Dodaj do ulubionych

!!! pasta z makreli !!!

16.10.02, 09:47
niech nikogo nie przeraża tytuł. chodzi mi o pastę, jaką ostatnio nauczyłam
się robić! Rewelacja, autentycznie wolę to, niż wszystkie szynki i wędliny
razem wzięte.

A robi się ją tak:

- dużą wędzoną makrelę (najlepiej od razu dwie, i tak szybko zniknie :D)
trzeba obrać ze skóry i ości, co nie jest pracą zbyt żmudną.
- dodaje się do tego jedną dużą, byle jak pokrojoną cebulę (lub od razu dwie)
- to wszystko się miksuje (taką końcówką z nożykami) na w miarę jednolitą masę
- dodajemy szczyptę kurkumy (trzeba uważać, żeby nie przesadzić, bo będzie
gorzkie) i tymianku, mieszamy
- łyżkę majonezu (lub dwie, patrz wyżej) - mieszamy
- pieprze (czarny, biały, ziołowy) - do smaku, ma być pikantne
- łyżkę koncentratu pomidorowego, mieszamy
- soli raczej już nie potrzeba, ale to zależy od makreli, trzeba więc
spróbować.


pyszności, obiecuję :)
Obserwuj wątek
    • hania_76 Re: !!! pasta z makreli !!! 16.10.02, 10:08
      Brzmi wspaniale!
      Można też w wersji z białym serem (twarogiem) - zmiksować z obraną makrelą,
      dodać posiekanej cebulki albo szczypiorku, trochę pieprzu. Pycha na razowym
      chlebie albo świeżej bułeczce.
      Mmmmm....
      W ogóle, wędzona makrela to jedna z moich najulubieńszych ryb obok wędzonego
      halibuta.
      Pozdrawiam
      • the_ladybird Re: !!! pasta z makreli !!! 16.10.02, 10:12
        ta "moja" pasta z makreli też wielokrotnie zyskuje, jak się do niej doda
        kawałeczek - im mniejszy tym tańszy ;) - halibuta wędzonego

        pozdr. :)
        • hania_76 Re: !!! pasta z makreli !!! 16.10.02, 10:22
          the_ladybird napisała:

          > ta "moja" pasta z makreli też wielokrotnie zyskuje, jak się do niej doda
          > kawałeczek - im mniejszy tym tańszy ;) - halibuta wędzonego
          >
          > pozdr. :)

          A nie wiesz, gdzie dobrego halibuta wędzonego dostać? W Warszawie wydaje się to
          niemożliwe - co próba, to skucha. Słona, gumowa podeszwa, a nie kremowa rybka z
          białym mięskiem.
          Też pozdr :-)
          • the_ladybird Re: !!! pasta z makreli !!! 16.10.02, 10:42
            hania_76 napisała:

            > A nie wiesz, gdzie dobrego halibuta wędzonego dostać? W Warszawie wydaje się
            > to niemożliwe - co próba, to skucha. Słona, gumowa podeszwa, a nie kremowa
            > rybka z białym mięskiem.

            Nie wiem, niestety, nie jestem z Wawy. A we Wrocławiu kupuję w takiej
            budzie "na placu" jak tu się mówi na targi :)
            • hania_76 Re: !!! pasta z makreli !!! 16.10.02, 10:57
              the_ladybird napisała:

              > hania_76 napisała:
              >
              > > A nie wiesz, gdzie dobrego halibuta wędzonego dostać? W Warszawie wydaje s
              > ię
              > > to niemożliwe - co próba, to skucha. Słona, gumowa podeszwa, a nie kremowa
              >
              > > rybka z białym mięskiem.
              >
              > Nie wiem, niestety, nie jestem z Wawy. A we Wrocławiu kupuję w takiej
              > budzie "na placu" jak tu się mówi na targi :)

              Hm... To chyba bliżej będę miała do Gdańska ;-)
              Pozdrawiam raz jeszcze!
      • catalina1 Re: !!! pasta z makreli !!! 16.10.02, 10:51
        albo zamiast bialego sera - ogotowane na twardo jajka.na jedna sztuke tak ze 3
        jajka.
        • Gość: eLBe Re: !!! pasta z makreli !!! IP: *.*.*.* 16.10.02, 14:35
          Do tych past rewelacyjne są prażynki krewetkowe. Do dostania w marketach.
          Wygląda to jak plastikowe krążki wielkości ok 5zł ale na głębokim oleju rośnie
          i jest rewelacyjnie chrupiące.

          A propos makreli to polecam przystawkę. Płaty makreli wędzonej na zimno obrać
          mięso i dość drobno pokroić. Grapefruity poprzekrawać na pół, wybrać łyżeczką
          miąższ ale tak, żeby jak najmniej soku pociekło. Wymieszać miąższ z makrelą i
          posiekanum szczypiorkiem. Podawać w tych wydrążonych połówkach grapefruitów.
          Nie trzeba już niczym doprawiać.
          • the_ladybird Re: !!! pasta z makreli !!! 17.10.02, 07:46
            Gość portalu: eLBe napisał(a):
            > A propos makreli to polecam przystawkę.

            eLBe, jesteś genialna(? a może y?) i to jest genialne!

            [ale ja nie byłabym sobą, gdybym jednak nie doprawiła]

            Gdy zrobiłam w czystej postaci, było trochę "płaskie" w smaku, jak dla mnie
            oczywiście - jak to było o tych gustach? ;)
            dodałam troszeczkę soku z cytryny, biały pieprz (całkiem sporo) i niewielką
            łyżkę majonezu na koniec, żeby związać i zrównoważyć :)
            aha, i posoliłam trochę (makrela mało słona?)

            w każdym razie dzięki!
            • the_ladybird Re: !!! pasta z makreli !!! 17.10.02, 07:58
              aha, tylko z grejfrutem namęczyłam się jak głupia (chyba nie mam wprawy)
              ale było warto!
            • Gość: eLBe Re: !!! pasta z makreli !!! IP: *.*.*.* 17.10.02, 11:42
              Jestem "y" i dziękuję za uznanie. A jakie jest twoje zdanie o kuchniach
              orientalnych?
              • the_ladybird Re: !!! pasta z makreli !!! 17.10.02, 11:55
                wzoruję się na nich :)
                praktycznie wszystko, co robię, robię w zgodzie z zasada pięciu przemian
                i z naturą jedzenia (a także przypraw). Tak, by smakowało i rozgrzewało.
                a dlaczego pytasz?
                • Gość: eLBe Re: !!! pasta z makreli !!! IP: *.*.*.* 17.10.02, 13:05
                  Ot tak. Bardzo mi odpowiada i lubię ciekawostki to zapytałem, wbrew pozorom
                  niewiele jest ludzi co to naprawdę lubią, generalnie powszechny jest jednak
                  schemat rosół - schabowy - sernik. I to jest przykre niestety :-)))))))))))))
                  • the_ladybird Re: !!! pasta z makreli !!! 17.10.02, 13:20
                    nie uwłaczając rosołowi i schabowemu :)
    • Gość: kluba1 Re: !!! pasta z makreli !!! IP: *.we.client2.attbi.com 16.10.02, 17:12
      the_ladybird napisała:

      > niech nikogo nie przeraża tytuł. chodzi mi o pastę, jaką ostatnio nauczyłam
      > się robić! Rewelacja, autentycznie wolę to, niż wszystkie szynki i wędliny
      > razem wzięte.
      >
      > A robi się ją tak:
      >
      > - dużą wędzoną makrelę (najlepiej od razu dwie, i tak szybko zniknie :D)
      > trzeba obrać ze skóry i ości, co nie jest pracą zbyt żmudną.
      > - dodaje się do tego jedną dużą, byle jak pokrojoną cebulę (lub od razu dwie)
      > - to wszystko się miksuje (taką końcówką z nożykami) na w miarę jednolitą masę
      > - dodajemy szczyptę kurkumy (trzeba uważać, żeby nie przesadzić, bo będzie
      > gorzkie) i tymianku, mieszamy
      > - łyżkę majonezu (lub dwie, patrz wyżej) - mieszamy
      > - pieprze (czarny, biały, ziołowy) - do smaku, ma być pikantne
      > - łyżkę koncentratu pomidorowego, mieszamy
      > - soli raczej już nie potrzeba, ale to zależy od makreli, trzeba więc
      > spróbować.
      >
      >
      > pyszności, obiecuję :)
      Obrana z osci i skory wedzona makrele wymieszac dokladnie z "cream cheese" w
      temp. pokojowej, dodac podziobane jajko na twardo, posiekana cebule,
      przyprawy , kilka kropli cytryny - pyszna pasta na grzanki, kanapki, zakaski.
    • Gość: bef Re: !!! pasta z makreli !!! IP: *.chello.pl 16.10.02, 17:36
      Makrela, biały ser, cebula, majonez, jogurt naturalny - mix.
      Makrela, majonez, jogurt - gniecione widelcem, potem dziabana cebulka i
      kosteczka z kiszonych ogórków.
      Sprawdzić smak, sól, kwasek (sok z cytryny lub z ogórków) - jeśli trzeba.

      To by było na tyle, lecę robić (ale którą?!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka