Gość: anita
IP: *.acn.waw.pl
14.12.02, 13:13
moja Cudowna-Genialna-Pomyslowa Coreczka zapowiedziala, ze w tym roku chce
zeby nasza choinka byla INNA! PRAWDZIWA! taka z jabluszkami, orzechami,
lancuchem z kolorowego papieru i CIASTECZKAMI! mi tam w sumie rybka co na
niej bedzie wisialo, bo i tak co roku kandydujemy do pierwszego miejsca w
najbrzydszej choince w woj. mazowieckim:) a pomysl tej malej terrorystki
bardzo mi sie spodobal bo: 1) bedzie musiala sporo zrobic - wiec sa szanse na
troche spokoju w domu:) 2) ja bede miala poczucie, ze pozwalam jej sie
rozwijac artystycznie:) 3) to wspaniale nawiazanie do tradycji... ktore
akurat w mojej rodzinie gdzies sie zagubily (my tylko ubieralismy choinke)
4) jezeli ma byc znowu najbrzydsza to... niech chociaz bedzie "artystyczna":)
ale... no wlasnie!... po przegladzie przepisow babci, mamy, ciotki... a nawet
tesciowej... NIE ZNALAZLAM przepisu na dosc trwale ciasteczka... bo chyba one
nie musza tyle smaczne co wlasnie TRWALE... zeby przezyly nie tylko akt
kuchenny, ale i zdobienie i wieszanie i samo wiszenie na choince!
blagam! POMOZCIE! moze ktos ma jakis cudowny przepis? nie chce zawiesc
4,5letniej Artystki-Kuchareczki !!! :))
pozdrawiam:)