Gość: iś
IP: *.kolonianet.pl
09.06.06, 19:07
takie prawdziwe, wg przedwojennych przepisów, bez cukru żelującego i
podobnych wynalazków? Mam ambitny zamiar w tym roku zrobić po parę słoiczków
konfitur albo dżemów ze wszystkich owoców, jakie mi podejdą pod rękę, a może
nawet coś ukandyzuję, choć dotąd nie próbowałam. W sezonie, do codziennego
użytku, robię dżemy. Teraz kończę zjadać rabarbarowy i czekam na słodsze
truskawki. Bardzo jestem ciekawa uwag konfiturologów. Np. nie robiłam nigdy
ogrodowych poziomek, nie wiem, jak się sprawdzają, albo jakie gruszki
najlepsze do borówek. Stara książka kucharska podaje, że bergamotki. Są
osiągalne?