Gość: mysza IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 04.11.02, 14:46 Poproszę o ciekawe, nietuzinkowe przepisy na nadzienie do pierogów. Może z fasoli, soji lub inne.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: halina Re: nadzienie do pierogów IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.11.02, 14:58 Z soczewicy - plucze, gotuje pod przykryciem w podwojnej ilosci wody (tj. 2 razy tyle wody co soczewicy, jak sie wygotuje, to mozna spokojnie dodac zimnej, bo i tak ma sie rozciapciac). Po jakiejs polgodzinie, jak juz jest miekka, odkrywam, zeby woda odparowala, mieszajac dosc czesto, tak, ze robi sie taka prawie pasta. Na tluszczu podsmazam drobno pokrojona cebule, lekko studze, wrzucal kolendre, curry i slodka papryke w proszku (mniej wiecej tyle samo) i znowu smaze z minutke (trzeba najpierw przestudzic, bo curry i papryka wrzucone na goracy tluszcz skarmelizuja sie i zrobia gorzkie), wrzucam do soczewicy i mieszam. Z kasza gryczana - byly juz chyba kiedys na forum, + podsmazona cebula i grzyby Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Halino!!! chwala Ci 04.11.02, 15:21 Niechaj imie Twe bedzie wykrzyczne pod niebiosa !!! od ponad roku szukalam przepisu na pierozki z soczewica :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halina Re: Halino!!! chwala Ci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.11.02, 17:46 Bardzo sie ciesze :) Aha, oryginalny przepis byl bez cebuli, te przyprawy podsmazalo sie po prostu na masle, ale mnie jakos lepiej tak smakuje. A jak mi zostanie resztka farszu, to to ustrojstwo calkiem niezle jest tez jako pasta na chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: nadzienie do pierogów IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 05.11.02, 09:19 Gość portalu: halina napisał(a): > wrzucal kolendre, curry i slodka papryke w proszku (mniej wiecej tyle samo) halino napisz proszę tak dokładnie jakie ilości tych przypraw i na ile soczewicy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halina Re: nadzienie do pierogów IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.11.02, 14:55 Ja robie ze szklanki soczewicy (suchej) i gdzies tak po lyzeczce kazdej z przypraw. To wtedy tak chyba na 4 osoby wyjdzie (nas jest dwoje i pol ;), dlatego farsz mi zawsze zostaje). Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: nadzienie do pierogów 04.11.02, 15:33 Gość portalu: mysza napisał(a): > Poproszę o ciekawe, nietuzinkowe przepisy na nadzienie do pierogów. > Może z fasoli, soji lub inne.. Nie wiem, czy to nietuzinkowe, ale latem bardzo lubie pierogi z jagodami albo z truskawkami. Zima od biedy mozna sie posilkowac mrozonkami albo owocami z kompotu. Pierogi po prostu nadziewa sie owocami i gotuje. Polane smietana z cukrem i z wanilia - mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
felicia z kaszą gryczaną 04.11.02, 15:52 Uwielbiam pierogi wszystkie. A farsz z kaszy jest taki: Szklankę kaszy gryczanej ugotować na sypko; drobno posiekać cebulę, podsmażyć na maśle lub oleju, wymieszać z kaszą, posolić, popieprzyć. I już. Z dodatkiem ok.l 10 deka startego białego sera są jeszcze lepsze. Podaje się z tłuszczem (skwarki lub masło) i/lub śmietaną (gęstą i kwaśną). Robiłam też kiedyś pierożki (wloskie raviolki) z nadzieniem serowo-szpinakowym. Ale z nimi sporo zachodu, bo są malutkie. Przzepis gdzieś tam mam, na życzenie mogę poszukać. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Moje nadzienie do pierogów 04.11.02, 21:44 Nazwałem to... ..."Pierogi Przyjaźń Polsko-Węgierska" Trzeba przyrządzić coś co Polacy nazywają gulaszem (niesłusznie bo gulyas to rodzaj gęstej zupy) a co na Węgrzech zwie się PORKOLT (obydwa o są z dwoma kropkami u góry ale nie wiem jak je wstawić). Mianowicie: mięso wieprzowe bądź wołowe ilość wedle uznania ok. 500-800 gr smalec 2 łyżki albo lepiej kawał słoniny papryka czerwona świeża 4-5 szt. papryka czerwona sproszkowana ŁAGODNA 6-7 kopiastych łyżek papryka sproszkowana OSTRA 1-2 łyżeczki od herbaty cebule dorodne 5-6 szt czosnek świeży 4-5 ząbków pomidor 1-2 szt. Cebulę siekamy w dużym garnku (na Węgrzech gotujemy na ognisku w specjalnym kociołku) i szklimy na smalcu bądź na słoninie, mięso w kostkę i dorzucamy (ABSOLUTNIE ZERO MĄKI, gęstość daje sproszkowana papryka), dosypujemy suszone papryki obie, potem pokrojona papryka świeża i pomidory w całości. Można również pokroić boczek. Dusi to się razem ok. 2 godzin (dotąd aż mięso będzie dobre). Następnie schładzamy i do lodówki, potrawa zgęstnieje tak, że stanie w niej nóż. I teraz nabieramy łyżką tak żeby za każdym razem schwycić kosteczkę mięsa i W PIEROGA GO! Podajemy (po ugotowaniu ;-) ) z gęstą kwaśną śmietaną. Mam jeszcze parę innych patentów, ale na razie to chyba wystarczy. To naprawdę mój Trade Mark. _______________________________________ ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu... >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Olaboga! errata 04.11.02, 21:54 Kiedyś podawałem ten przepis gdzie indziej i znowu zapomniałem o ważnej sprawie. PODCZAS DUSZENIA DODAJEMY PORCJAMI WODĘ razem ok 0,5 litra, tak żeby na koniec duszenia konsystencja była (nie wiem do czego porównać) może podobna do sosu bolońskiego (przy wszystkich różnicach oczywiście). No i sól albo jeszcze lepiej wegetka. Nie zaszkodzi także kieliszek czerwonego wina wytrawnego albo semi-dry. _______________________________________ ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu... >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: nadzienie do pierogów 05.11.02, 10:22 Z gotowanych ziemniaków - dodaje się do nich podsmażoną cebulkę i boczek oraz bardzo dużo majeranku. Właśnie majeranek daje taki specyficzny smak, bez tego nadzionko byłoby trochę mdłe. Odpowiedz Link Zgłoś