Gość: ranek IP: 213.33.69.* 08.10.02, 14:07 Tylko nie piszcie o jajecznicy na sto sposobow, albo o serkach w kolorach teczy. Potrzebuje porady jak urozmaicic sniadanie i zlamac schemat: chleb+maslo+dodatki..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kwik Re: A co jecie rano 08.10.02, 14:55 pieczone jablka (z miodem i cynamonem) + mus z dyni (dyniolada, produkowane przez "rolnika"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Piwo z rana jak śmietana. IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 15:05 Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: A co jecie rano 08.10.02, 15:57 chrupki muesli z jogurtem owocowym - czasami gofry (odpiekane w tosterze) z miodem lub same, lub z czekolada (dzieci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no Re: A co jecie rano IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 08.10.02, 16:44 ostatnio jem chalwe Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: A co jecie rano 08.10.02, 16:48 wersja tylko dla dużych: kawa + papieros Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bef Re: A co jecie rano IP: *.chello.pl 08.10.02, 16:53 Sałatka naprędce (np resztka wczorajszej fasolki z obiadu, pomidor, ogórek kiszony, ciupka majonezu lub keczupu - naprawdę cokolwiek, byle sporo jarzyn ze wskazaniem na pomidory przez pół roku, a na kapustę pekińską przez drugie pół roku), plaster pieczonego mięska lub nie (albo biały ser), kromka bułki albo razowca. Potem, naturalnie, jogurt naturalny. Syn - muesli z mlekiem jako pamiątka z czasów, gdy wszyscy jedliśmy przyzwoitą gotowaną zupę mleczną na bazie płatków owsianych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: A co jecie rano IP: *.future-net.pl 19.10.02, 17:51 Gość portalu: bef napisał(a): > Sałatka naprędce (np resztka wczorajszej fasolki z obiadu, pomidor, ogórek > kiszony, ciupka majonezu lub keczupu - naprawdę cokolwiek, byle sporo jarzyn ze > > wskazaniem na pomidory przez pół roku, a na kapustę pekińską przez drugie pół > roku), plaster pieczonego mięska lub nie (albo biały ser), kromka bułki albo > razowca. Potem, naturalnie, jogurt naturalny. o jezusie nazareński, jak można jeść rano fasolę, mięcho, ketchup, obrzydliwość, błe:(((( świeże bułeczki z twarożkiem, grzanki z miodem lub dżemikiem, a najchetniej muesli z naturalnym jogurcikiem, mniam mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
margala Re: A co jecie rano 08.10.02, 17:28 omlet jest dobry i mozna go szybko zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
martaa2 Re: A co jecie rano 08.10.02, 18:36 Ja po urlopie na Cyprze -uwielbiam jajka sadzone na bekonie.Pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktn Re: A co jecie rano IP: *.tele2.pl 08.10.02, 20:16 tosty z rokpolem i plastrem lososia. Albo tosty z dzemem z limonek:-)Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: A co jecie rano 08.10.02, 21:04 Ja jem muesli- urozmajcam za kazdym razem kupujac inny rodzaj, czasem z mlekiem, czasem z jogurtem (tez rozne kupuje). Czasem jem tylko baton muesli. To w tygodniu. Sniadanie niedzielne- to zupelnie inna historia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: undi Re: A co jecie rano IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 21:40 tosty z miodem i orzechami + kawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joa Re: A co jecie rano IP: proxy / 213.33.69.* 09.10.02, 10:28 A jak za oknem zimno i ciemno, to by sie chcialo cos cieplego.... Chinczycy rabia od rana ryz na sto sposobow, albo kluseczki w rosolach. Mamy jakies europejskie odpowiedniki? Tylko nie na bazie ryb, tego rano nie przelkne. Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A co jecie rano 09.10.02, 10:36 Ja robię zupę mleczną bez mleka :) ma to dwie zalety: mleka gotowanego nie lubię, więc go w ten sposób unikam, to raz, i zupę można wtedy gotować na dwa dni, to dwa. Czyli gotuję na wodzie różne mieszanki kasz (jaglana, płatki owsiane, kukurydziana itepe, na jakie mam ochotę), z kakaem lub kurkumą (też zależnie od ochoty), obowiązkowo odrobiną imbiru, łyżką masła, miodu i cytryny. To podstawa. Czasami jem na słodko - wtedy więcej miodu, czasami na słono - wtedy więcej soli. Dalsze wariacje zależą od gustów, upodobań i chwilowych kaprysów. Często dodaję cynamon, czasami pokrojone orzechy włoskie, czasami rodzynki, suszone owoce, generalnie, co wpadnie w ręce. niesamowicie rozgrzewa zimą. Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A co jecie rano 09.10.02, 10:39 a. i kardamon też dodaję. mielony. I kawałek wanilii czasem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berenia Re: A co jecie rano IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 10.10.02, 09:31 Mozna jeszcze tak: kuskus ugotowany z dodatkiem masla polaczyc z bakaliami (orzechy wloskie ii laskowe, rodzynki, migdaly, moerle) i miodem. Na wierzchu polozyc sezonowe owoce, a jak calosc jest za sucha, podlac sokiem owocowym. Jesc na cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: A co jecie rano IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.10.02, 14:11 Ja przeważnie jem jogurty i serki różniaste i do tego rogalik, ale teraz kiedy rano jest tak zimno świetnie sprawdzają się owsianki Knorra, są naprawdę smaczne i mają sporo smaków do wyboru. Mnie najbardziej smakują: czekoladowa z orzechami, jabłkowa z cynamonem, miodowo-orzechowa, truskawkowa i waniliowa do której dodaję sporo rodzynek. Aha, ta owsianka jest naprawdę sycąca, długo nie jestem po niej głodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: A co jecie rano IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.10.02, 15:48 ja jem musli wlasnej roboty: platki owsiane, orzechy, rodzynki i inne pestki rozne jakie mam pod reka,troche miodu, (to wszystko trzeba zalac woda i odstawic na jakis czas zeby sobie nasiaklo, ja to robie wieczorem dzien wczesniej) a rano dodaje: starte jablko (moga tez bac kawalki sliwki-pycha!), sok z cytryny i do tego wszystkiego mleko. bardzo smaczne sycace i zdrowe. polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: A co jecie rano 09.10.02, 19:06 Najczęściej 2 tosty z jakimś serkiem albo wędliną i pomidorem + jogurt na deser. Do picia herbata i sok. Czasami jajka na miękko albo parówki. Czasami serek wiejski ze szczypiorkiem i rzodkiewką. Wiosną i latem płatki kukurydziane z kefirem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba 1 Re: A co jecie rano IP: *.we.client2.attbi.com 10.10.02, 04:55 Gość portalu: ranek napisał(a): > Tylko nie piszcie o jajecznicy na sto sposobow, albo o serkach w kolorach > teczy. Potrzebuje porady jak urozmaicic sniadanie i zlamac schemat: > chleb+maslo+dodatki..... co sie da: platki z mlekiem, toasty, pozostalosci po wczorajszym objedzie -w weekend ide do restauracji- mam dozyc gotowania !! Bardzo lubie jajka z kartofelkami zesmazonymi ( sama mieszam na talerzu) a do tego salate z blue chees dresing!! Brzmi okropnie ale dla mnie jest FANTASTYCZNE o ike dresing jest dobry a kartofelki przysmazone na chrupko. Poza tym sa ranki gdy jade na polow ryb i budze sie na lajbie a budzi mnie zapach kawy i hamburgera !! To sa najgorsze a zarazem najlepsze hamburgery ktore sobie mozna wyobrazic!! Cos jest w powietrzu , co dodaje aromatu !! Sa to na ogol najgorsze hamburgery jakie sobie mozna wyobrazic, czasami nie rowno dosmazone , z cebula , pomidorem itd. ale JAK smakuja !!! To jest najwspanialsze sniadanie jakie pamietam, szczegolnie jesli ryba po tym " bierze" !!! Poza tym wspaniale sa sniadania na kempingu jesli zostawi sie kartofelki w pojemniku owinietym folia zasypanym w popiele ktore sie na drugi dzien kroi w grube plastry z boczkiem i pozostaloscia w ostatniego objadu !! Oczywiscie, o ile niedzwiedzie sie do tego pierwsze nie dobiora !!! Smacznego !! Mniam-mniam!!! Czyli nie zawsze wazne jest co i jak ale GDZIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joa Re: A co jecie rano IP: proxy / 213.33.69.* 10.10.02, 08:50 Ale masz fajnie z tym siandaniem na lodzi. Ja tez zauwazylam, ze na wodzie wszystko smakuje trzy razy lepiej. Tylko.......przypalone hamburgery w roboczy poniedzialek rano? Przyznasz, ze troche staja w gardle. A co dalej z rybkami? Pieczesz, dusisz czy sushi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: A co jecie rano IP: *.we.client2.attbi.com 10.10.02, 16:00 Gość portalu: Joa napisał(a): > Ale masz fajnie z tym siandaniem na lodzi. Ja tez zauwazylam, ze na wodzie > wszystko smakuje trzy razy lepiej. > Tylko.......przypalone hamburgery w roboczy poniedzialek rano? Przyznasz, ze > troche staja w gardle. > > A co dalej z rybkami? Pieczesz, dusisz czy sushi? Jak sie zlowi taaaaka rybe to pozniej zwyciesko trzeba cos duzego zjesc aby sily stracone w walce uzupelnic !!! Hamburgery sa wtedy najlepsze, nawet jak zona wlasciciela lajby nie pichci tylko on!. Ryby zlowione czekaja pofiletowane w zamrazalniku na chlodniejsze dni, kiedy bedzie mozna gotowac w mieszkaniu. Prawdopodobnie beda panierowane i smazone lub na oliwie z maslem w sosie z kaparami . Pycha! Nawet na sniadanie !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: A co jecie rano IP: *.we.client2.attbi.com 10.10.02, 16:01 Gość portalu: Joa napisał(a): > Ale masz fajnie z tym siandaniem na lodzi. Ja tez zauwazylam, ze na wodzie > wszystko smakuje trzy razy lepiej. > Tylko.......przypalone hamburgery w roboczy poniedzialek rano? Przyznasz, ze > troche staja w gardle. > > A co dalej z rybkami? Pieczesz, dusisz czy sushi? Jak sie zlowi taaaaka rybe to pozniej zwyciesko trzeba cos duzego zjesc aby sily stracone w walce uzupelnic !!! Hamburgery sa wtedy najlepsze, nawet jak zona wlasciciela lajby nie pichci tylko on!. Ryby zlowione czekaja pofiletowane w zamrazalniku na chlodniejsze dni, kiedy bedzie mozna gotowac w mieszkaniu. Prawdopodobnie beda panierowane i smazone lub na oliwie z maslem w sosie z kaparami . Pycha! Nawet na sniadanie !! Odpowiedz Link Zgłoś
halszka2 Re: A co jecie rano 10.10.02, 19:56 Śniadanie mojego dzieciństwa i robione gdy mam gości, z którymi lubię spędzac niespieszny czas. Najlepiej smakuje na werandzie latem. Gotuję średnio gęstą kaszę mannę na mleku, osłodzona nieco ( bez tego może się zwarzyć). Gdy jest prawie ugotowana wrzucam do niej cząsteczki obranych jabłek (nieco mniejsze niż ósemki).Chodzi jedynie o to, by jabłka ogrzały się i zmieszały z kaszą. Nie mogą się jednak rozgotować. Można dodać do tego już na talerzu trochę soku cytrynowego ,nie jest to jednak konieczne. Gdy myslę o tej kaszce od razu wraca mi pogoda i wspomnienia ciepłego dzieciństwa. Pozdrawiam Halszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AST Re: A co jecie rano IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 15.10.02, 08:39 Zalezy gdzie jestem. W domu- kawa z mlekiem i jogurt, lub kromka chleba razowego z bialym serem. U mamy w Polsce- herbata i chleb z twarogiem oraz najlepsze na swiecie powidla sliwkowe. W niemieckich hotelach: swieza, chrupiaca bulka z maslem i mortadela. We Wloszech: capuccino z rogalikiem. We Francji: cafe´au lait i baquette z maslem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apolka Re: A co jecie rano IP: 80.48.252.* 15.10.02, 12:06 W tygodniu: mueslii + mleko, w niedzielę jajka w koszulkach na grzankach z masłem - cudo! Odpowiedz Link Zgłoś