Dodaj do ulubionych

danie obiadowe z biodrówki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 13:38
Witam.
Do tej pory biodrówkę dodawałam do bigosu. Teraz chcę zrobić na niedzielny
obiad, ale nie mielone. Może ktoś ma ciekawe pomysły.
Pozdrawiam.
PS. Szukałam w wyszukiwarce ale nic nie znalazłam
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: danie obiadowe z biodrówki 23.03.06, 13:38
      ja nie wiem co to jest "biodrówka"
      • roseanne kawalek wieprza :) dosc chudy, z koscia nt 23.03.06, 14:20

      • yavorius Re: danie obiadowe z biodrówki 23.03.06, 14:20
        Jak to nie wiesz?
        images.google.pl/images?q=biodr%C3%B3wki&hl=pl
        • invicta1 Re: danie obiadowe z biodrówki 23.03.06, 14:21
          no więc właśnie:)
          • elodia Re: danie obiadowe z biodrówki 23.03.06, 14:31
            Ja lubię duszoną - wujątkowo pyszne mięsko:)
    • roseanne Re: danie obiadowe z biodrówki 23.03.06, 14:19
      moze duszona z jarzynami ( cebule ,marchewka, seler, cukinie, papryka - do wyboru)
    • bes6 Re: danie obiadowe z biodrówki 23.03.06, 16:57
      Najpierw podsmaż na ostrym ogniu,dodaj 1 śr. cebukę poczekaj aż się lekko
      zrumieni i podlej wodą . Przyprawy w/g uznania. Najlepszy kminek .Smacznego
      gotować ok 1 godz.
    • Gość: schamu Re: danie obiadowe z biodrówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 17:09
      kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,20241658,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
    • Gość: qd Re: danie obiadowe z biodrówki IP: *.system.szczecin.pl 23.03.06, 19:39
      Kiedyś, w obfitości słoiczków z dynia marynowaną wymyśliłam przepis na biodrówkę
      z dynią. Prosty był niesłychanie, smakowity oryginalnie, w zasadzie dostępny co
      roku. Na dodatek na talerzu nic nie wskazywało na udział dyni. Ot, ciekawostka.
      Jakoś jesienią tego roku moja mama zapytała: chcesz dynię marynowaną? Chciałam.
      Postawiłam w spiżarce i na tym się skończyło. Ale pewnego zimowego dnia przyszło
      mi do głowy - a może by tak biodrówkę z dynią? Dawno nie było...Kupiłam więc
      ładny kawałek mięsa, cebulę i jak zwykle zaczęłam od podduszenia cebuli ( na
      oleju lub na "Plancie"), potem dodałam z grubsza pokrojone mięso (
      najpraktyczniej jest kupić dwie- trzy biodrówki, bo kości w nich sporo) i
      zamknęłam szybkowar. UWAGA! Nie solić!!!!!!!!!niech się dusi. I poszłam po
      dynię, bo ją dodaję w następnym etapie. Przewróciłam spiżarkę do góry nogami -
      nie ma.
      Trzy razy przestawiałam kupne śliwki w occie, które kupiłam nie wiadomo po co,
      bo to kompot ze śliwek rozgotowanych słodki z odrobiną octu, niejadalne. Dyni
      nie znalazłam. Choć ty siadłszy płacz. A gdyby tak zamiast dyni te śliwki??? Co?
      Zaryzykowałam. Owoc odcedziłam z zalewy, zalewę do biodrówki wlałam, śliwki
      przez sito przetarłam prosto do garnka z mięsem i niech się dalej dusi. Może by
      tak to jednak posolić i dać jednego goździka? Postało to trochę jeszcze na małym
      ogniu, odparowało troszeczkę, przegryzło się i mniam!
      I teraz z całą premedytacją kupuję owe nieszczęsne śliwki w occie. A dynia?
      Dokładnie tak samo: opróżnić słoik do garnka z mięsem i poczekać aż dynia
      zamieni się w gęsty sos.

      Podawać oczywiście z kaszą.

      qd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka