yamaneko 10.01.06, 10:47 wiadomosci.onet.pl/1305340,2678,kioskart.html zapraszam do komentarzy :-D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iś Re: Ciekawy artykulik IP: *.kolonianet.pl 10.01.06, 11:36 A co tu ciekawego, sorry. Wszystko to znane, a z bezradności opadają ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 Re: Ciekawy artykulik 10.01.06, 12:24 jedyne co mogę zrobic jako maleńki trybik w potęnej maszynie, to w dalszym ciągu olewać Mc'shit i jemu podobne oraz interesować się tym co jem. Nie sądzę, żeby jakakolwiek organizacja wygrała z takimi potentatami, choć walczyc warto, by wskazywać zaniedbania i klamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Ciekawy artykulik IP: 213.17.230.* 10.01.06, 13:26 Pojedynczy, świadomy zawartości talerza konsument jest bezradny. Tylko organizacje mają szanse. Problem nie jest łatwy, bo tu w zasadzie walczyć tak naprawdę trzeba z konsumentami właśnie. Jeśli przestaną jeść przesycone chemią produkty i dania przyczynią się do upadku trucicieli. Ale jak niektórym to wyperswadować? Zawiłość problemu pogłębia w niektórych sytuacjach fakt, że wysokokaloryczne danie z McDonalds'a jedzone sporadycznie, tylko wtedy, kiedy się naprawdę spieszymy, nikogo nie dobije. Stosowane jako podstawa codziennego wyżywienia konsumenta, który pozbawiony jest solidnej porcji ruchu i wysiłku fizycznego, to katastrofa, nawet gdyby było absolutnie pozbawione dodatkowej chemii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka Re: Ciekawy artykulik IP: 83.168.96.* 10.01.06, 14:18 jestem mamą 2 chlopakow 18 i 12 lat a więc ten przedzial wiekowy najcześciej korzysta z tego typu jadla , ale ja mam z glowy ten problem bo pokazalam im że mam lepsze zrobi w domku i robie . dzis wiem że jak im wpadnie pare groszy to na fast fooda nie wydadzą. moja rodzina od dawna tam nie jada no może 2 razy do roku na pizze wyjdziemy ale i ją teżż sama robie he he . Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: mozna inaczej 10.01.06, 15:30 Mozna inaczej: potrzebna tylko wartosciowa konkurencja i swiadomi tego, co chca jesc, klienci. www.timesonline.co.uk/article/0,,13509-1972421,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: Ciekawy artykulik IP: *.access.telenet.be 10.01.06, 16:03 W Polsce MacD ma chyba ogromna konkurencje . Wezmy nawet bary mleczne oraz male barki z pierogami , nalesnikami i obiadem na szybko , uliczne grille itd Wybor jest tak ogromny , ze do MacD mozna jedynie zajrzec z ciekawosci bo wiadomo dzieci to lubia . Ale takie jedzenie nie powinno stanowic pozywienia na codzien , moze byc jedynie dodatkiem na niedzielnej wycieczce . Sama uwielbiam czasem hamburgera z cebula i keczupem na stadionie . Atrakcja w przerwie meczu zwlaszcza jak jest zimno :-) Nie obawiam sie fast-foodow bo gotuje w domu a jesli trafi mi sie takowy to nie jest grozny bo od czasu do czasu . Chyba trzeba uwazac na dzieci bo biora pieniadze do szkoly i nie wiadomo na co wydaja a wlasciwie to sie mozna domyslic . Natomiast dziwie sie doroslym , ktorzy rozum posiedli i nadal zywia sie w MacD bo mysla , ze to szybciej niz naszykowac cos swiezego w domu , ewentualnie zajrzec do polskiego barku . Do tego sa leniwi i potem narzekaja na zdrowie a glownie na nadwage. Odpowiedz Link Zgłoś
yamaneko Re: Ciekawy artykulik 10.01.06, 20:24 Widzicie, nie chodzi o fast-food, bo to dla mnie istnieje podobnie jak batonik, albo insze rzeczy - czasem można :-D ...przecie wszystko jest dla ludzi ale z rozumem - to też czasem potrzebne - na szybko w podróży, czy tez, ot tak dla kaprysu... jedno co mnie przeraża i z czym powinno się jak najbardziej walczyć to nadmierna chemizacja !!! Odpowiedz Link Zgłoś