jasmina_tdi 18.07.05, 11:22 ... takie cudo wczoraj odkryłam! Podany na opakowaniu skład prezentował się następująco: mleko kozie / składniki inne xxx/ POPIÓŁ. Czyż nie uroczo? Może to pozostałości jakiej kolacji przy świecach... Kto wie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Joanna Re: Ser kozi z popiołem ... IP: *.fbx.proxad.net 18.07.05, 11:26 To naprawde bardzo dobrze smakuje. Do tego salata i wino... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: Ser kozi z popiołem ... 18.07.05, 12:10 Na pewno! Zwłaszcza, że uwielbiam kozie sery. Po prostu rozśmieszył mnie ten mało zachęcający / suchy opis na opakowaniu. Ja bym opisała to wierszem, spopielona koza, te sprawy :) Gość portalu: Joanna napisał(a): > To naprawde bardzo dobrze smakuje. Do tego salata i wino... > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Ser kozi z popiołem ... 18.07.05, 12:47 Tym samym, producent zaznaczyl, że ser jest potażowany, czyli bez żadnych innych konserwantów niż potaż (popiół z drewna bukowego). Podobnie jest z rybami wędzonymi, gdzie na etykietce jest : skład: łosoś, dym. A nie "aromat identyczny z naturalnym", czyli zapach dymu uzyskiwany syntetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś