Dodaj do ulubionych

Do Tessy13

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 16.10.02, 19:47
Czytam już kilka wątków i zawsze masz ciekawe przypisy, z całego świata. Może
masz przepis na jakieś fajne, smaczne, proste i "nie polskie" ciacho?

Pozdrowienia Warszawy
Obserwuj wątek
    • tessa13 Re: Do Tessy13 17.10.02, 15:34
      Huhu,

      > Czytam już kilka wątków i zawsze masz ciekawe przypisy, z całego świata. Może
      > masz przepis na jakieś fajne, smaczne, proste i "nie polskie" ciacho?

      Oje, z ciachem to trochę kiepsko, bo ja nie piekę... Co Ci mogę zaproponować:

      Z Włoch:
      - Cantucci (tradycyjne - dość twarde - ciasteczka migdałowe z Toskany)
      - Ciasto miodowo-orzechowe
      - Tort Latte Macchiato

      Z Arabii:
      - ciasto miodowe

      Z Australii:
      - ciasto (prawie już tort) z kremem bananowym

      Z Francji:
      - Quiche brzoskwiniowa

      Z Finlandii:
      - Maustekakku

      Napisz, co Ci się podoba, to Ci prześlę przepisy.

      Ciao

      Tessa
      • Gość: Lobelia Re: Do Tessy13 IP: 195.187.102.* 17.10.02, 15:45
        Jeśli można się podpiąć pod cudzą prośbę, to ja osobiście
        bym była zainteresowana tym tortem latte machiatto -
        szukam ciekawego przepisu na tort imieninowy, możliwie
        niezbyt słodki.
        • tessa13 Tort Latte Macchiato 17.10.02, 17:22
          Huhu Lobelia,

          dziewczyny, niedobre jesteście! ;-)))

          > Jeśli można się podpiąć pod cudzą prośbę,

          Hmmm... Chyba można...

          > bym była zainteresowana tym tortem latte machiatto -
          > szukam ciekawego przepisu na tort imieninowy, możliwie
          > niezbyt słodki.

          Ten tort naprawdę nie jest za słodki...

          500 ml słodkiej śmietany
          200 g czekolady o smaku Mocca (jeśli nie dostaniesz, to półgorzkiej)
          125 g masła
          100 g plus 2 łyżki cukru
          2 paczki cukru waniliowego (po 10 g)
          szczypta soli
          2 jajka
          100 g mąki
          60 g mąki ziemniaczanej albo Mondamin
          łyżeczka proszku do pieczenia
          100 ml zimnej mocnej (cholernie mocnej!!!) kawy
          100 g białej kuwertury (albo białej czekolady)

          250 ml śmietany zagrzać (ale nie gotować!!!), 150 g czekolady Mokka połamać na
          kawałki i mieszając rozpuścić w śmietanie. Ostudzić i na 3 godziny wstawić do
          lodówki.

          Nagrzać piekarnik na 200 stopni.

          Masło, 100 g cukru, paczkę cukru waniliowego i sól utrzeć na puszystą masę.
          Jajka (jedno po drugim - nie oba na raz) wmieszać w masę, dodać mąkę, mąkę
          ziemniaczanę (albo Mondamin) i proszek do pieczenia; dokładnie wymieszać.

          Ciasto wylać do wyłożonej pergaminem albo natłuszczonej i wysypanej bułką tartą
          formy (26 cm - no, do takiej normalnej, okrągłej), piec przez 30-35 minut,
          ostudzić.

          Cała reszta najlepiej (i najładniej) wyjdzie, jeżeli masz krążek do tortów.
          Jeśli nie masz, to też nie jest specjalnym problemem, możesz też
          użyć "tortownicy" (taką, którą można otworzyć... Hmmm, wiesz, o co mi chodzi?
          www.domgos.netax.pl/ft.html - trzecia od góry).

          Ciacho skrapiasz zimną kawą, ucierasz na tarce 50 g czekolady (Mokka), łyżkę
          utartej czekolady odkładasz na bok; resztą posypujesz ciacho. To, co 3 godziny
          temu wstawiłaś do lodówki, wyjmujesz i jeszcze raz ubijasz na puszystą masę (w
          robocie albo ubijakiem do piany); nakładasz na ciacho i znów parkujesz na 30
          minut w lodówce.

          Krótko zanim ciacho wyjmiesz z lodówki ubijasz resztę śmietany (250 ml) z drugą
          paczką cukru waniliowego. Ubita śmietana ląduje na torcie i cała kreacja znów w
          lodówce.

          W międzyczasie roztapiasz białą kuwerturę (duży garnek pełny wody - mały garnek
          z kuwerturą) i smarujesz ją cieniutko najlepiej na marmurowę deseczkę do
          krojenia (może też być duży płaski talerz) i ostudzasz. Specjalnym
          szpachtelkiem albo tępym nożem robisz z kuwertury ruloniki. Tymi oraz pozostałą
          czekoladą posypujesz tort.

          Zostały jeszcze 2 łyżki curku... ;-) Cukier karamelizujesz (uważaj, bo cukier
          robi się cholernie gorący i powoduje paskudne poparzenia!) i dwoma widelcami
          rozciągasz nitki na torcie. Voila!

          Serdecznie pozdrawiam

          Tessa
          • Gość: Lobelia Re: Dziękuję IP: 195.187.102.* 18.10.02, 09:10
            Bardzo dziękuję, podoba mi się ten przepis i na pewno
            spróbuję zrobić ten tort.
          • Gość: Małgosia Re: Tort Latte Macchiato IP: 212.69.68.* 18.10.02, 16:08
            Hej Tessa,

            A gdzie ty tak w ogóle mieszkasz?

            Pozdrowienia
            • tessa13 Re: Tort Latte Macchiato 18.10.02, 18:04
              Huhu Gosia,

              > A gdzie ty tak w ogóle mieszkasz?

              Tak w ogóle to ja mieszkam od lat w Berlinie - ale jestem prawdziwą
              Wrocławianką ;-)))

              Ciao & pozdrowienia

              Tessa
              • Gość: Małgosia Re: Tort Latte Macchiato IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 18.10.02, 18:29
                E, to niedaleko. Zaledwie 6 godzin pociągiem. Byłam w Berlinie w sierpniu. Ja
                myślałam, że może gdzies na południu albo w jakiej Ameryce. Skąd tyle przypisów
                ciekawych "egzotycznych" znasz?
                Ja mało oryginalnie, bo w Warszawie mieszkam.

                pozdrowienia
                Gonia
                • tessa13 Re: Tort Latte Macchiato 18.10.02, 19:26
                  Huhu jeszcze raz,

                  sorry, że kopiuję, ale jest więcej ciekawskich ;-)))

                  * * * * * * * * * * * * * * *

                  Hallo Olik,

                  > Hej tessa, wielkie dzieki za przepisy.

                  Proszę bardzo!

                  > a tak z ciekawosci. skad masz te przepisy?Jestes z Tunezji???

                  Nie, ja mieszkam w Niemczech, ale po pierwsze: mój mąż i ja mamy - już dzięki
                  naszym zawodom - znajomych i przyjaciół na każdym kontynencie; po drugie: moja
                  mama ma jeszcze ze studiów kupę znajomych (między innymi z Bliskiego Wschodu i
                  północnych regionów Afryki); po trzecie: ten kucharz, od którego nie mogłabym
                  wyciągnąć jakiegoś przepisu, musi się jeszcze urodzić. ;-))) Z czasem się tego
                  nazbierało.

                  * * * * * * * * * * * * * * *

                  Pozdrawiam & życzę wspaniałego weekendu

                  Tessa
                  • Gość: Małgosia Re: Tort Latte Macchiato IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 19.10.02, 14:52
                    Kurcze, Tessa dobra jesteś. Ale jak ty to robisz z tymi kucharzami?

                    Pozdrowienia
                    Gonia

                    P.S. Robię dziś Tort Machiatto (wg twojego przepisu). Ale ta smietanka słodka
                    to może być 12%?
      • Gość: Małgosia Re: Do Tessy13 IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 17.10.02, 19:37
        Prosze o midowe z Arabii. To z Finlandii tez może byc ciekawe. Możesz
        przybliżyc mniej więcej co to jest?

        Małgosia
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka