Gość: agunia IP: 193.59.192.* 17.12.02, 13:27 kochani, macie jakies pomysly na podanie lososia wedzonego oprocz tradycyjnie skropionego cytrynka? pozdr, aga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tessa13 Re: losos wedzony 17.12.02, 14:25 Huhu Aga, może tak? Dla 4 osób: 2 pomarańcze łyzka małych kaparów 2 łyżki posiekanych listków bazylii 150 g Ricotta (jeżeli nie dostaniesz, może być np. serek śmietankowy) biały pieprz 200 g wędzonego łososia w plasterkach 2 łyżki białego balsamico (albo dobrego octu winnego) łyżeczka musztardy 4 łyżki oleju orzechowego lub winogronowego sałata (najlepiej fryzyjska alsbo lollo bionda) szczypiorek Pomarańcze wyszorować (ja po prostu wrzucam na chwilę do gotującej się wody) i osuszyć. Zetrzeć łyżeczkę skórki; wycisnąć sok. Kapary drobno posiekać. Ricottę (lub serek) wymieszać z połowę utartej skórki, kaparami i 3-4 łyżkami soku; doprawić solą i pieprzem. Plasterki łososia ułożyć na folii przezroczystej tak, aby się na siebie trochę zachodziły, posmarować masą, zwinąć za pomocą folii w roladę i włożyć albo na godzinę do zamrażalnika, albo na parę godzin do lodówki. Z reszty soku, skórki, bazylii, octu, oleju i musztardy zrobić sos, doprawić solą i pieprzem. Roladę pokroić skośnie na plastry, ułożyć na sałacie i polać sosem. Ja zawsze robię do tego jeszcze sos musztardowo-miodowy: 8 łyżek miodu, 4 łyżki musztardy (najlepiej Dijon), 1/4 pęczka koperku, evtl. trochę białego balsamico. Jak to powiada mój mąż: raj w dziobie! ;-))) Serdecznie pozdrawiam Tessa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agunia Re: losos wedzony IP: 193.59.192.* 17.12.02, 14:42 Hej Tessa, Zaskoczylas mnie przemile wykwintnoscia dania... juz czuje ten smaczek blogi:) dzieki i pozdrawiam serdecznie! Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: losos wedzony IP: *.tele2.pl 17.12.02, 15:08 no mozna kupic kawior czarny - w Polsce nie ma prawdziwego kawioru, no ale moze byc ten abby, wymieszac go z tlustym twarozkiem lub z serkiem ricotta, doprawic... nadziac tym plasterki, zwinac w ruloniki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: losos wedzony IP: *.tele2.pl 17.12.02, 21:56 przypomnialam sobie, zeja jeszcze lubie cos takiego: do miski salate w kawalkach, na to twarog, tunczyl w ileju, oliwa - tyle, zeby sie sklejalo - czosnek, pieptruszka zielona, losos w paskach, no i pieprz (soli malutensko). Jem to samo, ale do chleba jest niezle/. Poza tym dobre sa tosty tzw angielskie: miedzy kromki chleba tostowego wkladasz plaster lososia i sera plesniowego o do sandwich,aker lub mikrofali czy piekarnika...Tez niezle;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Re: losos wedzony 17.12.02, 23:47 A z makaronikiem na cieplo moze byc? Aha, lojalnie uprzedzam, ze to kaloryczne, ale PRZEPYSZNE!!! Kubeczek slodkiej smietanki (18-30%) podgrzewac na malym ogniu przez 15 minut. Uwazac, zeby sie nie przypalila. Do smietanki wrzucic pokrojonego w male kawaleczki-wstazeczki albo kosteczki wedzonego lososia i jeszcze chwilke razem pogotowac. Dolac sok z cytryny, mniej wiecej z polowki. Przyprawic pieprzem i ewentualnie sola (ale wczesniej sprawdzic smak, bo losos jest slony sam z siebie). Wymieszac caly sosik z ugotowanym makaronem (najlepiej tagliatelle lub pappardelle). Porozkladac na talerze i na wierzch kazdej gorki makaronowej polozyc galazke koperku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agunia Re: losos wedzony IP: 193.59.192.* 18.12.02, 08:32 No dziewczyny! Dzieki za super porady, na pewno urozmaice dzieki Wam wigilie we dwoje:) Serdecznie Was pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: losos wedzony IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.02, 16:06 Sprobuj z placuszkami ziemniaczanymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika_nice Re: losos wedzony IP: *.tele2.pl 18.12.02, 16:09 Roladki: plastry lososia smarujesz ziolowym serkiem almette, wkladasz cwiarteczke ogorka kiszonego ukrojonego podluznie i zawijasz roladke, spinasz wykalaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agunia Re: losos wedzony IP: 193.59.192.* 19.12.02, 09:32 witam, przyszedl mi do glowy jeszcze jeden pomysl... zdaje sie ze mozna tez zrobic tatara z lososia wedzonego... czyli drobniutko go pociekac, dodac zoltko, cebulke w kosteczke,ogoreczka i marynowane pieczarki... posolic, popieprzyc.... hmm... w czasach szalonych krowek - delicje ;-) pzdr, Aga Odpowiedz Link Zgłoś