Gość: miki IP: 217.153.24.* 30.07.02, 17:48 dostalismy jako prezent slubny zestaw do foundue. Problem w tym ze nie mamy pojecia jak to sie robi (czym to sie je, mozna sie domyslec, ale z czego i jak???) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wolna_galicja Re: foundue - ratunku ! 30.07.02, 18:23 Na początek spróbuj kupić standardowy gotowy zestaw do foundue (są w każdym supermarkecie na stoiskach z serami - takie w blokach do rozpuszczania), butelkę spirytusu (do zapalenia palnika) i ząbek czosnku (do natarcia kociołka). Po rozpuszczeniu sera zanurza się w nim nabite na widelec kawałki bułki i tak zjada. Jak Ci zasmakuje, to kup dowolną książeczkę kucharską na ten temat (bywają często w księgarniach z tanią książką) i możesz eksperymentować. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: foundue - ratunku ! IP: 217.153.24.* 30.07.02, 19:00 dzieki! sprobujemy w weekend :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: foundue - ratunku ! IP: *.we.client2.attbi.com 30.07.02, 19:17 Gość portalu: miki napisał(a): > dostalismy jako prezent slubny zestaw do foundue. Problem w tym ze nie mamy > pojecia jak to sie robi (czym to sie je, mozna sie domyslec, ale z czego i > jak???) Mozna zrobic fondue na slodko, deserowe wiec, nie smaruj garnka czosnkiem !! Jest to proste : czekolade w kawalkach z odrobina mleka podgrzac w pojemniku na fondue az sie rozpusci . Mozna czekoladke "podlac" aromatycznym alkoholem , dodac siekanych orzechow - co lubisz !!! Pozniej w tym roztopionym slodkim szalenstwie moga sobie goscie maczac co wybiora pieknie wylozone na polmisku : kawalki banana, ciasto , inne owoce jak arbuz, gruszki,jablko, duze winogrona bez pestek, czastki pomarancza , ananasa - wszystko, co lubisz, na co masz ochote pociete w kawalki ktore utrzymaja sie na widelczyku i male wystarczajaco na jeden gryz. Mozna fondue zrobic z serem : ser jaki lubisz( oczywiscie z tych topliwych a nie homogenizowany twarozek ) zetrzec na grubej tarce ( mozna wymieszac kilka rodzai) mozna doprawic np papryka dla ostrosci lub dodac salsa do sera, a gdy sie rostopi to maczac : np. male grzanki z bulki francuskiej, kawalki kielbaski, krakersy, jarzyny jak np, brokuly lub pociety w czastki , bardzo malo obgotowany kalafior, zielony plaski groszek , papryka pocieta w paski ... co lubisz!!! Mozna rowniez w fondue pojemniku podgrzac bardzo aromatyczny , mocno przyprawiony rosol i podawac bardzo male , przezroczyscie pociete kawalki miesa ( np. kura) ktore sobie kazdy moze w ten sposon "gotowac" Mozna w ten sposob podac jarzyny ale te na ogol spadaja z widelca a z miesem tez jest sporo babrania . Po prostu eksperymentuj. Uwazaj tylko , aby sos nie byl zbyt gesty ( od czasu do czasu mozna rozcienczyc podlewajac odpowiednim do sosu plynem ) gdyz przy stalym podgrzewaniu , np goracy sos serowy moze jak lawa wystrzelic. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: foundue - ratunku ! 30.07.02, 19:26 Jest książka kucharska z przepisami na fondue - serowe, słodkie i jakie tylko chcesz. Coś Ci jutro z niej podeślę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
renata34 Re: foundue - ratunku ! 30.07.02, 23:44 Ja jadlam kiedys w Szwajcarii foundue miesne. W rozgrzanym oleju obsmaza sie nabite na widelczyki, pokrojone w kosteczke kawaleczki poledwicy. Nie pamietam juz czy olej byl w jakis sposob aromatyzowany, ale chyba czyms sie jeszcze to mieso przyprawialo. Bylo pycha. Pozdrowienia Renata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: foundue - ratunku ! IP: 62.29.137.* 31.07.02, 09:10 A ja jestem zwolenniczka fondue miesnego w rosole, serowe jest bardzo sycace, a przeciez ta potrawa ma na celu dlugie biesiadowanie z przyjaciolmi, a nie szybkie najedzenie sie do syta. Ja robie rosolowe z kawalkami miesa, a zeby bylo dowcipnie goscie na widelce nabijaja tez kostki sera - to duza sztuka trzymac widelczyk w kociolku na ntyle dlugo zeby mieso sie ugotowalo i na tyle krotko zeby roztopiony ser nie spadl. Ale jak juz niektorym pospada to gospodarze maja pycha rosolek na dzien nastepny. Do tego zwykle podaje kilka rodzajow sosow, i rozne przekaski typu pikle, zwiebelki, grzybki i inne. Pychota na jesienny wieczor ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: foundue - ratunku ! IP: *.we.client2.attbi.com 07.09.02, 15:10 Podciagam do gory dla "B" - i innych ! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
m-p Re: foundue - ratunku ! 07.09.02, 16:47 Hmmm, trochę egzotyczne te przepisy podajecie... Gdzie białe wino, gdzie kirsz ( myślę o serowym fondue)? Boję się, że Szwajcarzy mogliby o tym pomyśleć to co my o moskiewskiej kawie po warszawsku (z cytryną), a Francuzi o polskiej fasolce po bretońsku... Poza tym ementaler i grojer dostępny w Polsce nie przypominają za bardzo szwajcarskiego Emmentalera i Gruyere (bo tego sie używa w klasycznym fondue). A jest to potrawa prosta, której smak zależy bardzo od jakości produków. I bardo droga i bardzo niezdrowa, i przepraszam, że się czepiam: nie 'foundue' a 'fondue' (wym. fądü) :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabella Re: foundue - ratunku ! IP: *.vgernet.net 07.09.02, 20:12 A ja nacieram garnek czosnkiem jak juz tu ktos wspomnial i wlewam dobrej jakosci oliwe z oliwek i czekam az sie zagotuje. Obok podaje swieze, mieso pokrojone w kostke ok 1,5cm na 1,5 cm. Mieso najczesciej to poledwiczka wolowa lub wieprzowa. Miesko przed podaje marynuje aby troszke zmieklo.Goscie nabijaja na widelczyki miesko zanuzaja w gorocym oleju i czekajac az sie upiecze popijamy wino. Obok w sosjerkach podaje roznego rodzaju musztardy, chatny, sosy pikantne i slodkie od wyboru do koloru. Podaje do tego rowniez jakis wazywka i swiezy chleb. Smaczengo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: foundue - ratunku ! IP: *.we.client2.attbi.com 20.10.02, 19:20 podciagam w gore Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: foundue - ratunku ! IP: *.we.client2.attbi.com 20.11.02, 15:51 podciagam w gore Odpowiedz Link Zgłoś