Dodaj do ulubionych

kolacja dla szefa

15.05.06, 22:55
W sobotę będzie u nas szef męża na kolacji. Co podać na taką oficjalną
kolację, podzielcie się swoimi pomysłami
Obserwuj wątek
    • bagatella tak skromnie moze, bez rozpusty 15.05.06, 23:14
      Dom Perrignon na aperitif, nic innego nie wypada,
      na przystawke: Ostrygi po czym Foie Gras z truflami,
      jako danie glowne: Tournedos Rossigni,
      polmisek serow,
      na deser: plonacy Omlet Norweski
      kawa i po koniaczku, i voila po kolacji.
      a na popitke Chablis lub Loupiac oraz Chateau Haut Brion.
      skromnie i bez zadnego zadecia, takie domowe jedzenie
      • ba_nita Re: ))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))n/t 16.05.06, 00:36

      • bazylia7 Re: tak skromnie moze, bez rozpusty 16.05.06, 07:08
        no a co z tym chablis .. po deserze??? i dlaczego?
      • leda10 :-) :-D:-) n/t 16.05.06, 09:47
    • leda10 najprościej: weźcie go do knajpy, 16.05.06, 10:16
      a on niech weźmie fakturę na firmę:)
    • anna.belle Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 10:34
      a ja spróbuję odpowiedzieć na poważnie :) polecam galerię potraw
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=777 dużo fajnych pomysłów i od razu ze
      zdjęciem ilustrującym cel :)
      najlepiej, żeby nie było to coś bardzo kłopotliwego - ryba z duża ilością ości,
      długi makaron, którym można się zachlapać, choć nie wiem jakie macie plany
      wobec szefa ;) może jakieś pieczone mięso z warzywami na parze i do tego jakiś
      delikatny sos?
      • anna.belle Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 10:36
        albo tarta z serem (pleśniowy, feta, ...) i do tego sałatka, grilowany
        kurczak/indyk w kawałkach.
        • bagatella Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 10:41
          no wiesz,tak to on sobie moze zjesc na stolowce lub u siebie w domu.
          to ma byc Przyjecie dla Szefa a nie skladkowe w akademiku czyli ma byc Elegancko
          • anna.belle Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 10:52
            hmm, a do tej pory wydawało mi się, że każdą rzecz można podać Elegancko.
            koniecznie muszę zrewidować poglądy ;)
            • bagatella Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 10:58
              no pewnie, nawet parowki mozna podac elegancko, ale czy to bedzie odpowiednie
              na przyjecie dla Szefa? no chyba, ze szef to taki swojski chlop, ktory i tak
              nie odrozni szprotki od sardynki, a kurczaka przyjmie jako pularde
              • anna.belle Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 11:49
                parówek nie proponowałam, nie wiem jaki szef, bo elaik się nie odzywa, a
                domowe "zwykłe" potrawy mogą przy odrobinie starań zrobić wrażenie lepsze niż
                niejedna "ąę" potrawa ;) grunt to pomysł i chęci na realizację.
                mam nadzieję, że autorzy nie obrażą się za przytoczenie tu ich przepisów i zdjęć
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=40714004 "zwykła" szarlotka
                "zwykłe" oliwki forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=40705274
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=30829135 to jest "zwykła" zupa
                ziemniaczana
                "zwykły" kawałek mięsa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=38699602
                itd :)
                polecam elaik, większość wypróbowałam i było naprawdę smaczne!

                • elaik Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 19:06
                  Bardzo dziękuję anna.belle za propozycje, na pewno skorzystam. Kolacja powinna
                  być elegancka z dużą ilością dobrego jedzenia lubi dobrze i dużo zjeść, lubi
                  też warzywa, więc może jakieś sałatki. Myślałam o tarcie, ale nie wiem czy
                  pasuje, może jako przystawka?
                  • anna.belle elaik 17.05.06, 09:39
                    a może tak:
                    - przystawkę >plasterki łososia wędzonego faszerowane serkiem z koperkiem
                    (zawinięte w rulonik i spięte wykałaczką) oraz oliwki, które proponowałam wyżej.
                    - zupa >> najlepiej jakiś krem np. ta ziemniaczana z linku, który wpisałam
                    wyżej (tylko, żeby nie powtarzać, kawałki boczku smażonego zamiast łososia).
                    - danie główne >> kurczak lub indyk w cieście francuskim
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=23138222&v=2&s=0, do tego sałata
                    lub młode warzywa (szparagi, fasolka, groszek strąkowy, marchewka) na parze z
                    sosem balsamico.
                    - deser >> jakieś Twoje popisowe ciasto :)

                    nie wiem jakim dysponujesz budżetem, ile będziesz miała czasu na przygotowanie,
                    mam nadzieję, że pomogłam.
                    pozdrawiam :)
                    • elaik Re: elaik 17.05.06, 18:34
                      Bardzo dziękuję za podpowiedź. Myślałam o czymś niebanalnym, a efektownym. Czasu
                      będę miała sporo do przygotowania, bo impreza w sobotę. Myślę,że z zupy chyba
                      zrezygnuję. Chciałabym zamiast tego zrobić jakąś sałatkę, ponoć szef lubi. Masz
                      może anna.belle jakieś fajne przepisy?
                      • anna.belle sałatki 18.05.06, 11:27
                        napiszę Ci jakimi ja ostatnio częstuję znajomych:
                        1) plastry cukini przesmażone krótko na ostrym ogniu, pomidorki koktajlowe
                        (przekrojone na pół), ser feta w kostkę, czosnek, ocet winny i oliwa z oliwek,
                        sól, pieprz.
                        2) sałata lodowa (porwana), gruszka (w cienkie plastry), ser kozi (w
                        kostkę/plastry, zależy jaką ma formę), pomidory suszone (z oliwy), do tego
                        odrobina oliwy i octu.
                        3) szynka konserwowa lub kurczak wędzony (w kostkę), seler w paski (z zalewy),
                        kukurydza, ananas w kostkę (świeży lub z puszki), do tego sos - smietana,
                        odrobina majonezu, czosnek, sól, cukier, biały pieprz.
                        4) marchewka pokrojona w cienki plastry (ja kroję wzdłuż obierakiem do
                        warzyw :)), jabłka w cienkie plastry, pomarańcza (cząstki na pół), migdały
                        (uprażone na gorącej patelni bez tłuszczu), kiełki słonecznika, skropione
                        sokiem z cytryny.
                        w razie pytań, pisz :)
                        • elaik Re: sałatki 18.05.06, 19:30
                          Dzięki za przepisy na sałatki, coś na pewno wybiorę. W tej ostatniej sałatce
                          marchewka jest surowa, czy gotowana?
                          • anna.belle Re: sałatki 19.05.06, 08:11
                            surowa, najlepiej młoda, bo będzie bardziej soczysta :)
    • Gość: gosposia Re: kolacja dla szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:25
      Na wejście w fotelach aperitif, żarciki, ble ble, pięknie nakryty stół
      czeka.Gospodyni prosi do stołu, pytanie co kto pije? Do wyboru wódeczka, piwo,
      wino, whisky?Menu: przystawki - mozarella z pomidorami i bazylią,salami,
      szynka,łosoś wędzony, jakieś sałatki.Główne danie -ryż na sypko, pierś indycza
      pieczona z rodzynkami,sałata z koperkiem i vinegretem.Na koniec jakieś drobne
      ciasteczka, czekoladki, kawa, herbata i deska serów z winogronami plus jakieś
      jeszcze owoce.Po tym płaszcz i do widzenia.Można zrobić kolację bardziej po
      polsku np. smalec ze skwarkami, flaczki na rosole, kurczak pieczony z mizerią
      itp.Gdy szef jest światowcem nazajutrz dzwoni jeszcze raz dziękując gospodarzom
      za miłe przyjęcie.Pzdr.
    • Gość: gosposia Re: kolacja dla szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:40
      Jeszcze zapomniałam dodać,że gospodyni częstuje gości podając półmiski lub
      nakładając im sama.
    • elaik Re: kolacja dla szefa 16.05.06, 19:11
      Dziękuję za propozycje. Czy macie jakieś pomysły na wykorzystanie pierwszych
      młodych warzyw: szpinak, szparagi na takiej kolacji? Ile powinno być dań?
      • Gość: iś Re: kolacja dla szefa IP: *.kolonianet.pl 16.05.06, 20:27
        Po pierwsze podpowiadam tu komuś,że szef prawdopodobnie jednak je w stołówce, a
        nie włazi na nią, żeby zjeśc na stołówce.Kolację też prawdopodobnie będzie jeść
        w jadalni, a nie na niej. Po drugie, na taką kolację podaje się potrawy
        sprawdzone, takie, które gospodyni wychodzą bez pudła. Jadałam już rzeczy,
        którymi pani domu chciała zabłysnąć, wzięła książkę kucharską, wyszukała... i
        kurka wodna, nie wyszło.Jeśli główne danie ma być nowością warto je wcześniej
        przećwiczyć. A z sezonowych oczywiście szparagi, rabarbar, np. tarta z
        rab.młoda kapusta, ja bym zrobiła na przystawkę gołąbki z takiej młodej kapusty
        z hecnym nadzieniem, a na główne zrazy zawijane.Obie rzeczy można odgrzać, więc
        się palców nie gryzie z nerwów, że się w godzinę nie trafi.A jeśli jednak
        pieczyste, to gicz cielęcą, wątpię, żeby pierś z indyka zwaliła z nóg szefa
        obżartuszka.A na deser ciasto domowe.
        • elaik Re: kolacja dla szefa 17.05.06, 18:39
          Giczy cielęcej nigdy nie robiłam, nie będę więc próbować. Chyba że masz jakiś
          sprawdzony przepis? Gołąbki z młodej kapusty, to bardzo fajny pomysł.
          Pozdrawiam

          • Gość: iś Re: kolacja dla szefa IP: *.kolonianet.pl 19.05.06, 19:26
            teraz już nie zdążysz, ale warto na przyszłość wiedzieć. Po pierwsze trzeba ją
            kupić, co nie jest łatwe, bo gicz jest dośc tania i szybko znika. Trzeba
            znależć sklep, który sprzedaje cielęcinę i zamówić. Giczkę na troszkę
            zamarynować, bez przesady, bo to delikatne mięso,i najzwyczajniej upiec w
            piekarniku, jak każde mięso. Piecze się szybko, u mnie był rekord, to 35 min.
            co mi cały proszony obiad rozwaliło, bo lekko gości poganiałam.Ale zwykle ok.
            godzinki.Wrzuć razem małe ziemniaczki. Każdemu półmisek, gicz obłożona
            ziemniakami,zielonym, ew. szparagami. Danie na konkurs.Szkoda, że nie mam
            technicznych możliwości, żeby zdjęcie wrzucić.
            • elaik Re: kolacja dla szefa 20.05.06, 14:07
              Fajny pomysł(:
    • elaik Re: kolacja dla szefa 19.05.06, 16:49
      Może też zaprosisz swojego szefa? Niestety ten o którym piszę sam się zaprosił.
      • hyacinth.bucket Re: kolacja dla szefa 19.05.06, 20:17
        elaik napisała:

        > Może też zaprosisz swojego szefa? Niestety ten o którym piszę sam się
        zaprosił.


        No jak sie sam zaprosil to klopot z glowy , wystarczy ladnie sie ubrac i byc
        gotowa do wyjscia na ... kolacje do restauracji .
        On wchodzi a ty sie pytasz gdzie sie wybierzecie i czy nie bylo klopotow z
        rezerwacja miejsc .
        To normalne , ze szef stawia bo oni maja na to specjalne pieniadze i taki
        obiad odlicza sie od podatku , niektorzy zbieraja nalogowo lewe rachunki
        wiec nie ma co sie litowac i przyjmowac w domu kogos kto sie wprasza .
        • elaik Re: kolacja dla szefa 20.05.06, 14:08
          Niestety ten szef zaprosił się do domu, żadna knajpa nie wchodziła w grę
          • Gość: LukE Re: kolacja dla szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 14:38
            Dziwny szef skoro sam się zaprasza...jakiś nie wychowany.

            Mogłaś mu dać chleba ze smalcem(dobrze przyprawionym) i ogórkami kwaszonymi
            jako przystawkę+obowiązkowo 50ml vódki czystej. Jako główne danie flaki i
            pierogi z grzybami i mięsem. Na deser może być szarlotka z kompocikiem z owoców.

            Pewnie szef rzadko jada takie dania...ostatnio utarła się dziwna moda na
            kuchnię francuską i włoską. Ciekawe jaka byłaby jego reakcja jakby jako
            przystawkę dostał smalec i kromke chleba wiejskiego;)
    • jo_lasi Re: kolacja dla szefa 21.05.06, 09:45
      Śledzę wątek. No i jak wypadła kolacja dla szefa i co podałaś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka