linn_linn 28.03.06, 09:01 Czy ktos z Was robil kefir domowy z kefirowych granulek? www.kefir.net/intro.htm Mozna robic na mleku lub na wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarek_zielona_pietruszka Re: Kefir domowy 28.03.06, 09:32 kiedyś można było kupić tabletki kefirowe i jogurtowe. ostatnio jednak zniknęły jakoś z mojego pola widzenia.zamiast kefiru kupuję wiejskie mleko i stawiam na zsiadłe. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Kefir domowy 28.03.06, 12:19 O tabletkach to juz nie marze. Te granulki / i gotowy kefir / wygladaja tak: www.coquinaria.it/ubb/ultimatebb.php?/ubb/get_topic/f/5/t/001868.html#000000 Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f super. 28.03.06, 12:34 Kefir domowy Mleko gotujemy na wolnym ogniu przez pół godziny, by odparowało. Pozostawiamy do ostudzenia w ciemnym garnku (najlepiej kamionkowym, tylko do kefiru). Do ostudzonego mleka dodajemy szklankę zwykłego kefiru, kupionego w sklepie, przykrywamy pokrywką i zostawiamy w ciepłym miejscu. Kefir jest gotowy do spożycia już na drugi dzień. Zostawiamy szklankę tego kefiru do zakwaszenia następnego mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogusia Czmu tak dlugo nalezy gotowac? IP: *.chello.pl 28.03.06, 13:19 Nie mozna dac niegotowanego,od dawna tak kwasze i jest ok.Np, 2-3 lyzki kefiru,maslanki zalewam np.szklanka mleka i jest Ok na drugoi dzien, Nigdy nie gotowalam,zaskoczyles mnie.Po wypiciu, zostawiam tyle samo kwasnego i zowu zalewam mlekiem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Bogusiu, a z kazdego mleka - nawet z tych kartonik 28.03.06, 13:38 ów? Czy Ty robisz tylko z torebek? Bo może ten "mój" sposób jest na mleka uhate..? Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Bogusiu, a z kazdego mleka - nawet z tych kar 28.03.06, 13:57 Nie jestem Bogusią, ale robię podobnie. Robię z kartoników, ale tego świeżego mleka (kiedyś mleczarnie rozlewały mleko do woreczków foliowych, teraz pakują do kartoników. To nie jest UHT. Na kartonie musi być napis "świeże mleko" I krótki termin przydatności. Te kartoniki stoją w lodówkach, w przeciwieństwie do UHT, które lodówek nie wymaga. (Mówię o sklepach. Czasami takie mleko można kupić w butelce plastikowej lub w woreczku z rączką - imitującym butelkę. Nazywa się (bodajże) jednodniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Bogusiu, a z kazdego mleka - nawet z tych kar 28.03.06, 14:11 Gotowac trzeba mleko swieze, gdyz wtedy istniejace w nim bakterie wchodza w konflikt z kulturami jogurtowymi / kefirowymi /. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f o i jest nauka dla żuka:-) Dzięki. Linn - moze jak 28.03.06, 14:13 os Ci zorganizowac przesył kefiru? Jak juz jedna buteleczke dostaniesz, to zawsze będziesz miała..? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: o i jest nauka dla żuka:-) Dzięki. Linn - moz 28.03.06, 14:41 Mnie wysla granulki: lepiej znosza podroz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Bogusiu, a z kazdego mleka - nawet z tych kar 28.03.06, 14:14 To jest mleko świeże, pasteryzowane. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Bogusiu, a z kazdego mleka - nawet z tych kar 28.03.06, 14:42 Prawdziwe swieze to tylko u krow :). W sklepach nawet to nazywane swiezym jest pasteryzowane. Odpowiedz Link Zgłoś
gingers73 Re: pyszny kefir 28.03.06, 15:17 www.allegro.pl/search.php?string=tybeta%C5%84ski&category=1429 Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: super. 28.03.06, 14:06 Dla mnie problemem jest brak kefiru. Gdybym mogla kupic, byloby to proste jak z jogurtem. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: super. 28.03.06, 14:13 Linn_linn, to co pokazujesz w pierwszym linku to są startery, czyli kultury kefirowe (bakterie i grzybki). myślęże to co kiedyś można było dostać w Polsce w sklepach mleczarskich A tak na marginesie, troche historii o kefirze: www.przychodnia.pl/poradnik/index10.php3?s=3&d=7&t=10&p1=1&akcja=nowa Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Kefir domowy 28.03.06, 13:58 Ale w tedy wychodzi mleko zsiadłe, a nie kefir;) Inne bakterie. Lubię i kefir i mleko zsiadłe... Zimne, do odsmażonych ziemniaków.Uj... Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Kefir domowy 28.03.06, 13:59 Do było do Jarka ... Przepraszam za bałaganienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Kefir domowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 13:50 strony kefirowa i serowa users.chariot.net.au/~dna/Makekefir.html users.chariot.net.au/~dna/kefir_cheese.html Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Kefir domowy 28.03.06, 14:12 Dzieki za linki. Czekam na ziarenka kefirowe. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
narcyza5 Re: Kefir domowy 28.03.06, 14:20 ja robię na grzybkach kefirowych (takie kalafioropodobne "coś") właśnie. Wychodzi gęsty kefir, obojętne, czy na "zwykłym" pasteryzowanym, czy UHT. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a skąd masz grzybki?! n/t 28.03.06, 14:30 Trzeba zasiegnac jezyka u naszych wschodnich sasiadow. Np. z Ukrainy. Odpowiedz Link Zgłoś
narcyza5 Re: a dostałam:), one pocztą 28.03.06, 17:22 pantoflową się roznoszą, znaczy szybko rosną i kto ma chętnie się dzieli, co by nie wyrzucać Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: a dostałam:), one pocztą 28.03.06, 20:49 a czy ktoś kto ma podzieli się ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: a dostałam:), one pocztą 10.05.06, 23:44 mam te grzybki już od 5 tygodni mnożą się jak szalone. niestety efektu leczniczego nie widać:(( w smaku przy odpowiednim doborze proporcji i temperatury, wyroby są kefiropodobne, no prawie kefir (niestety nie zawsze) teraz mam przerwę, dlatego wszystko wylewam. tylko do 15.05. próbowałem z kozim mlekiem wyszło bardzo dobre tylko to mleko takie drogie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a dostałam:), one pocztą 11.05.06, 10:38 Wlasnie ostatnio slyszalam o jogurtach z koziego mleka: niestety trudno znalezc. A o kozy raczej trudno... Jest takie mleko w sklepie, ale to chyba nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella do linn_linn 11.05.06, 13:03 a nie spotkalas nigdy w sklepie takich litrowych kartonikow gdzie po arabsku, miedzy innymi, jest napisane mleko sfermentowane? u nas(fr) mozna nabyc w kazdym prawie sklepie, czy to duzy czy maly, poszukaj na nabiale w lodowkach. my to kupujemy jako kefir i jest naprawde bardzo dobry, no nie taki moze jak w polsce, no ale najwazniejsze, ze wogole jest. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: do linn_linn 11.05.06, 13:54 U Was we Francji to troche inaczej to wyglada. Tu, gdzie mieszkam, kartonikow z arabskimi napisami jeszcze w sklepach nie mamy. Mozna najwyzej kupic na straganie albo z chodnika jakies falszywe zegarki. Po jedzenie tzw. etniczne sami "sprzedawcy" jezdza chyba do Neapolu. Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella Re: do linn_linn 11.05.06, 14:06 a to wielka szkoda bo mialabys problem rozwiazany. u nas, odkad pamietam to ten 'arabski' kefir byl zawsze w sprzedazy. u was niet arabow czy co? Odpowiedz Link Zgłoś