Dodaj do ulubionych

dzika...ryba

08.07.06, 09:50
...czy jedliscie...?
Obserwuj wątek
    • ich11 z oswojonych znam tylko karpia, po tygodniu 08.07.06, 11:14
      w wannie ;)
      • me-e karmionego jak ...kurczak...? 08.07.06, 11:28
        ...a lososie dajmy nato...chodowane podobnie i sprzedawane...w
        hipermarkietach...sa odzielane-znakowane...od lososi domowych i ...dzikich...?


        ich11 napisał:

        > w wannie ;)
        • ich11 chodowane są oddzielane od niehodowanych:))))))))) 08.07.06, 13:40
      • Gość: mee... oszukiwani ... zawwsze milcza IP: *.hsd1.nj.comcast.net 08.07.06, 12:16
        ...
    • marghe_72 Re: dzika...ryba 08.07.06, 12:22
      a mozesz sprecyzowac o co Ci własciwie chodzi?
      Tylko tak , zebyśmy zrozumieli ;-)
      • ba_nita Re:Sam/samo nie wie przecierz to mee...)))n/t 08.07.06, 13:12

        • Gość: kaśka Re:Sam/samo nie wie przecierz to mee...)))n/t IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.06, 13:35
          Ba_nito !! przecież!! Upał bywa uciążliwy :)
          • ba_nita Re:Sam/samo nie wie przecierz to mee...)))n/t 08.07.06, 14:28
            Szczególnie dla dzikich ryb...)))
    • Gość: sławek. Akwariowych nie jadam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 13:12
      Co to znaczy"dzika ryba"?Czy to jest taka, co nie je z ręki?
    • Gość: makar14 Re: dzika...ryba IP: *.chello.pl 08.07.06, 15:35
      Czy jadłem ?Ba!!!!Zażerałem się po prostu!A poroże i szable zdobią ścianę za
      telewizorem.
      • pinkink Re: dzika...ryba 08.07.06, 16:45
        Nie wiem, czemu tak skotlowaliscie mee za tytulowe pytanie. Ryby zyjace
        swobodnie sa rozne od tych z hodowli. Patrz: pstrag, losoc, tilapia, karp.
        Roznia sie smakiem no i cena.
        Wild salmon (dziki losos) z Alaski kosztuje blisko $20 za funt, podczas kiedy
        hodowlany tylko jakies $4-7. (Ten drugi ma intensywniejszy kolor bo go farbuja.)
        To samo pstrag. Hodowlany jest powszechniejszy = tanszy.

        W sklepach sa oznaczenia, wskazujace na to jakiego pochodzenia jest rybka.
        • Gość: ich11 żyjące swobodnie smakują inaczej, ponieważ IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 08.07.06, 17:53
          zawierają więcej elementów śladowych i zanieczyszczeń z mórz.
          • pinkink roznica. 08.07.06, 18:28
            Gość portalu: ich11 napisał(a):

            > zawierają więcej elementów śladowych i zanieczyszczeń z mórz.

            Czy uwazasz, ze to te morskie zanieczyszczenia wplywaja na potrojenie ich ceny?)))
            Sztucznie hodowane zra pewnie kukurydze i sa farbowane. Czy sadzisz, ze sadzieki
            temu zdrowsze albo smaczniejsze?


            Lososie i pstragi zyja a przynajmniej sa lowione w naturze w lodowatych
            strumieniach Alaski, nie w morzu.
            • ich11 i te łowione w lodowatych wodach Alaski 08.07.06, 20:26
              starczą dla wszystkich!
              Gdybyśmy mieli jeść jaja od kury biegającej po zagrodzie, to by jaja były na
              kartki!
              Ale jaja! ;))))))))
              Doceniam naturalną żywność, ale dobrze, że jest możliwość wyboru. Pomyśl w
              jakim tempie przybywa ludzi i wszystkich nakarmić? Chrystus by nie dał rady.
              Znaczy się, każdy by zjadł, ale by się nie najadł. :))))
              • Gość: pinkink Re: i te łowione w lodowatych wodach Alaski IP: *.oc.oc.cox.net 08.07.06, 21:02
                Ja nie narzekam bo nie jestem zywieniowym ortodoksem. Kupuje sztuczne (
                no-organic), bo jestem chitra i lubie tanio.)))
                Poza tym w azjatyckich sklepach sa setki gatunkow swiezutenkich ryb tak dzikich,
                ze az oczy bola patrzec. Do wyboru, do koloru i jeszcze ciut, ciut.
                Sama dzika natura.
                I takie wlasnie lubie najbardziej.
        • wiedzma30 Re: dzika...ryba 08.07.06, 19:43

          A gdzie ty takie tanie rybki kupujesz?!
          • pinkink Re: dzika...ryba 08.07.06, 21:07
            wiedzma30 napisała:

            >
            > A gdzie ty takie tanie rybki kupujesz?!

            Czy blisko $20 za niecale pol kilo to jest dla Ciebie malo? Bo dla mnie nie.
            Wiec nie kupuje.
            Kupuje albo hodowlane albo dzikie w azjatyckim sklepie.
            Mieszkam w pld. Kaliforni.
            • Gość: jackk3 Re: dzika...ryba IP: *.abhsia.telus.net 09.07.06, 04:19
              W Kaliforni wszystko jest drogie (no moze za wyjatkiem owocow i warzyw). W
              Kanadzie za rybe zlowiona (np. Sockeye) nie powinienes zaplacic wiecej niz 2.50
              Can za 100g (zazwyczaj place ponizej 2 Can). Bardzo czesto sprzedaja 'dzikie'
              lososie PONIZEJ ceny tych hodowanych. Dziwne??? Pewnie ze tak. Poza tym lososie
              z Alaski nie sa najlepsze (O Canada!). I dla tych wszystkich co jedza
              hodowanego lososia - prosba: nie jesc! Naprawde ma smak nienajlepszy!
              Pzdr
              • Gość: pinkink Re: dzika...ryba IP: *.oc.oc.cox.net 09.07.06, 08:32
                Czyli co?
                Radzisz omijac lososie w ogole?
                Ja lubie od czasu do czasu. Pieke w pergaminie z koprem i z maslem w micro przez
                4 minuty.
                Albo marynuje przez 3 dni w soli i wodce.
                Albo wedze sobie na ogrodowej wedzarence. Niczego sobie.
                Aha, zapomnialabym o lososiu w galarecie. Tez niezly.)))
                PS.
                Nie powidzialabym, zeby tu bylo drogie jedzenie. W Polsce jest takie samo jesli
                nie drozsze.
        • podyanty Re: dzika...ryba 09.07.06, 14:04
          Pyszne dzikie tilapie z jeziora Wiktorii jadalismy regularnie w Nairobi do momentu gdy Tutsis zaczeli
          mordowac Hutus. Potem juz jakos na rybki nie mielismy ochoty chyba, ze swiezo zlowione koralowe w
          czasie wakacji nad Oceanem Indyjskim.
          O mozliwosci zatrucia ciguatoxin przy okazji jedzenia rybek z raf koralowych dowiedzielismy sie o
          pozniej
          www.phac-aspc.gc.ca/tmp-pmv/2002/ciguat_e.html
          Rekina (u nas zwany flake), miecznika, makreli, tunczyka takze nie nalezy konsumowac zbyt czesto ze
          wzgledu na mozliwosc akumulacji
          rteci w miesie
          "Protection Agency (EPA) and the Food and Drug
          Administration (FDA) issued a joint advisory in
          2004 warning pregnant women, women of
          childbearing age, and young children to avoid
          shark, swordfish, king mackerel, and tilefish and
          to limit consumption of all other fish, especially
          albacore tuna and fresh tuna.
          ?Given the limitations of national consumer fish
          consumption advisories, the Food and Drug
          Administration should consider the advisability of
          requiring that fish consumption advisories and
          results related to mercury testing be posted where
          fish, including canned tuna, are sold."

          Smacznego!
          • me-e Re: dzika...ryba 09.07.06, 15:22
            ...w ostatnim okresie zasmakowalem w rybach z alaski...mysle tu o lososiu i
            rockfish...prosze zwrocic uwage...ze ryba dzika jest dwa razy drosza od ryby
            chodowlanej...daje sie rownierz zauwarzyc ...pozytywne zmiany w organizmie...
            • osmanthus Re: dzika...ryba 09.07.06, 15:30
              Ale nie w znajomosci ortografii, niestety! Moze to ta rtec?
              • Gość: mee... Re: dzika...ryba IP: *.hsd1.nj.comcast.net 09.07.06, 23:45
                ...co wy tak z ta ...rtecia...moze jakies fakty...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka