krasnoludka
29.11.05, 18:25
mam problem.
zalalam oliwa z oliwek w sloiku suszone pomidory, dodalam 2 zabki czosnku,
tymianek i szczypte suszonych ziol (jakas mieszanka, nic innego nie mialam
pod reka). zakrecilam (bez pasteryzowania) i do lodowki.
po tygodniu powstal wokol pomidorow smieszny osad (bialo - kremowe strzepki).
ja wiem, ze kupne pomidory tak nie wygladaja. zepsuly sie?
czytalam o jadzie kielbasianym, ktory wydziela sie z czosnku w oliwie.
jak postepowac z pomidorami w oliwie, jezeli chce dodawac czosnek?
pomocy!!
ps. te pomidory sa nadal twarde, ale o to juz gdzies pytalam... zmiekna?
pozdrawiam :)