Dodaj do ulubionych

ja, szpinakozerca:))

15.10.05, 00:08
tak tak, ostatnio zapalalam namietna milosca do tego zielska:)we wszystkim
pierogach,nalesnikach,surowkach...ostatno paczke mrozonego podsmazylam z
czosnkiem na oliwie i wszamalam w tempie ekspresowym:))rodzina(zwlaszcza
meska czesc) nie moze sie nadziwic...ignoranci))
Kto sie ze mna solidaryzuje?:)
Obserwuj wątek
    • Gość: blue_flower Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 00:19
      ja :) uwielbiam z czosnkiem
    • Gość: ich czyli ja IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 15.10.05, 00:41
      najczęściej używam gotowym mrożonek, ale liściasty, nie tę papkę, i z dodatkiem
      np. gorgonzoli, mozarelli. Na obiad wystarczą mi szpinak, ziemniaki, maślanka.
      nie muszą być jaja sadzone obok. I koniecznie przyprawiam gałką
      muszkatołową. :))
    • Gość: Dinko Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.aster.pl 15.10.05, 10:16
      Oooo:) Ja tez ostatnio zapalalam miloscia do szpinaku :) Uwielbiam wlasnie taki
      podsmazony z czosnkiem, doprawiony galka muszkatolową i posypany serem feta,
      pycha:) Wlasnie sie zastanawiam, czy nie zrobic na obiad pierozków ze szpinakiem:)
      • Gość: Desi Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.cust-adsl.tiscali.it 15.10.05, 10:41
        Dobre sa pierozki z ricotta i szpinakami. Nie wiem dla czego dzieci nie lubia
        szpinaku a jak sa dorosli to sie obiadaja....:) Moze to kolor zielony ich nie
        zachwyca.
        • bedada Re: ja, szpinakozerca:)) 15.10.05, 11:09
          Ja też uwielbiam szpinak. Swoją miłością zaraziłam też męża i swoje prawie 4
          letnie dziecko!
    • w.szparag Re: ja, szpinakozerca:)) 15.10.05, 10:46
      Moja rodzina uwielbia szpinak.
      Ostatnio często robię makaron ze szpinakiem i pomidami.
      Podam przepis tak na wypadek gdyby ktoś chciał przetestować:
      Składniki:
      pęczek świeżego szpinaku (lepiej dwa)
      pomidory, najlepiej koktajlowe bo fajnie wyglądają (ale nie koniecznie)
      0,5 kostki masła
      czosnek (ile kto lubi)
      sól, pieprz, gałka muszkatołowa (obowiązkowo świeżo starta)
      Wykonanie:
      Na patelni rozpuścić masło, wrzucić posiekany w szerokie paski szpinak. Chwilkę
      podsmażyć (tak z 1 minutkę) mieszając. Dodać pokrojone pomidory (jeśli
      koktajlowe to na ćwiartki, jeśli nie to pokrojone w grubą kostkę). Chwilę
      podsmażyć (2-3 minuty) dodać wyciśnięty czosnek, pieprz, sól i gałkę. Jeśli
      sosu jest mało można dodać więcej masła. Dodać do makaronu (ja najczęściej
      używam do wstążek) i posypać tartym serem.
      Moja teściowa, która na widok szpinaku dostawała odruchu wymiotnego (uraz z
      dzieciństwa) po tej potrawie polubiła szpinak (nie załapała na początku, że je
      szpinak, pamiętała go w postaci zielonej papki).
    • Gość: ewka Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 11:20
      ja też!!!!
    • kicior99 Re: ja, szpinakozerca:)) 15.10.05, 13:05
      Oczywiscie ja. Kiedys nawet wynalazlem swoj budyn ze szpinaku z kaszka
      kukurydziana... Dawno go juz nie robilem.
    • ampolion Re: ja, szpinakozerca:)) 15.10.05, 14:44

      • ampolion Kraina szpinaku 15.10.05, 14:45
        Przepisy!!!
        serwisy.net/dusiolek/szpinak/przepisy/_01_komplet.html
        • jota.40 Re: Kraina szpinaku 15.10.05, 15:23
          Nooo, po prostu dech mi zaparło!! Dzięki, Ampolionie!... Już sobie wrzuciłam tę
          stronę w "Ulubione"..;))
          Ja zaraziłam całą rodzinę, moje dzieci wzbudzają panikę wśród rówieśników,
          otwarcie przyznając się do szpinakożerstwa! Ze szpinakiem mogę jeść wszystko,
          wszelkie kluski, pasty, ziemniaczki w dowolnej postaci, a jak zostanie choć
          trochę z obiadu - wsuwam z pieczywkiem na kolację ;)).
          ZAWSZE z czosnkiem. A potem rozmaicie - czasem trochę beszamelu, czasem bez,
          czasem podsmażony boczek lub bekon, suszone pomidory, wszelkie sery, żółte,
          niebieskie i białe, bryndza na przykład ...mniam!
        • indiana20 Re: Kraina szpinaku 15.10.05, 22:24
          ja takze oczywiscie dziekuje:))!!!Poszerze swe szpinakowe horyzonty:))
          Pozdrawiam forumowych Popey'ow!!
          Mnie osobiscie mojego tate, ktory uwaza ze zielsko to nie jedzenie,tylko cos
          czyms sie karmi jedzenie przekonalam do klopsow ze szpinakiem:)) do miesa
          mielonego(drobiowego)dodajemy szpinak podsmazony z czosnkiem-wychodza ziewlone
          pyszne kulki:)) nazywamy je "Ufiaki":)))
          • ala67 Re: Kraina szpinaku 16.10.05, 00:42
            Uwielbiam szpinaczek!
            Najlepszy w świecie robiła moja nieżyjąca babcia. Ścigam ten smak, może mi się
            kiedyś uda.
            Lubię taki z czosnkiem i beszamelem, ale po lekturze wątku poczułam się
            zainspirowana i będę improwizować.
            Mmmm, jutro zrobię na obiadek...
            A jakie firmy robią mrożonkę, ale liściastą? Może mnie ktoś oświeci?
            • Gość: ja to w niemczech IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.10.05, 01:28
              duże worki (1 kg w kostkach) albo tekturowe opakowania 300-450 g, również
              wariacje właśnie z serami (gorgonzola, pikantne lub mozarella - łagodne).
              często daję szpinak liściasty jako jarzynę do łososia z wody lub smażonego,
              znakomity!
              • ala67 Re: to w niemczech 16.10.05, 01:40
                Jaka szkoda...że nie u nas, oczywiście...:(((
                Czasem się rzucę i robię świeży, pycha, ale to płukanie! A ponieważ mrożony też
                mi smakuje (i rodzinie, wszyscy lubią), więc idę na łatwiznę.
                • Gość: ja mrożony jest moim zdaniem IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.10.05, 01:58
                  równie dobry jak świeży. Widziałem często programy tv, gdzie pokazują jak
                  przerabiają produkty rolne. Praktycznie prosto z pola na taśmę, świeży,
                  opłukany, zblanszowany, zamrożony. Zanim dotrze na rynek do sprzedawcy i
                  kupującego, to już straci na wartości, zwiędnięty, spryskany wodą, żeby
                  odświeżyć itp. Mrożonki b.dobra rzecz, prosto do gara i na talerz!
                  • ala67 Re: mrożony jest moim zdaniem 16.10.05, 02:09
                    Zgadzam się absolutnie, tyle, że lubię czasem te całe listeczki...Albo chociaż
                    grubiej posiekane. I wtedy tylko świeży, trzeba płukać. Raz nie zrobiłam tego
                    dość dokładnie, to nam piasek w zębach zgrzytał;)
                    Pozdrawiam
                    • Gość: ja miło jest.. IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.10.05, 02:34
                      o tej godzinie wymieniać uwagi o zaletach szpinaku! :)))
                      Jak już wspomniałem, ten "Blattspinat" po niemiecku nie różni się od
                      przyrządzonego samemu w kuchni. Chociaż znam pewnego kucharza z restauracji, u
                      którego na danie ze szpinakiem trzeba czekać pół godziny! Poważnie.
    • roseanne ja, choc mi nie wolno 16.10.05, 03:01
      ze wzgledow medycznych to i tak czasami troche przemycam :)
      • ampolion Re: ja, choc mi nie wolno 16.10.05, 03:14
        Medycznie: podczas potężnego ataku kamieni nerkowych, lekarz zapytał się mnie
        czy jadam szpinak. Okazuje się, że jest pod tym względem zabójczy. Jeść? Tak,
        ale z umiarem.
        • roseanne Re: ja, choc mi nie wolno 16.10.05, 15:56
          wlasnie o to chodzi... :(
    • fiszki Re: ja, szpinakozerca:)) 16.10.05, 15:58
      ja też!
      • 7777777s Re: ja, szpinakozerca:)) 16.10.05, 16:46
        ja też, a właśnie jest sezon na świeży szpinaczek i dzisiaj jadłam taki ż ryżem,
        na mrożonki mam całą zimę i wiosnę
    • Gość: re Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.pro.lama.net.pl 16.10.05, 18:17
      hmm uwielbiam wszystkie potrawy ze szpinakiem (lazania mniam mniam) ale samego
      szpinaku (zielona paćka na talerzu) nawet doskonale przyprawionego nie jestem w
      stanie tknąć.
    • Gość: ja Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 18:30
      Ja również uwielbiam !!!!!!!!
      Z czosnkiem , śmietanką , obowiązkowo ser pleśniowy
      no i oczywiście gałka muszkatołowa - to wszystko
      z makaronem wstążki.
      Gdy latem kupowałam kolejny już wór świeżego szpinaku
      w swoim sklepie-znana z widzenia ekspedientka spytała
      cóż ja będę z niego robić?Opowiedziałam z detalami,
      a za parę dni wyznała,że zrobiła i owszem,wszyscy jedli
      i nawet były dokładki...
      A ja jestem dumna,że moje dzieci po raz pierwszy
      jadły taki szpinak,który im smakował...
      • fridolino Re: ja, szpinakozerca:)) 16.10.05, 19:55
        ja szpinak lubie w dwoch postaciach, Zupa toskania i swierzy w salatce. Bylam pod wrazeniem jak zjadlam swierzy pierwszyraz z rzodkiewka i jajkiem nic szczegolnego? a jednak sprobujcie polecam goraco. Co do zupy to juz kiedys podawalam przepis na forum, Jakby ktos chcial to moge powtorzyc
        • plonaca.zyrafa Ja prosze o przepis na Toskanie :) 16.10.05, 22:27
          :)
    • marghe_72 Re: ja, szpinakozerca:)) 16.10.05, 19:57
      uwielbiam na surowo
    • Gość: sea9 Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.crowley.pl 16.10.05, 21:27
      UWIELLLLBIAMMMMMM:)))))))))))))
      z makaronem i twarozkiem lub bez twarozku:)
      z ziemnikakami purre
      nalesnikami, blinami ,w pierogach .....
      KOCHAM SZPINAK
    • nancy_callahan Re: ja, szpinakozerca:)) 17.10.05, 10:30
      i ja:)
    • ampolion Szpinak z białym serem 17.10.05, 14:22
      Bardzo lubię tę indyjską wersję szpinaku (ang.):
      www.mamtaskitchen.com/recipe_display.php?id=10143
      Paneer można samemu zrobić (podają przepis) lub też zastąpić go naszym twardym,
      sprasowanym białym serem.
    • Gość: myszz ja też IP: 213.17.144.* 17.10.05, 19:50
      - pierogi z feta i szpinakiem
      - naleśniki z tuńczykiem, kukurydzą i szpinakiem
      - ryz do mięsa ze szpinakiem
      - poledwiczki nadziewane feta ze szpinakiem
      - ........
      • annabellee1 Re: ja też 17.10.05, 19:58
        Szpinak to jest to!!!
        O!!!!
        • fridolino Re: ja też 18.10.05, 21:58
          Zupa Toscana:
          0,5kg italian sausage(mielona wieprzowina + czosnek, rozmaryn, bazylia, oregano, sol, pieprz i nasiona kopru)
          1 duza posiekana cebula
          2 zabki czosnku
          2,3 plasterki boczku pokrojonego w drobna kostke
          2,5 l wywaru z kurczaka (moze byc z kostki)
          3 duze ziemniaki pokrojone w kostke
          0,5 szkl smiatany
          peczek szpinaku (swierzego)
          pieprz sol
          a) mieso podsamrzyc z boczkiem
          b) w duzym garnku podsmarzyc cebulke, a jak sie zeszkli to zalewamy ja bulionem, dodajemy pieprz i czosnek
          c)Jak sie zagotuje wrzucamy ziemniaki i gotujemy dopuki nie beda miekkie
          d) dodajemy mieso do wywaru
          e) dodajemy smietane
          f) tuz przed wylaczeniem dodajemy pokrojony szpinak
          Smacznego
    • Gość: ka122 Re: ja, szpinakozerca:)) IP: *.chello.pl 23.10.05, 21:48
      Ja z mezem i córka uwielbiamy szpinak. Robię go (mrozonka) z czosnkiem, masłem,
      jajkiem, bułką tarta i smietana.Pychota!!!!!!!!!!!!!1
    • brynia2 Re: ja, szpinakozerca:)) 23.10.05, 22:12
      Boże, to ja jakoś w tyle jestem z tym szpinakiem. W życiu nic z niego nie
      zrobiłam, ale po przeczytaniu tej lektury nabrałam strasznej ochoty, bo
      uwielbiam zielone. Jutro lecę po mrożony, już mi ślinka leci na samą myśl:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka