). Przedtem położyć na dno koper i sporo czosnku (ok. 4 ząbków na ok. 1,5 kg ogórów). Na ułożonych ogórkach położyć też koper i powciskać w szpary między ogórkami czosnek - znowu ok. 4 ząbków. Zalewam gorącą wodą i przykrywam spodeczkiem. Już na drugi dzień nie wytrzymuję i zaczynam zajadać. W sezonie letnim dodaję jeszcze inną zieleninę jka np. liście chrzanu, liście wiśni, liście czarnej porzeczki. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
szpiczak Re: Pomocy 20.05.05, 08:01 zbierz piane lyzka i wyrzuc,skosztuj ogorka czy jest dobry,bedziesz wiedziala czy nadaje sie do zjedzenia.prawdopodobnie pod talerzykiem bylo powietrze,lub cos wystawalo nad wode.kiedy ogory sie juz zakisza niech sobie plywaja na wierzchu ale na poczatku trzeba wszystko trzymac pod woda,pod talerzykiem tez nie powinno byc powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
onika27 Re: Małosolne ogórki - jak? 19.05.05, 22:37 ja robie jeszcze prościej.W duzym słoju układam ogórki daja duzo czosnku kopru zalewam przegotowaną ale ostudzona wodą do której wsypuje łyżke soli na litr wody.Pierwsza dobę słój odkręcony potem dwie zakręcony a potem do lodówki.Z tm że najczęściej nie dam rady do lodówki bo nim miną te trzy doby to ja je zjem.N mój gust właśnie małosolne nie zalewa się goracą wodą bo sie je zjada od razu więc nie ma sensu ich'wekować'goracą wodą.Zawsze tak robiłam małosolne moja mama też.Chrzan daje sie do tych na zimę do małosolnych raczej nie Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
onika27 Re: Małosolne ogórki - jak? 22.05.05, 21:07 Nie oczywiście że koper teraz tylko świeżutki, zielony ,bo to właśnie urok małosolnych.Ostatnio tata pyta po 3 dniach czy ogórki juz sie ukisiły a ja mu na to że ja właśnie kończę ostatniego a nie żeby one dopiero sie ukisiły Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Małosolne ogórki - jak? 20.05.05, 00:44 częstą przyczyną psucia się ogórków są same ogórki te pędzone wczesne jak ktoś już wspomniał potrafią spłatać niezłe figle. drugim ważnym powodem dla którego mogą się psuć jest sól. wypróbowałem od lat gdy dawałem kiedyś soli jodowanej bardzo często się psuły odkąd daję sól kłodawską niejodowaną nie mam problemów z ogórkami. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Małosolne ogórki - jak? IP: 213.17.230.* 20.05.05, 10:03 Pomijając kwestię samych ogórków, które można kupić "nie takie", ja ostatnio wypracowałam sobie taką metodę: na pierwsze trzy-cztery dni umieszczam ogórki w kamionkowym garnku, mam tzw spiżarnię, więc tam - jest odrobinę chłodniej niż w kuchni. A potem przekładam do słoja i do lodówki. W prawdziwym chłodzie proces kwaszenia ustaje i ogórki można jeść dwa tygodnie, jeśli by cudem na tyle czasu wystarczyły. Istotą sprawy jest to, że teraz można kupić takie jakby kwadratowe słoje, które idealnie mieszczą się w lodówce. W zimie dobre na śledzie, a latem na ogórki. Dawniej niestety nim ogórki zjedliśmy często po ok. 5 dniach zaczynały się lekko psuć, a potem szło z górki i do śmieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anek a koper jaki? IP: 62.233.178.* 20.05.05, 10:16 bo slyszalam ze tylko suszony.. tylko takiego nigdzie nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limba Re: a koper jaki? IP: *.mos.gov.pl 20.05.05, 11:34 Nie wiem jak jest w innych sklepach, ale w Leclercu można latem, jesienią, a nawet teraz kupić zestaw przypraw do kwaszenia lub do konserwowania ogórków. Mnie smakowo bardziej odpowiada ten do konserwowania > używam go również do kwaszenia ogórków. Przyprawy te są pakowane w torebki o tonacji zielonej i leżą na regale obok beczułek z ogórkami i kapustą. Do kwaszenia i konserwowania ogórków wkładam też małe ostre papryczki, przekrojone i wypestkowane - 2 szt. na słój 1,5 l. Zaostrzają smak ogórków. Odpowiedz Link Zgłoś