Dodaj do ulubionych

suszone ryby

28.12.05, 16:02
mój mąż był przez kilka dni w Moskwie i przywiózł sobie kilka suszonych ryb .
Czy wiecie może jak to można zjeść? Nie pozwoliłam włożyć tego do lodówki.
Trzyma te ryby na balkonie a jak tylko przynosi je do domu to zapach zwala
domowników z nóg... Czy to się jakoś przyrządza czy je takie jakie są? Tak
jakoś średnio smakują...
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: suszone ryby 28.12.05, 16:38
      Można pokroić w kawałeczki i ciumkać do piwka.
      • Gość: jagoda Re: suszone ryby IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.14, 14:42
        och daj spokój, bo mi ślina leci, kiedyś mój brat przywiózł takie ryby z ówczesnego Leningradu, do dzisiaj pamiętam ich smak mimo, że minęło już ponad 30 lat
    • maharani1 Re: suszone ryby 28.12.05, 19:20
      gdybys widziala jak te ryby sa suszone, to bys je od razu wywalila...:)))
    • jagoda85 Re: suszone ryby 29.12.05, 11:17
      W Rosji podają takie ryby do piwa. Trzeba je poprostu żuć, popijając piwem.
      Pamietam do dziś smak takich suszonych śledzi.
    • wadera3 Re: suszone ryby 29.12.05, 11:40
      przepyszne,do piwa właśnie
    • matylda1001 Re: suszone ryby 09.03.14, 22:11
      Cała Ukraina się tym z rozkoszą zajada :) Do kupienia w każdym barze i sklepie, chyba dlatego te ich sklepy tak niemiłosiernie cuchną. Jedzą (a raczej żują) to do piwa, a że piwo piją pod sklepami, to nie raz widziałam, jak jeden wyciągał z kieszeni rybkę i częstował kumpli, którzy odrywali sobie po kawałku. Taką rybkę trzymał w kieszeni luzem, bez opakowania. Widziałam, jak w naddniestrzańskich wsiach, na chałupach suszyły się całe sznury małych rybek, wielkości szprotki. Widok latających wokół rojów wielkich, czarnych much - bezcenny :(
      • wadera3 Re: suszone ryby 09.03.14, 22:37
        matylda1001 napisała:

        > Widok latających wokół rojów wielkich, czarnych much - bezcenny :(


        Taaaak, muchy pasjami uwielbiają sól.
        • matylda1001 Re: suszone ryby 10.03.14, 00:55
          wadera3 napisała:

          > Taaaak, muchy pasjami uwielbiają sól.<

          Nie wiem co uwielbiają muchy ale wcale nie napisałam, że rybki były solone.

    • qubraq Re: suszone ryby 10.03.14, 09:53
      O mamo, wracaja trudne wspomnienia... w 1945 roku jak wyjezdzalismy transportem z Domem dziecka ze Lwowa to Ukraincy dali nam na droge kilkanascie workow kaszy jęczmiennej "pęczak" i kilkanaście beczek suszonych ryb tzw. "tarani"; na szczęście litościwy "wojenkomat" Lwowa, który mieszkal w naszej willi na pietrze, podarował nam 200- litrową beczke destylatu z samogonu i dzieki temu tu juz na miejscu mozna bylo cos kupic do jedzenia w PZGSie w Wyrzysku; glodowalismy az do Wielkanocy 1946roku kiedy to nas wreszczie odnalazla UNRA i zasilila nas w swoje produkty; kawałeczki tych suszonych tarani bralo sie do mordki i sie żuło na lekcjach przez pół dnia i uczucie niedojedzenia jakos przechodzilo... a to juz prawie 70 lat minęło...
      • Gość: Endy Re: suszone ryby IP: *.85-237-191.tkchopin.pl 11.03.14, 23:39
        Qubarqu...uwielbiam czytać Twoje wspomnienia...
        • matylda1001 Re: suszone ryby 12.03.14, 00:45
          Bo Qubraczek nie tylko ma co wspominać, ale jeszcze ma w sobie coś bardzo miłego i promienieje ciepłem :)
          • Gość: x wszystkie dziadki są miłe a to ciepło to IP: *.unitymediagroup.de 12.03.14, 04:23
            od nalewek się wydziela :D
      • tralalumpek Re: suszone ryby 12.03.14, 07:16
        ciekawe wspomnienia....

        moje skojarzenia z suszonymi rybami wedruja na Polwysep Skandynawski. Na poczatku lat 90tych, jako pierwsza Polska :) rowerem przebylam Islandie - dokladniej mowiac Plaskowyz.
        Rowerem z plecakiem na plecach i wiatrem w plecy.....
        Suszone ryby byly na wyposazenieu kuchni a ich smrod, kiedy niechcy gdzies sie okruszki w namicie rozsypaly, straszy wspomnieniem.
        Mysle, ze takie zucie wiorkow suszonej ryby, namiot, cisza przyrody... zawsze mi sie ze Skandynawia kojarzyc beda
        • qubraq Re: suszone ryby 12.03.14, 09:19
          Dzięki za pogłaskanie dziadka... :-)
    • tralalumpek Re: suszone ryby 12.03.14, 10:01
      a wiesz jak "zepsuty" rekin smierdzi? a zajada sie go popijajac anyzowka.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka