Dodaj do ulubionych

Obiad zapoznawczy rodziców i przyszłych teściów!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:43
Witam, za kilka tygodni organizujemy z narzeczonym obiad, na ktory
zaprosilismy naszych rodziców - cel - zapoznanie rodzin ;-) niby prosta
sprawa ale wciąż się zastanawiamy co ugotować. Nasi ojcowie to
tradycjonaliści, nie lubią kulinarnych nowinek, dodatkowo mój tata po zawale
i na diecie bezcholestreolowej. tesciowa ma chory żołądek - jada
lekkostrawnie. Mama - bezweglowodanowo i bezcukrowo, wciąż się odchudza ;_)
Jak ich połączyc i jendoczesnie sie popisac? prosze o pomysły ;-) serdecznie
pozdrawiam i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re:Byle nie węzłem małzeńskim... 31.05.06, 15:50
      Przystawka (przepraszam będę wklejał linki):
      www.kamis.pl/x.pro/ModRecipes/ShowRecipe/496/1/
      Zupa:
      Zupa krem z brokułów:
      www.kulinaria.pl/potrawy.asp?id=1544
      śmietanę można zastąpić jogurtem lub całkowicie z niego zrezygnować.
      Drugie danie:
      ryba na parze lub z rusztu, dziki ryż, surówka każda pasuje.
      Deser:
      mus owocowy
    • Gość: katja_79 Re: Obiad zapoznawczy rodziców i przyszłych teści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:28
      Zaproście ich do jakiejś fajnej restauracji, sami wybiorąś. Poza tym to
      neutralny grunt.
    • Gość: Xena Re: Obiad zapoznawczy rodziców i przyszłych teści IP: *.access.telenet.be 31.05.06, 16:43
      Proste zadanie przed toba i nie musisz ich laczyc bo oni juz stanowia
      jednosc :-)

      Mlode kartofelki z wody z koperkiem bez polewek
      schabowe bez kosci usmazone saute i podduszone do miekkosci na patelni z
      pieczarkami , doprawic slodka smietanka niskoprocentowa i natka ( bez
      cebuli )
      Do sosu mozesz wykorzystac suszone grzyby zagotowane wczesniej .
      Takie mieso mozna podac tez do kaszy gryczanej lub z brazowym ryzem czy
      dzikim .

      Oj ze wzgledu na tesciowa nie moge zaproponowac wielu potraw z papryka ,
      cebula i czosnkiem wiec trzymam sie grzybow .

      Schab w jarzynach - rodzaj gulaszu w wiekszych kawalkach obsmazasz na oliwie
      i dusisz w garnku , kiedy mieso jest juz prawie miekkie
      dorzucasz do niego jakas mrozonke warzywna ( np chinska ) i zaprawiasz maka
      kartoflana
      dodajesz mrozony groszek i zielenine
      Mozna serwowac z ryzem i kartoflami














      • jacek1f Jestem za restauracją - pełna opcja, wybór itp..n/ 31.05.06, 16:46
        • illiterate Re: Jestem za restauracją - pełna opcja, wybór it 31.05.06, 16:54
          Dziewczyna sie ma popisac!
          W knajpie moze sie popisac jedynie przy rachunku.
          • katja_79 Re: Jestem za restauracją - pełna opcja, wybór it 31.05.06, 16:58
            A jak jej coś nie wyjdzie? To dopiero sie popisze...
            • illiterate Re: Jestem za restauracją - pełna opcja, wybór it 31.05.06, 17:56
              Dajze spokoj! Walkower? Zadne zwyciestwo.
              Lepiej umrzec w boju ;)
      • illiterate (Grzyby sa potwornie ciezkostrawne) n/t 31.05.06, 16:53

        • Gość: Xena Re: (Grzyby sa potwornie ciezkostrawne) n/t IP: *.access.telenet.be 31.05.06, 17:04
          Powaznie ? Nawet nie wiedzialam , pieczarki tez ?
          To juz nie wiem , wszystko co dobre odpada :-(

          • jacek1f nie ma sie popisac - rodzice sie widza 1. raz. to 31.05.06, 17:06
            co innego zupelnie niz (patrzmy wątki) :-) wizyta teśció, pierwsza wizyta
            teściów, jego rodzice przychodzą... itp...

            Maja sie Starsi poznac i polubic na przyszlosc - w innej niz domowe warunki
            atmosferze najlepiej, wlasnie neutralnej najbardziej, onieśmielajacej
            wszystkich troszkę (chyba ze jedni maja restaurację;_)))...

            Wykazywac sdsie bedzie pozniej...:-)
          • illiterate Re: (Grzyby sa potwornie ciezkostrawne) n/t 31.05.06, 17:55
            Pieczarki - nie wiem, tak samo z boczniakami nie jestem pewna.
            Ale wszystkie te cudowne prawdziwki, podgrzybki, rydze i kurki siedza na
            zoladku bardzo dlugo.
            • Gość: Xena Re: (Grzyby sa potwornie ciezkostrawne) n/t IP: *.access.telenet.be 31.05.06, 18:21
              Zajrzalam w google .
              Kurki przelatuja przez zoladek , gorzej z grzybami suszonymi typu prawdziwki
              o pieczarkach nie pisza , podejrzewam , ze tez sa lekkostrawne bo zawieraja
              duzo wody . Ogolnie produkty bialkowe sa bardziej ciezkostrawne niz cukry i
              weglowodany . Dlatego osobom chorym zaleca sie jesc biale pieczywo i malo
              smazonych rzeczy .
              a czarny chleb i produkty ziarniste sa zdrowe za to ciezkostrawne te z
              blonnikiem i troche to wszystko zalatuje paradoksem
              No nic , kto jest zdrowy moze jesc wszystko co zdrowe
              Wynika z tego , ze jak zdrowy jada niezdrowo to wtedy rozwala sobie zoladek i
              watrobe i jest skazany na jedzenie mniej zdrowe
              glowa boli :-)

              Ja myslalam o wzdymajacych ze wzgledu na tesciowa wiec rozne potrawy
              odpadaja , zwlaszcza kalafior i brokuly z czosnkiem ale moze nie o to
              chodzilo .

              • Gość: k_linka Re: (Grzyby sa potwornie ciezkostrawne) n/t IP: *.crowley.pl 01.06.06, 01:23
                Kazde grzyby sa ciezkostrawne, niezaleznie od zawartosci wody.
                jak tesciowa jest na lekkostrawnej diecie a mama sie odchodza to nie da sie
                tego pogodzic...
                • Gość: mallina Re: (Grzyby sa potwornie ciezkostrawne) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 08:29
                  A propos dyskusji o grzybkach przypomniala mi sie taka piosenka Młynarskiego o
                  rodzinnych niedzielnych obiadkach, które odbywały sie do momentu gdy na jednym
                  z nich podano grzybki... a potem to juz tylko "chłód rodzinnej kryptki" ;-)
    • Gość: Xena Re: Obiad zapoznawczy rodziców i przyszłych teści IP: *.access.telenet.be 31.05.06, 16:47
      Befsztyki z ziolami nie powinny nikomu zaszkodzic .
    • Gość: mallina Re: Obiad zapoznawczy rodziców i przyszłych teści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:17
      Serdeczne dzieki za wszystkie rady ;-) Od razu czuje się bardziej "na siłach".
      O restauracji myslelismy, ale jednak zdecydowaliśmy sie na obiad w naszym
      wspólnym nowym mieszkanku, pochwalimy sie przy okazji swoimi kątami. Tylko
      jeszcze jakis stół musimy wykombinować i pozyczyc od sasiadów krzesła ;-)
      czekam na dalsze kulinarne propozycje!
      • jacek1f a, to sorry: 31.05.06, 17:27
        Aaa, to co innego.
        To proponuje dla wszystkich chorych i zdrowych ziemniaki Mojej Mamy lub Mamy
        Marghe:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42744738
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=34546365&a=39419937
        a do tego łączy wszystkich łosoś pieczony w piekarniku – koperkowy mocno.
        (raczej filety grube niż dzwonka).

        Jeśli nie łosoś, to w delikatności piersi kurczaka mu odpowiadaja - a tych
        miozesz zrobić na 100 sposobów )

        Sałata do tego wszystkiego – jest świeży szpinak, trzeba korzystać – wieć na
        szpinaku właśnie z delikatnym winegretem i już.

        Zupa – właśnie jak podawano poprzednio, zrób boćwinkową, albo krem brokułowy,
        albo małą, smakowita kalafiorową…

        Deser – truskawki w każdej postaci – bez śmietan…:-)
        • Gość: mallina Re: a, to sorry: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:52
          Na pewno wpisze do menu krem brokułowy. jeszcze nigdy nie robiłam, ale mam
          czas, żeby przećwiczyć. No i faktycznie - zaczyna sie sezon truskawkowy,
          deserek z głowy :-) A te ziemniaki Marghe to zaraz na kolację zrobię - przepis
          brzmi smakowicie ogniskowo :)
          • ocean.niespokojny Re: a, to sorry: 31.05.06, 18:33
            a ziemniaki w diecie carbofobów to niezbyt dobrze, juz lepiej ryz bosmati lub
            dziki all dente
          • illiterate Deser: 31.05.06, 18:53
            Lekkostrawny i prawie odchudzajacy: Pavlowa z truskawkami.
            Przepis na baze (beze ;) jest np tu, ale jest tego mnostwo w internecie:
            kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,45844083,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
            tyle, ze po angielsku.

            Bita smietana osobno, dla tych, ktorzy wola bez. Mozesz zamiast niej zrobic sos
            z jakis innych niz truskawki owocow - zmiksowac z miodem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka