Dodaj do ulubionych

ZUPA ŻÓŁWIOWA

IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 08:51
Od dłuższego czasu poszukuję przepisu na tzw.zupę zółwiową.DO "ANIMALSÓW" :
zupa nie ma nic wspólnego z żółwiem!!Chyba jej też nie ugotuję,ale ciekawi
mnie ta potrawa.
WOJ
Obserwuj wątek
    • felicia Re: ZUPA ŻÓŁWIOWA 28.11.02, 09:19
      Hej, taka zupa nazywa się "a la tortue" (co zresztą znaczy żółw). Występuje w
      starych książkach kucharskich pod tą nazwą. Gdy napiszę jak ją nazywa
      Ćwierczakiewiczowa zobaczysz, z czego się ją wykonuje: Zupa z główki cielęcej,
      naśladująca żółwiową. Ot co. Czy naprawdę chcesz przepis?
      • Gość: WOj Re: ZUPA ŻÓŁWIOWA IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 11:53
        Z czego ,to wiem,ale nie wiem jak.Poproszę jakąś skróconą wersję.
        WOJ
        • felicia Re: ZUPA ŻÓŁWIOWA 28.11.02, 13:08
          Gość portalu: WOj napisał(a):

          > Z czego ,to wiem,ale nie wiem jak.Poproszę jakąś skróconą wersję.
          > WOJ

          Podać skroconą wersję trudno, bo zupa skomplikowana, zwłaszcza jeżeli się chce
          skorzystać z wiekowych przepisów. Skorzystaj z wyszukiwarki (najlepiej w
          Google), jest kilka różnych wersji tej zupy.
          Dodam do nich, że to zupa b. wykwintna, podawana na dużych bankietach, a wtedy
          do niej się dodaje trufle i najlepszą maderę.
          • gosia-s Znalazłam :) 28.11.02, 14:40
            na kuchnia.gery.pl



            Zupa "żółwiowa" z główki cielęcej

            --------------------------------------------------------------------------------
            "Sposób wykonania :

            Tłustą białą główkę cielęcą, oparzoną, oczyszczoną jak na potrawkę włożyć w
            zimną wodę na 6 godzin.
            Rozpłatawszy główkę, wyjąć mózg i ozór, wnętrze zaś uszów odrzucić.
            Główkę wraz z ozorem gotować do miękkości, dodając dużo włoszczyzny, kawałek
            muszkatołowego kwiatu i kilka listków lubczyku.
            Mieć ugotowany dobry rosół wołowy lub cielęcy, zrumienić (na jedną główkę,
            która wystarczy na 8 osób) łyżkę masła z łyżką mąki - rozebrać smakiem z
            gotowanej główki, dodać kieliszek madery i zaprawić tym rosół.
            Ozorek obciąga się ze skórki i kraje w kostkę, główkę obiera się z mięsa i
            kraje w paski, też powinna być zupełnie miękka.
            Mózg obrany na surowo z żyłek, wymoczony, a następnie 5 minut obgotowywany
            kraje się w kawałki, macza w jajku i mace, osmaża na maśle i wrzuca w wazę.
            Oprócz tego w smaku z główką można gotować parę pieczarek, a następnie w
            płaskie okrągłe plasterki pokrajane włożyć w wazę, razem z pokrajaną główką.
            Jeśli zupa ma być elegancka to móżdżku nie kłaść, a za to zrobić małe jak
            kluseczki pulpeciki z gorszej części cielęciny, utłuczonej w moździerzu.
            W miejscowościach, gdzie żółwie obficie się znajdują, wlewamy smak z gotowanego
            żółwia zamiast z cielęciny, mającej naśladować mięso żółwia."



            Powodzenia i smacznego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka