Dodaj do ulubionych

buuhuuhuuuu... :,,,,,(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 18:25
podjęłam druga żałosną próbę zrobienia bezy do ciasta, ale znowu skończyło się
na gumowatym oślizgłym..czymś:(

jestem po prostu WŚCIEKŁA!!!

tak było w przepisie i tak zrobiłam a tu porażka taka że..

..że :,,,,,(

Może pomógłby mi ktoś zrobić bezę taką sztywną i chrupką?

Plizzzz...

:>
Obserwuj wątek
    • Gość: cukiernik Re: buuhuuhuuuu... :,,,,,( IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 07.05.05, 18:41
      A suszylas w podgrzanym (90 - 100 °C) piekarniku?
      • Gość: Małgonia robiłam co następuje: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 18:57
        /tak było w przepisie, skąd mogłam wiedziec że to nie tak:,,,,(/:

        przy pierwszym: uchyliłam piekarnik(żeby odparowało), temperatura była 170 C

        przy drugim: zwiększyłam temp. do 200 i podjęłam próbę użycia termoobiegu i..

        :(

        a jaki przepis jest najlepszy, żeby się "ususzyło"
    • andzia-nie-ania Re: buuhuuhuuuu... :,,,,,( 07.05.05, 19:26
      Chodzi Ci o beze jako spod do ciasta tzn pieczona oddzielnie, a potem
      przekladana kremem czy czymstam, czy tez wierzch ciasta w postaci bezy,
      pieczony jako czesc integralna ciasta (jak w plesniaku) ?
      • Gość: Małgonia pieczona oddzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 22:33
        nie jak w plesniaku czy sernikach, taką chrupką którą przykrywamy np.krem
        rozłożony na biszkopcie (tu: krem ananasowy:>)
        • andzia-nie-ania Re: pieczona oddzielnie 07.05.05, 22:43
          No to trzeba suszyc dluuugo i w niskiej temperaturze (100°), przy uchylonych
          drzwiczkach piekarnika - ja wsadzam trzonek kopystki, zeby sie nie domykaly ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka