zimensik 29.07.05, 22:18 Czesc mam do was pytanie Czy moze ktoś pracował w Mc donalds i mogłby podac pare przykładów w jaki sposob przygotowuje sie tam zywnosc, podobno hamburgery maja waznosc tylko 10min. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kakui Re: Mc Donalds 29.07.05, 22:24 nie pracowalam ale powiem ci - unikaj tego jak ognia. cholera wie ile tej maczki kostnej, pior i innego badziewia tam daja Odpowiedz Link Zgłoś
republican Re: Mc Donalds 29.07.05, 23:18 kakui napisała: > nie pracowalam ale powiem ci - unikaj tego jak ognia. cholera wie ile tej > maczki kostnej, pior i innego badziewia tam daja Late temu ktos znajomy w USA zostawil Big Mac pod siedzeniem w samochodzie, byl swiezy (Big Mac) dwa tygodnie pozniej.....Wondrers of modern Chemistry! Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Mc Donalds 30.07.05, 01:06 A może to tylko pleśń była? Zostaw kanapkę z masłem, szynką, sałatą, pomodorem, musztardą, ketchupem, cebulą pod siedzeniem na dwa tygodnie w upalne lato to zobaczysz co z niej wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
joeknew Re: Mc Donalds 30.07.05, 04:21 0golone_jajka napisał: > A może to tylko pleśń była? Zostaw kanapkę z masłem, szynką, sałatą, pomodorem, > musztardą, ketchupem, cebulą pod siedzeniem na dwa tygodnie w upalne lato to z > obaczysz co z niej wyjdzie. > Nikt nie mowil ze McDonalds uzywa masla i szynki... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Mc Donalds 30.07.05, 10:45 Ale każdy normalny człowiek używa zazwyczaj masła i jakiejś wędliny w zwykłej kanapce. Odpowiedz Link Zgłoś
salceson.brunszwicki Re: Mc Donalds 30.07.05, 16:37 Gdyby ta "żywność" była tak toksyczna jak to polskie ludowe bajdy sugerują to Ameryka już dawno temu wymarłaby z powodu epidemii zatruć pokarmowych :) A oni jakoś tam sobie żyją zapychając się tymi hamburgerami w nadmiarze. Pałaszują te hamburgery prawie bez przerwy i jakoś nie wpływa to na niedorozwój fizyczny lub umysłowy Amerykanów. A to sobie jakiś WINDOWS wymyślą a to znów jakiś promik kosmiczny i siup w kosmos. A my - zagorzali zwolennicy naszego rodzimego, narodowo-polsko-przaśno-ludyczno- ekologicznego jedzonka jakoś nie mamy nawet samochodu własnej produkcji :( A propos sieci McDonald-a to mam jeszcze taką uwagę. My, Polacy szczycimy się, że jesteśmy taką potęgą w produkcji ziemniaków a jak przyszło robić z nich FRYTKI to okazało się, że w Polsce NIE MA NIGDZIE odmiany ziemniaka nadającej się na frytki. Sprowadzano ziemniaki z...Rosji. Tam założono jedyną uprawę (spośród krajów dawnego bloku socjalistycznego) odpowiedniej odmiany ziemniaka nadającej się na frytki. Dopiero od niedawna odpowiednią odmianę ziemniaka uprawia się w Polsce. I to tylko na kilku uprawach - nie jest nadal ta odmiana ziemniaka znana Polskim rolnikom. A więc jak jecie te FRYTKI w McDonaldzie (i inne - gotowe,paczkowane,mrożone) lub CHIPSY to pamiętajcie, że to tylko dzięki zagranicznym firmom takim jak McDonald możecie to kupić w Polsce. Polski ziemniak jest odmianą typowo PRZEMYSŁOWĄ. To tylko zagraniczne odmiany ziemniaków są FRYTKAMI :) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:A "mi to rybka" 30.07.05, 16:46 Nie przestąpiłem i nie przestąpię progu podobnych przybytków, choćby były jedynymi na Ziemi. A pro pos niedorozwoju fizycznego Amerykanów. Masz rację. Znaczna część ichniego społeczeństwa jest nadrozwinięta fizycznie z przewagą chorobliwej otyłości na czele. Najbardziej mnie śmieszą nazwiska tych wynalazców od różnych takich promików: Goldsmith, Kowalsky, Heinz, Einstein, Oppenheimer - na wskroś anglosaskie. Przypomina mi się scena z "Seksmisji", że Skłodowska też była kobietą.;-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuch Re: Mc Donalds IP: *.chello.pl 30.07.05, 20:22 Potwierdzam że ziemniaki na chipsy sprowadzano w zagranicy, potem kontraktowano u naszych rolników. Był duży problem z przechowalnictwem, odchyłki tylko o parę stopni C. W McD jadam tylko jeśli to jedyne źródło pożywienia na bezludnej wyspie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: Mc Donalds IP: *.w83-112.abo.wanadoo.fr 30.07.05, 20:45 Za kazdym razem gdy jestem w Polsce , zjadam polskiego McWiesniaka jest bardzo dobry !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex Re: Mc Donalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 23:47 Witaj, pracowałem tam jakieś 9 lat temu. Zgadza się, hamburgery mają ważność 10 minut, po czym powinno się je wyrzucać. A z tym bywa różnie, czasem się je zostawiało trochędłużej. Generalnie jednak jeżeli kanapka leżała już z pół godziny to się ją wyrzucało. Jeżeli masz jakieś inne pytania, chętnie odpowiem Odpowiedz Link Zgłoś
kakui Re: Mc Donalds 31.07.05, 00:40 to ja mam pytanie. wiesz moze z czego sie robi te nuggety(czy jak im tam)? czy pracownicy maja czyste rece jak skladaja te bulki? ja tam nie jem ale czasem jak musze to wole wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: Mc Donalds 31.07.05, 11:43 Tak zastanawiajac sie - nigdy bym nic nie zjadl w zadnej restauracji . Dobrym sprawdzianem na poziom higieny i czystosci - jest sprawdzenie WC , jesli jest OK , to jest nadzieja ze w kuchni jest podobnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex Re: Mc Donalds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:13 Witaj, McNuggets wprowadzono dokładnie w czasie kiedy już odchodziłem z restauracji (kwiecień 1997), więc nawet z nimi nie pracowałem. Podejrzewam że to jest to samo co McChicken, czyli pierś z kurczaka w panierce. Mogę zarzucić McDonalds wiele (np. niesamowity wyzysk pracowników), ale jeżeli chodzi o czystość i higienę to naprawdę bardzo o to dbają. Pracownicy na pewno mają czyste ręce, pamiętam że mycie rąk było obowiązkowe zawsze przed wejściem na kuchnię, a na kuchni po każdym np. dotknięciu włosów. Sam nie jestem fanatykiem ich jedzenia, korzystam wtedy kiedy muszę. Ale jeżeli we wszystkich restauracjach postępują tak samo jak tam gdzie pracowałem to o higienę ich żarcia jestem spokojny. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś