Dodaj do ulubionych

Antrykot z grzankami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 21:42
Ostatnio w restauracji jadłam antrykot z grzankami. Przepyszne. Tylko nie
wiem jak go przyrządzić po kolei samodzielnie w domu. Dlatego proszę o
przepis krok po kroku. Dodam, że to co jadłam była to pierś z kurczaka.
Dziękuję za przepis.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Antrykot z grzankami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:53
      zgadzam sie z Polą,danie rzeczywiscie pyszne.lecz tez nie wiem jak przyrządzic
    • multiaga Re: Antrykot z grzankami 01.09.05, 09:30
      Pytanie - Ago - Edi - Polo - dlaczego odpowiadasz sam/a sobie ?
    • pani_momo Re: Antrykot z grzankami 01.09.05, 11:04
      No, na prawdę - uwielbiam was. Serio. Zamiast ruszyć głową i pomyśleć, jak coś
      przyrządzić - z dziką satysfakcją wykazujecie autorce, jaka jest głupia. Pytała
      o przepis a nie o zbadanie jej poziomu inteligencji. Widać, ze chodzi o filet z
      kurczaka, a jak to zostało nazwane przez restauratora, to zupełnie inna sprawa.
      Moja propozycja:


      2 piersi kurze
      kawałek masła masla,
      marchewka,
      pietruszka,
      kawalek selera,
      mala cebula,
      pieczywo na grzanki,
      sol, pieprz.

      Sos:

      niecałe pół kilo pieczarek,
      srednia cebula,
      mąka i masło na zasmażkę
      kubeczek gęstej śmietany
      sol, pieprz.

      Filety rozlozyć, przeciąć na pół, opłukać. Przygotować dość
      duże grzanki grubości ok. 1,5 cm.

      Jarzyny i cebule obrac,zagotować w garnku niewielka ilość wody, wlożyć filety,
      jarzyny, dodac sól, szczyptę pieprzu, gotowac 10-15 min. Gdy filety będą już na
      pół miękkie, wyjac z wywaru i osuszyc.

      Sos: pieczarki w całości ugotować w małej ilości osolonej wody razem
      z posiekana cebulą. Po ok. 30 min przecedzić (wywar zachować) i pokroić na
      paseczki. Kilka najładniejszych (same kapelusze) zostawić w calości do
      przybrania grzanek. Zrumienić na patelni zasmażkę, rozprowadzic wywarem z
      grzybow, dodać pieczarki, śmietankę, sól, pieprz i zagotować do gęstości.

      Grzanki posmarować masłem i położyć na każdą filecik z piersi. Przełożyć do
      żaroodpornego naczynia wysmarowanego masłem, zapiekać 15 min w piekarniku
      w temp. ok. 200 st. Wyjąć, polać sosem i podać przybrane całymi gotowanymi
      pieczarkami.

      -----------------------------
      Heimlich werd ich auferstehen
      Und du wirst um Gnade flehen
      Dann knie ich mich in dein Gesicht
      Und steck den Finger in die Asche
      ....
      Asche zu Asche
    • pani_momo Re: Antrykot z grzankami 01.09.05, 12:15

      A gdzie ja pisałam, że chcę być sumieniem forum? ROFTL :D
      Co do oceny bywalców - to pozostawiam ją sobie i nie wywnętrzam się na forum o
      przepisach kuchennych. Skoro wiedziałaś, o jaki przepis autorce chodziło, to w
      czym był problem, żeby go podać? Trzeba było sobie samoocenę wcześniej
      podnieść? Poza tym, zdaje się wpisałam, że to moja propozycja. Czytanie ze
      zrozumieniem się kłania. Jeżeli z takimi jak ja nie chce ci się gadać, to nie
      wpisuj się za każdym razem pod innym nickiem, żeby nie było, że słowa na wiatr
      rzucasz :-)
      Pozdrawiam i doradzam herbatkę z melissy



      -----------------------------
      Heimlich werd ich auferstehen
      Und du wirst um Gnade flehen
      Dann knie ich mich in dein Gesicht
      Und steck den Finger in die Asche
      ....
      Asche zu Asche
    • malaszaramysz Re: Antrykot z grzankami 01.09.05, 12:44
      Zrobiła to kiedyś moja koleżanka w przypływie rozpaczy i odpływie inteligencji
      ( jej własne określenie). Nie miała tartej bułki. Pokroiła suchą bułkę w drobną
      kostkę i panierowała w tym filety z kurczaka:-)

      Wyszło pyszne danie.
      Po wszystkim przypomniała sobie,że jest szczęśliwą posiadaczką tarki.:-)
      • wiesia.and.company Re: Uwaga odnośnie grzanek - cienkie, nie kostki 02.09.05, 08:42
        Robiłam takie kotlety, są doskonałe, chrupiące. Panierowane: 1)mąka i otrzepać,
        jajko, bułka tarta z wsypanymi pokrojonymi kawałkami białej bułki, ale muszą
        być pokrojone dosyć cienko, podłużne. Chodzi o to, że kostki grube się potrafią
        przypalić, a mięso nie dojdzie. Ja obsmażam, przykrywam patelnię niezbyt
        szczelnie i często odkrywam (jeśli będzie zbyt wilgotno pod przykrywką, to
        poodpadają grzanki), na koniec zdejmuję pokrywkę i dosmażam grzanki na rumiano.
        Doskonałe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka