Gość: jotha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 11:24 piekłam wczoraj marcinka, ciasto z 16 placków. zrboiłam z niego dwa ciasta,a le wyszły mi za grube placki!! czy one naprawde muszą być takie cieniuskieE? a poza tym ciacho -pychaa! ;p Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
linn_linn Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! 15.07.06, 11:40 A przepis? Ktos pytal o Marcinka, ale przepisu chyba nie znaleziono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annafigo Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! IP: 81.210.119.* 17.07.06, 08:36 Biedna jesteś. Fajnie, że lubisz gotować, ale marnować czas przy głupim cieście to raczej smutne. Może zostaw takie popisowe wypieki na długie jesienno-zimowe wieczory, a teraz korzystaj z pogody i jedz chłodniki, sałatki i owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! 17.07.06, 09:23 wcale biedna nie jest. Dlaczego latem ma robić tylko letnie potrawy typu chłodnik itp? Lato to idealna pora na to wszystko na co ma się ochotę. Biedni to sa ci, co nie dostrzegają radości w fakcie spędzania czasu przy tym, co się lubi, niezależnie od pory roku... A ja poproszę o przepis na Marcinka, sama spóbuje też takie coś przygotować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinkink Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! IP: *.oc.oc.cox.net 17.07.06, 09:33 Mam w zeszycie przepis na wspanialy tort "Dziewiczy" skladajacy sie z 16-20 cieniutkich platkow ciasta przekladanych bita smietana. Czy to moze inna nazwa 'marcinka'? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! 17.07.06, 09:40 nie mam pojecia, bo dopiero na forum o takim cieście usłyszałam. Ale zawsze możnaspróbować. Poproszę - będę wdzięczna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! 17.07.06, 09:48 Czy moze byc za pare godzin, jak sie wyspie? Bo to troche grzebania ze znalezieniem, ale jest rzeczywiscie dosc ciekawe. Tymczasem smigam pod przescieradlo. Do jutra /mojego/))) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Marcineek - ciasto z 16 placków! 17.07.06, 09:58 Może być, dobrego poranka i wyspanka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinkink tort Dziewiczy IP: *.oc.oc.cox.net 17.07.06, 18:09 Ja juz z powrotem na nogach a przepisu na 'marcinka' nikt nie wkleil? No to ja z obiecanym wczoraj 'dziewiczym'. To specjalny tort. Podaje sie go na specjalne okazje bo jest atrakcyjny i wykwintnie prosty. Z drugiej strony wymaga jednak troche czasu , zeby go zrobic. No i zeby ciasto przemieklo, bo po upieczeniu placki sa sztywne jak koci ogon. No i ta nazwa...;) Zdaje sie, ze kiedys byl podawany na weselach, czy przy zareczynach. Dzisiaj mozna go zrobic na wieczor panienski. I kiedykolwiek indziej, bo jest niezwykle smaczny i oryginalny w swojej prostocie. CIASTO: 1 szklanka gestej smietany, 1 szklanka cukru, 3 zoltka (albo 2 jaja + 1 zoltko, 1 mala lyzeczka sody maki - ile zabierze ****************************************** Ciasto zagniesc jak na makaron. (Smietane wymieszac z soda az sie zburzy -wtedy nie czuc sody). Walkowac cienko na placki, (8-15 sztuk). Przeklozyc masa smietanowa. Przycisnac. MASA: 1 1/4 smietany kremowki, 1/4 KG cukru pudru, 1-2 torebek cukru waniliowego ****************************************** Ubic na gesta mase. Przekladac placki. Polac masa czekoladowa. Robic wczesniej o 2 dni, zeby ciasto zmieklo. Przepis jest od jednej Anki W., ktorej mama byla swietna "kuchara" i od ktorej mam pare znakomitych przepisow... Odpowiedz Link Zgłoś