Dodaj do ulubionych

Złapać niepowtarzalny smak rosołu.

IP: *.artnet.lublin.pl / 217.17.33.* 01.04.06, 13:17
Jak gotujecie rosół, żeby miał ten niepowtarzalny smak? Ja właśnie gotuję i chciałabym go odpowiednio doprawić. Gotuję na udkach kurczaka i kawałku wołowiny. Dałam marchewkę, pietruszkę, selera, ząbek czosnku, listek laurowy i jedno ziele angielskie,ale dalej coś brakuje. Powiedzcie co jeszcze dodajecie do smaku?
Obserwuj wątek
    • Gość: iwonesik Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 13:32
      Moja babcia, dodawała jeszcze opaloną nad gazem cebule, kolor był bursztynowy i
      smak o wiele lepszy, ja zawsze o tym zapominam.
      • Gość: agma Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.chello.pl 01.04.06, 13:39
        Moim zdaniem wszystko zalezy od tego z czego gotujesz. Jak gotujesz ze
        sklepowego kurczaka to naprawdę trudno jest osiągnąć fajny smak.
        Cebula owszem dodaje kolorku i smaku, ale to tylko kosmetyka.
        • jacek1f jedno ziele? Daj z 5-6 i ze dwa laury. Ja dodaje t 01.04.06, 13:42
          ez pieprz w ziarenkach, 1-2 kardamony, 1-2 cm imbiru, 2 zabki czosnku w
          łupinkach!!! i cebulę w łupinie opaloną.
          • a74-7 Re: jedno ziele? Daj z 5-6 i ze dwa laury. Ja dod 01.04.06, 21:04
            Troszke chyba za orientalnie na polski rosolek???
        • Gość: Zuza Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.artnet.lublin.pl / 217.17.33.* 01.04.06, 13:43
          Niestety ze sklepowego ... Ale właśnie dlatego pytam o radę, bo z prawdziwej kury, to pewnie rosół sam by sie po prostu ugotował.
          • monia1996 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 16:22
            Rozół już pewnie zjedzony, ale może rada przyda się na przyszłośc :)
            Ja wbijam w opaloną cebulkę 2-3 goździki i obowiązkowo - liście lubczyku
            (niestety najczęściej suszone). Lubczyk naprawdę dziła cuda. Super smak dają
            także liście selera.
            • monia1996 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 16:24
              Sorry za straszne literówki, ale choroba mnie zmogła i sama już nie widzę co
              piszę :). Pozdrawiam i życzę smacznego rosołku.
    • fettinia Tajemnica tkwi 01.04.06, 16:25
      w gotowaniu dlugo i powoli:)Ma ledwo "pyrkac"-smaki sie lacza,rosolek
      dojrzewa:)Czasem trwa to pare godzin ale warto:)
    • orientalnax Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 17:32
      Rosół moze byc nawet na kurczaku ze sklepu,ale sa takie zasady;Zagotowac
      kurczaka i co tam jeszcze wrzuciłyscie z miesa wątróbka drobiowa żoladeczki
      kawałek wołowiny i zaraz po zagotowaniu wylac wode umyc to jeszcze raz z tych
      burzyn wstawic od nowa na ogien i nie dodawac CZOSNKU LISTKA I ZIELA to sa
      przyprawy do zup nie do rosołu.A wszystko inne co napisałyscie jest super
      cebulka malutka seler ostroznie marchew i pietruszka duza ,por mało, lubczyk
      koniecznie,jak jest suszony grzyb ale malutki wegeta rosołek mały ogien i
      mistrzostwo swiata.
      • billy.the.kid Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 18:14
        miło jest jak wołowinka jest łądnie przerośnięta. ale trudno o taką.
      • ampolion Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 18:15
        Ja też sądzę, że rosół na podrobach jako jeden z głównych składników jest
        kapitaly. Jedyny problem jak go odszumować bo koniecznie wątróbki.
        Jesli chodzi o najlepszy rosół to mięso wkłada się do zimnej wody i zwolna
        podgrzewa. Jesli o najlepsze mięso rosołowe chodzi to na wrzątek.
        Ja do gotowego rosołu dodaję kilka kropel soku z cytryny, zaostrza to smak.
    • amused.to.death Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 20:57
      ja gotuję bez wegety.

      rosół wychodzi mi bardzo smaczny
      ale daję znacznie więcej niż po jednym ziareku czy listku czegoś tam.
      A cebula faktycznie bardzo poprawia smak.
      • Gość: agma Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.chello.pl 01.04.06, 21:06
        Ja też gotuję bez vegety. Z vegetą czy innym rosołkiem w kostce rosół można
        ugotować rzeczywiście na czymkolwiek, ale trudno to nazwać dobrym rosołem.
        • Gość: ines Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.rzeszow.mm.pl 01.04.06, 21:13
          Nie no rosół z rosołem w kostce?? I z vegetą? Rosół??? Wciąż się dziwić nie
          przestaję. Rozumiem ugotować zupę pomidorową czy jakąś inną na kostce, vegecie
          (choc tak nie robie), ale rosół z kostka rosołową??
          • Gość: vegeta Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.pronet.lublin.pl 02.04.06, 10:45
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=38552137&v=2&s=0
          • Gość: Aga Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.server.ntli.net 02.04.06, 21:21
            ja zawsze do rosołu dodaje troche kminku i ma nie powtarzalny smak polecam
            zycze smacznego
      • Gość: kika2705 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 12:12
        ja gotuję bez vegety i kostek, nie mam czegoś takiego i nigdy nie kupuję!!!!
    • a74-7 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 21:15
      Do zimnej wody - mieso(kurczak lub wolowe.) powolutku , jak sie zagotuje
      wyjmuje mieso i przekladam do drugiego garnka z woda, Znowu powoli , wyciszam
      przed zagotowaniem, dorzucam warzywa, lubczyk jesli ktos ma, wazny, ziele ang
      pieprz i sol,Rosol musi pykac kilka godzin . czasami wrzucam tradycyjna kostke
      maggi ( na zyczenie uzaleznionego malzonka) Jak mieso juz jest miekkie,opalam
      cebulke nad gazem czy na plycie, wrzucam do rosolu z listkiem laurowym i kilka
      grubszych lodyzek kopru na jakies 20 minut.Wylaczam gaz, kilka min. i wyjmuje
      wszystkie warzywa, mieso zostawiam do wystudzenia w rosole.,
      • ampolion Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 21:44
        Tak, ale wszystek najlepszy smak jest w tym pierwszym wywarze!
        • a74-7 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 22:25
          moze najlepszy smak byl jak gotowalo sie na kurce specjalnie przeznaczonej nz
          rosolek,nie przesadze jesli powiem ze niewiele osob moze taka kupic..To co
          zostaje z pierwszego gotowania z miesa z supermarketow, raczej nie nadaje sie
          do konsumpcji i ma nie wiele z z najlepszym smakiem. Jesli nie odlejesz tego
          musisz stac przy garnku i szumowac.To , jesli ktos lubi czysty rosol.
          • Gość: Margo Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.chello.pl 03.04.06, 17:43
            Ja nie odlewam i nie szumuję. Jak się gotuje długo na małym ogniu to te
            szumowiny z czasem same znikają.
    • gaja113 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 21:36
      Ja jeszcze dodaje spalona na ogniu cebule. Brawa dla wielbicieli rosolu!!!
      • orientalnax Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 01.04.06, 22:16
        Pewnie ta dziewczyna w zyciu sie nie spodziewała jaką burze rosolową rozpęta,i
        z rosołkiem czy bez,na wegecie bez lub z listkiem kazdemu z nas smakuje jego
        własny rosół taki tradycyjny jak w domu rodzinnym.
        • Gość: Zuza Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.artnet.lublin.pl / 217.17.33.* 01.04.06, 22:37
          Rosół zjedzony (prawie), a miał być tez na jutro ... Wyszedł pycha - myślę, że to właśnie dzięki cebuli, której wczesniej nie dodawałam. A z tym lubczykiem, to ciekawe. MOżna go tak normalnie w sklepie kupić? (może to naiwne pytanie,ale nigdy nie widziałam)

          Tak czy siak - miłośnicy rosołu łączcie się.
          • Gość: witaminka opium w rosole IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 01.04.06, 22:54
            Znacie tę książkę?Niekoniecznie rzecz w tym, co się dodaje do tego rosołku, ale
            dla kogo sie go gotuje, z kim i jak sie go potem je.Może być najlepiej
            przyrządzony a smakować nijak.
            Chyba przesadzono z ilością dodatków rosołkowych:lubczyk,goździki?
            • mnkra rosół 01.04.06, 23:10
              Zawsze mieso przeznaczone na rosół,zazwyczaj kawalek dobrej wiejskiej kury i
              wolowiny zalewam zimna woda. Poniewaz lubie rosol klarowny staram sie go
              dokladnie odszumowac.Wrzucam przygotowana marchew,pietruszke ,kawaleczek
              selera,nie za duzo zeby nie zdominowal smaku pare listkow wloskiej kapusty,
              opalona delikatnie cebule i pare kapeluszy suszonych prawdziwkow ,ma
              delikatnie pyrkac jak to wczesniej powiedziala fettina. Jak mocno bulgota wtedy
              przstaje byc klarowny i juz dla mnie nie jest to rosol.a lubczyk jest jak
              najbardziej wskazany.Po ugotowaniu ,juz na talerzu doprawiam obowiazkowo swiezo
              zmielony pieprzem i posypuje zielona pietruszka.
          • monia1996 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 18:53
            Szczerze mówiąc w sklepie nie widziałam, a jeśli już to sproszkowany, suszony
            korzeń a to muszą być liście. Jeżeli rzeczywiście dostaniesz gdzieś w pęczku na
            bazarze - to luz. Ja radzę popytać wśród znajmoych z ogródkiem, każdy chętnie
            podzieli się do zasadzenia u siebie (lub też samymi liśćmi), bo to diabelstwo
            rośnie jak oszalałe. Ja planowałam posadzić w doniczce na balkonie, ale właśnie
            przez to szaleństwo wzrostowe zrezygnowałam - nie chciało mi się praktycznie co
            rok odnawiać. W tej chwili ograbiam mamę, która ma w ogódku już cały las
            lubczyku - świetnie się suszy, a suszony w zasadzie nie odbiega aromatem od
            swieżego.
    • ampolion A co Ćwierczakiewiczowa mówi na ten temat? 01.04.06, 23:00
      Własnie to:
      www.sandomierz.net/kulinarny/przepisy/zupy/rosol_001.html
    • roseanne Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 02:14
      specyficzny smak rosolu to moim zdaniem dodatek jarzyn i powolne gotowanie, jak
      to juz zostalo wyzej napisane
      koniecznie seler, pietruszka, marchew, + cebulka albo kawalek pora
      lubie oprocz korzenia pietruszki dodac kilka galazek natki, 2-3 wystarczy

      zdecydowanie lepiej mi smakuje, od czasu, gdy zwykla sol w kuchni zamienilam na
      kopalna
      • Gość: Margo Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.chello.pl 03.04.06, 17:49
        To prawda - sól kamienna lub morska bardziej podkresla smak niż taka zwykła
        jodowana!
    • Gość: lidzianin Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.nyc.res.rr.com 02.04.06, 05:47
      Rosol mozna gotowac na wszystkim, ale najlepszy jest z kury lub wolowiny.. Tak
      gotowala moja babcia.
      Kura, lub inne mieso do zimnej wody, wloszczyzna (marchewka, pietruszka, seler,
      por), ziele angielskie, pieprz - na koncu. Ewentualnie, przypalona cebula, ale
      wydaje mi sie ze dla koloru lepiej zwiekszyc ilosc marchewki.
      Oczywiscie szumowac, gotowac wolno i nie dopuscic do zagotowania.
      • Gość: ku..ki_w_oczach Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.bbtec.net 02.04.06, 07:40
        Gość portalu: lidzianin napisał(a):

        Ewentualnie, przypalona cebula, ale
        > wydaje mi sie ze dla koloru lepiej zwiekszyc ilosc marchewki.
        Masz rację, że Ci się tylko wydaje. Zwiększenie ilości marchwi poprawi nie
        kolor ale zrobi słodki smak rosołowi.
        • aniutek Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 07:57
          tak z ta marchewka ostroznie, za duzo nie moze jej byc bo rosol bedzie slodki.
          moim zdaniem wazne jest aby zachowac odpowiedznie proporcje, uczciwa wloszczyna, porzadny kawal
          wolowiny pol kurczaka ( lub caly jesli tylko zniego) i tak na oko ;) ze 3 l wody. Obowiazkowo
          przypieczona cebula, grzybek suchy, ma sie wolniutko pyrkac no i domowe kluski przez Mame
          gniecione, ale sie rozmarzylam rosolowo :)

          ps
          porzadny rosol kiedy schlodzony staje sie galareta
        • Gość: marbor1 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: 89.171.72.* 02.04.06, 07:58
          Nigdy nie szumuję rosołu. Włoszczyznę dodaję po 1 godzinie gotowania mięsa
          [kura, gicz cielęca, dobre wołowe]
          plus opalona cebula plus 3-4 ząbki czosnku. Pieprz i ziele miażdżę.
          Gotuję ok 4-ch godzin na b.wolnym ogniu. Rosół jest zawsze klarowny. Solę
          dopiero pod koniec gotowania i jak ktoś już napisał solą kamienną.
          Maria
      • wirusx Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 14:05
        "Klasyczny" rzeczywiście z kury ( ale nie kurczaka!!!) lub wołowiny, ale
        można - niektórzy twierdzą, że nawet trzeba! - te mięska połączyć. Bardziej
        wyrazity smakowo będzie, kiedy jeszcze dodamy kawałek indyka, np. skrzydło.
        Można też z samego indyka , podobnie jak z kury. A można też snobistycznie
        dodać przepiórkę, lub nawet kilka - goście są zawsze zachwyceni.
        A jaki pyszny rosół jest z perliczki! Namawiam - spróbujcie!
        Jadłem także znakomity, bardzo delikatny, rosół z gołębi,; szczególnie polecam
        dla dzieci - rekonwalescentów, na wzmocnienie po chorobie.
        Zawsze należy dodawać podroby. Zawsze!

    • Gość: betsypetsy Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 09:14
      Właśnie gotuję taki rosół za jakim przepadam:
      spory kawał (w tym przypadku udo) od kury, nie kurczaka tylko kury, kawałek
      wołowiny, to wszystko po zagotowaniu ma leciutko tylko pyrczeć przez 3 godziny,
      oczywiście daję tam warzywa: marchew, pietruszka, seler, por, kapusta włoska,
      opalona cebula, ziele ang, listek po jednej sztuce bo nie może dominować w
      smaku, sól, świeżo zmielony pieprz
      I najważniejsze to, zrobiony własnoręcznie makaron, taki jajeczny (mąka,jaja,
      bez odatku wody), mam maszynkę do makaronu (Marcato) i robienie makaronu to po
      prostu bajka.
      Smacznego
    • Gość: natalicja Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.net.autocom.pl 02.04.06, 10:56
      Jak opalic cebule?
      Biore cebule, nie obieram jej i?
      U mnie nikt nigdy takiej sztuki nie robil, a je chetnie zaeksperymentuje...
      • mnkra Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 13:42
        A najlepszy rosól to jest gotowany w niedziele.Wtedy bowiem wiekszosc z nas ma
        czas by dopilnowac aby sobie dlugo "pyrkal", w tygodniu gorzej z tym jest.
      • wirusx Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 13:44
        Najłatwiej opalić nad płomieniem na widelcu, aż zbrązowieje, a nawet może być
        czarna, nie szkodzi. Ja jednak obieram z łupiny i dopiero przypiekam. Możesz
        też przypiec na blasze. Ja nieraz przekrawam dużą cebukę na pół, przypiekam
        dociskając do blachy lub suchej patelni, a potem okręcam białą nitką, żeby mi
        się "piórka" nie rozleciały po całym garnku i na końcu wyławiam. Można w nią
        wbić gożdzika. Można też dodać odrobinę gałki muszkatołowej, czy imbiru -
        głupotą jest mówić, że to "niepolski rosół", kuchnie całego świata używają
        przypraw korzennych, które zawsze sprowadzało się z końca świata. A pieprz,
        laur,cynamon (do szarlotki!) to rosną w Polsce?! A włoszczyzna, to jak sama
        nazwa wskazuje - polski wynalazek? Jak już o włoszczyźnie, to do rosołu
        koniecznie z włoską(!) kapustą. I uwaga na marchew, bo przesłodzicie!
        Grzybek możma dodać, ale tylko borowika, poprawi kolor i nie narzuci grzybowego
        smaku, jak inne suszone grzyby, bo jego własny smak jest "mięsny", kto nie
        wierzy, niech spróbuje kiedyś posmakować wywaru z (wyłącznie!) świeżych
        prawdziwków - poezja!
        Moja Mama zawsze przestrzegała, by nie dodawać listka lauru, bo to do zup, a
        nie do rosołu, natomiast nie wyobrażała sobie rosołu bez lubczyku, który
        chodowała w doniczce. Lubczyk można kupić suszony, ale czasem babcie na rynku
        sprzedają w pęczuszkach (jak zieloną pietruszkę) i mówią, ze to "ziele maggi",
        bo smakuje bardzo podobnie i można dodawać do wszystkich zup.
        Przy wydawaniu na stół można zamiast zielonej pietruszki posypać rosół
        posiekanym zielonym koperkiem, ale bez przesady, bo to dosyć jadowite zielsko i
        zabije smakowe niuanse innych przypraw!
        Swieżo zmielony pieprz też dodajemy dopiero na końcu, bo ma nie tylko szczypać
        w język, ale także pachnieć! SMACZNEGO!
        • aniutek opalanie cebuli 02.04.06, 17:59
          - nieobrana cebule kroje na pol klade nad gazemi i sie przypieka, na czarno :) wrzucam ja do rosolu w 2
          godzinie gotowania.
        • aniutek Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 02.04.06, 18:03
          a do Wirusx chetnie wprosilabym sie na rosol ;)

          ps
          jak ktos juz wspomnial- nigdy nie szumuje a rosol i tak jest klarowny, chyba dlatego, ze b. wolno sie
          gotuje
    • Gość: malgosia Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.aster.pl 02.04.06, 11:16
      ja gotuję bez vegety, nawet nie mam w domu przyprawy tego typu. wszyscy
      wychodzą z mojego domu zachwyceni jedzeniem. a już vegeta do rosołu - w ogóle
      sobie nie wyobrażam, żeby mi jakieś "paprochy" pływały w rosole. pzdr, M
    • Gość: gosposia Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:09
      Po1.Garnek musi być polewany /emaliowany/, w aluminiowym traci smak.
      Po2.Mięsa różne, kura, wołowe, można dodać skrzydło indycze, korpusy kacze itp.
      Po3.Z początku silnie zagotować, żeby zakotłowało w garze, dopiero potem
      "uspokoić", przykręcić gaz, zszumować i mrugać na wolnym ogniu /inaczej smak
      ucieknie/.
      Przyprawy:listek, ziele ang., pieprz, na końcu trochę startej gałki.
      Włoszczyznę dodać w środku gotowania, cebulę przypiec.Za dużo marchewki
      powoduje słodki smak.Na koniec natka i/lub koperek.
      • enry1 Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. 03.04.06, 18:00
        Wlasnie robie rosolik z kapikona (kappone po wlosku )Bedzie troche tlusty, ale
        bardzo dobry. Do tego mam zamiar zrobic malutkie pulpetki z miesa i makaronik.
    • Gość: bauwer Re: Złapać niepowtarzalny smak rosołu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:21
      Czy nikt z Was nie dodaje ostrej papryczki (różnie zwana w różnych rejonach -
      czasem czuszką, czasem chili) ? Bez tego rosół jest mało wyrazisty.
      Koniecznie lubczyk - można kupić w małych doniczkach i albo zużyć, albo
      przesadzić do większej donicy bądź uziemić w ogrodzie - do każdej zupy genialna
      przyprawa - a do szlachetnego rosołu wymagany szlif.

      No i makaron - koniecznie babciny, domowy.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka