Dodaj do ulubionych

sardynki z puszki

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.05, 20:18
kupiłam takie w pomidorach i mają taki "błotnisty" smak, czy ktoś może mi
wyjaśnić czy jest to naturalne ?

Obserwuj wątek
    • jarek_zielona_pietruszka Re: sardynki z puszki 22.06.05, 20:38
      owszem naturalne jeżeli były kupione w supermarkecie. pozdrawiam
      • Gość: kasia Re: sardynki z puszki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.05, 20:40
        oczywiście ,że w supermarkecie, ale jeśli masz jakieś inne dobre żródło i firmę
        godną polecenia to chętnie skorzystam bo moje dziecko uwielbia sardynki i
        szprotki.
        • jarek_zielona_pietruszka Re: sardynki z puszki 22.06.05, 21:19
          ja kupuję w społem albo w prywatnym sklepie, który znajduje się w moim
          budynku.markety poprzez zmuszanie producentów do zaniżania cen zmuszają ich
          niemal do produkowania badziewia a ja nie mam zamiaru być ich ofiarą. kupuję te
          rzeczy o których wiem, że nie są robioe dla marketów lub takie których tam
          niema. w moim sklepie na dole pani ekspedientka sama mi powie co mam wziąć a
          szef zawsze chętnie udzieli mi informacji o pochodzeniu towaru, było nie było
          jestem ich stałym klientem. dlatego zawsze mam miłaą obsługę. pozdrawiam
      • Gość: Maria Re: sardynki z puszki IP: *.inpoland.pl 22.06.05, 21:20
        Jarku czy ważasz, że kupiona taka sama puszka sardynek w moim sklepie
        osiedlowym będzie miała lepszy smak??
        Pozdrawiam - Maria
        • jarek_zielona_pietruszka Re: sardynki z puszki 22.06.05, 21:28
          tak znam osobiście przypadki,że np klopsiki dla normalnych sklepów polskich
          które płacą normalną cenę są robione z lepszej mieszanki mięsnej i jest ich
          więcej niż "te same robione" dla marketów podobnie z rybkami z Chojnic. pozdrawiam
    • paprotka-gd Re: sardynki z puszki 22.06.05, 22:28
      Z powodu tych błotnistych posmaków i innych niespodzianek
      np dwóch rybek , czy jakiejś zmasakrowanej sieczki pływającej , w granicach
      nadspodziewanych w zalewie o smaku zupełnie niezgodnym , z tym co jest na
      etykiecie , zaprzestałam kupować konserwy rybne.

      To jest kupowanie kota w worku , a raczej śmiecia w puszsce .
      Żadne normy chyba w tym procederze nieobowiązuja .
      • mariusz_d1 Re: sardynki z puszki 23.06.05, 08:48
        Przyłączam się do opinii Jarka. Produkty robione dla hipermarketów robione sa
        według innych receptur niż produkty dla zwykłych sklepów.
        Nie zawsze oznacza to , że źle smakują - ale jest takie ryzyko. Moim zdaniem
        najlepiej znajdź producenta (metoda prób i błędów, pytajac po znajomych) a
        potem staraj sie kupoewać jego produkty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka