Dodaj do ulubionych

pieczone jablka

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 28.09.05, 17:52
No wlasnie... U mnie tu zimno, wieje okropny wiatr i zaczelam sezon na
pieczone jablka! Powiedzcie, jaki macie na nie patent? Bo ja wydrazam srodek,
opruszam cynamonem, daje troche miodu do srodka i wrzucam orzechy, rodzynki i
skorke. Jak mam, to czasem wlewam kilka kropel rumu. Zawijam w folie i do
piekarnika. A jak inaczej?
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: pieczone jablka 28.09.05, 18:08
      Robię podobnie. Do wydrążonego gdniazda sypię trochę cukru, ale nie oprÓszam
      jabłek cynamonem. Wstawiam je do miseczek, w których będą podawane i piekę w
      prodiżu lub kuchence mikrofalowej. Na rozgrzewanie piekarnika szkoda mi czasu;)
      • jacek1f Wędrowcze...! Jak w mikrofali?! Bo ja jeszcze 28.09.05, 18:32
        4 dni bez piekarnika jak bez rąk i nóg i głó i ...?!
        A jutro jak będzie deszcz, to jak w mikro zajabłkować?

        ps.Tak samo wszystko, ale ja opÓszam cynamonem jednak (jak mam piekarnik:-(( ..
        • jacek1f oprÓszam... n/t 28.09.05, 18:32
        • wedrowiec2 Re: Wędrowcze...! Jak w mikrofali?! Bo ja jeszcze 28.09.05, 18:39
          W mikrofale? Szybko:)
          Wkładam jabłka do naczynia do zapiekanek, albo do głębokiego talerza z duralexu
          (?). Przykrywam je dziurkowaną folią i nastawiam termoobieg i "średnie"
          mikrofale. Temperatura ok. 170 stopni. Czas trzeba ustalić metodą prób i
          błędów. Na ogół wystarczy ok. 5 minut, ale czasami tzreaba dłużej. Same
          mikrofale też mozna stosować. Przejścia od jabłka jeszcze twardego do musu
          jabłkowego następuje błyskawicznie. Dlatego przekrywam folią. Usuwanie
          zapiecznych jabłek ze wszystkich ścianek mikrofali nie jest przyjemne;))
          • jacek1f hmmm, będe próbował, dzięki. n/t 28.09.05, 18:41
            • Gość: Thea Re: hmmm, będe próbował, dzięki. n/t IP: *.arcor-ip.net 28.09.05, 19:41
              a ja robie inaczej, mianowicie:
              - jablka wymyc, wydrylowac srodki (gniazdo nasienne)
              - poukladac w zaroodpornym naczyniu.
              - wydrazone otwory napelniam albo rodzynkami albo dzemem albo skörka pomaranczowa...
              - na jablka klade wiörka z masla
              - posypuje cynamonem i wkladam do pieca albo do mikrofalöwki.
              Gotowe, smakuje super.
    • Gość: aneta Re: pieczone jablka IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 28.09.05, 21:41
      mozna wiedziec ile minut w piekarniku i jaka temp.
      • Gość: Thea Re: pieczone jablka IP: *.arcor-ip.net 28.09.05, 22:19
        nigdy nie mierze czasu, tylko na wyczucie. Mozna od czasu do czasu zajzec do
        piekarnika i sprawdzic czy sa juz upieczone do rzadanej konsystencji albo nie.
        Jedni ludia calkowicie miekkie inni lubia jak jeszcze maja ten "zgryz"
        Temperatura tak jak do pieczenia 180°C. Mozna piec bez przykrycia albo z
        przykryciem jak kto woli.
        • wedrowiec2 Re: pieczone jablka 28.09.05, 22:42
          Gość portalu: Thea napisał(a):

          > Temperatura tak jak do pieczenia 180°C. Mozna piec bez przykrycia albo z
          > przykryciem jak kto woli.

          W kuchence mikrofalowej zawsze z przykryciem. Jeśli nie są w porę wyjęte, to po
          upieczeniu zachowują się jak fajerwerki w noc sylwestrową;)
    • amused.to.death a dużo do środka dajecie? 28.09.05, 23:06
      tzn. czy dużo dżemu ewentualnie miodu.
      Bo mi zawsze jakoś za dużo wchodzi i później część wypływa:((
      • Gość: Anka Re: a dużo do środka dajecie? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 28.09.05, 23:21
        nie... jakies pol lyzeczki - tak dla "poslizgu"!
    • Gość: zadumana Re: pieczone jablka IP: 213.17.230.* 29.09.05, 09:19
      Jabłka robię (poza latem) dość często. Używam mikrofali i termoobiegu.
      Obojętne jaką metodą się piecze trzeba obserwować przebieg zabawy, bo trudno o
      jabłka identycznej wielkości i gatunku za każdym razem. W mikrofali jest
      jeszcze do tego bardzo ścisły związek czasu z ilością załadowanego "towaru".
      Metoda tradycyjna też dostarcza niespodzianek.
      Generalnie pieczenie wspomagane mikrofalą i tak nie trwa długo, więc nie trzeba
      przy nim za uciążliwie stać na warcie.

      Natomiast, kiedy już wszystko gotowe i jabłuszka z sukcesem upieczone leżą
      sobie przed konsumentami w miseczkach dobrze jest polać je sosem waniliowym,
      czy mleczkiem waniliowym. Metoda dla szybkich - kupić jogurt waniliowy.

      Warto też pamiętać, że pieczone jabłka (np. ozdobnie wycięte połówki plus kleks
      z borówek) to również świetny dodatek do pieczeni wieprzowych.

      Ileż to pożytku płynie ze zwykłego jabłka...:)
    • Gość: Opty Re: A jakie jabłka najlepsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:39
      do tego deseru?
      pozdr.
      • Gość: Anka Re: A jakie jabłka najlepsze IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.09.05, 09:49
        Moze to nie najlepiej, ale szczerze powiem, ze ja laduje do pieca wzystkie,
        jakie mi tylko wpadna w rece! Jedne sa bardziej miekkie, drugie mniej... Ale ja
        generalnie kocham wszystko, co ma w sobie jablka!
      • Gość: bajeczka04 Re: A jakie jabłka najlepsze IP: *.303.krakow.pl 05.10.05, 21:50
        Antonówki, renety-szara lub złota, boikeny, landsberskie.
        Pozdrawiam! bajeczka04
    • amused.to.death właśnie takie jabłko jem 05.10.05, 23:08
      z miodem i orzechami w środku
      mniam...mniam...
    • Gość: Babet Re: pieczone jabłka z mikrofali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 07:42
      Piszecie,że trzeba jabłka przykryć. Czym? Przykrywką od naczynia żaroodpornego?
      Ktoś napisał,że podziurkowaną folią-co to za folia??
    • Gość: gargamel Re: pieczone jablka IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.05, 08:27
      Pieke jabłka "na miękko",przecieram przez sito.Ubijam pianę z białek 3-4 bialka
      na 1kg jabłek.Jak sa za kwasne dodaję cukru białek .Ubitą na sztywno pianę
      mieszam delikatnie z przetartymi jabłkami i podaję wspaniały mus jabłkowy.
      Proste a jakie smaczne.
    • kasiek5 a czy należy je obrać ze skórki????n/t 06.10.05, 08:58
      • Gość: gargamel Re: a czy należy je obrać ze skórki????n/t IP: *.olsztyn.mm.pl 06.10.05, 09:21
        Ja nie obieram bo rozlecą się a na sitku i tak zostaną skórki.
    • Gość: Babet Re: pieczone jablka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:52
      Ponawiam pytanie:
      piszecie,że trzeba jabłka przykryć. Czym? Przykrywką od naczynia żaroodpornego?
      Ktoś napisał,że podziurkowaną folią-co to za folia??


      • abosa Re: pieczone jablka 06.10.05, 13:02
        Piekę w piekarniku. Nafaszerowane (miód+ rodzynki lub konfitura) jabłka
        (najlepiej kwaskowate) przykrywam tylko i wyłącznie odciętymi wcześniej z
        tychże "dekielkami", czyli częścią z ogonkiem :)
      • Gość: abija Re: pieczone jablka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:32
        Na moj rozum to zwykla folia aluminiowa podziubana widelcem zeby dziur dostala.
        • Gość: Babet Re: pieczone jablka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:02
          A taką folię można używać w mikrofali?
          • Gość: Opty Re: pieczone jablka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:12
            W mikrofali mozna używać tylko zwykłej folii przezroczystej i zrobić widelcem
            dziurki.
            pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka