Gość: Linn
IP: *.dialup.tiscali.it
26.10.02, 15:20
Wlasnie uslyszalam w programie wloskiej TV, ze rzad polski nie udzielil zgody
na wywiezienie partii oscypkow na odbywajacy sie wlasnie w Turynie "Salon
smaku". Gorale oczywiscie nie poddali sie i przewiezli je ukryte w autokarze.
Oscypki wbudzily zdumienie / zaprezentowane zreszta jako jedyny polski ser /
i ktos zapytal nawet, czy sa to reczne granaty. Gorale jeszcze raz uratowali
sytuacje, gdyz Polska jest w Turynie nieobecna / sa tutaj wystawcy z 30
krajow /. Jeszcze jedna stracona okazja, aby pokazac, ze to co jemy jest
naprawde warte uwagi; szczegolnie, ze "Il Salone del Gusto" cieszy sie
ogromnym powodzeniem odwiedzajacych. My natomiast dyskutujemy, spieramy, a
glownie narzekamy. Jesli do tego dodac, ze musimy wysluchiwac od
przedstawicieli UE, ze zamiast spierac sie o wysokosc doplat do rolnictwa,
powinnismy zaczac wykorzystywac to, co mamy juz w dyspozycji / nie wydalismy
dotad ani 1 euro /, to wszystko to staje sie naprawde zenujace.