Dodaj do ulubionych

Lubię piec ale...mam problem

IP: 87.99.100.* 18.09.06, 11:45
Witam, dziewczyny mam taki nietypowy problem, jeśli to można nazwać problemem.
Jest nas tylko dwoje-ja i mąż, ja lubię gotować i tu problemu nie ma bo ugotowac można na dwie osoby, lub rozłożyć danie na 2 dni i się zje. Natomist uwielbiam też piec ciasta i takie tam różności i wiecie co mnie zatrzymuje czasami? To że we dwójke sami nie damy rady zjeść ciasta które upiekę, a wiadomo że po 4-5 dniach jedzenia tego samego po pierwsze robi się już nieświeże a po drugi może się znudzić. Dlatego mam takie dziwne pytanie czy są tu jakieś osoby które mają podobny "problem" i coś mi poradzą.
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie na rynek malutkich foremek do ciast :) i tym samym przepisów na tak małe wypieki. Wiadomo że można wszystkie składniki pomzmniejszać, ale czasami się nie da tak eksperymentowac bo wyjdzie nie wiadomo co.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Co prawda jestem facet, ale... 18.09.06, 11:55
      Też jest nas dwoje z tą różnicą, że ja słodkiego długim kijem nie ruszę a piekę.
      Jeśli nie mamy gości to żona po prostu zabiera resztę ciasta do pracy i po
      problemie. Gdyby nie zabierała do pracy to obdzieliłbym dzieciaki na podwórku
      albo sąsiadów - żaden problem.
    • horpyna4 Re: Lubię piec ale...mam problem 18.09.06, 11:56
      Świeżo upieczone ciasto można w kawałkach zamrozić w torebkach foliowych. Po
      wyjęciu i rozmrożeniu jest jak świeże. A jeden kawałek takiego samego można
      wyjąć za miesiąc, drugi za dwa. Nie znudzi się, bo w międzyczasie będzie inne.
      • Gość: ola Re: Lubię piec ale...mam problem IP: 87.99.100.* 18.09.06, 12:14
        Dziękuję wam za odpowiedź:)
        A więc mogę sobie z tym poradzić, dzięki za pomysły:)
        Kocham pieczenie tak samo jak gotowanie a teraz daliście mi kilka rozwiązań dzięki którym "bezstrseowo" będę piekła.
        Pozdrawiam
        • diegosia Re: Lubię piec ale...mam problem 18.09.06, 12:49
          Ja tez pieke dla dwoch osob. Mam mala tortownice 18 cm, wiekszosc przepisow dziele na pol i wszystko
          pieknie wychodzi. Takie formy istnieja, wiec popytaj w sklepach - ja widzialam nawet mniejsze 10 cm.
          • stateczna_panienka Re: Lubię piec ale...mam problem 19.09.06, 11:17
            zgadzam sie, też pieke na dwie osoby i ewentualnie gości :-) jeśli tacy zjawią
            sie z niezapowiedzianą wizytą i również znalazłam mniejsze od tych tradycyjnych
            formy do wypiekow tak więc poszukaj w hipermarketach lub sklepach agd, a ztym
            dzieleniem składników nie jest tak źle, nawet nie przypominam sobie bym jakoś
            szczególnie dochodziła do wprawy, zatem bez obaw, piecz ile masz ochotę :-)
            • Gość: ola Re: Lubię piec ale...mam problem IP: 87.99.100.* 19.09.06, 12:19
              Dobra, zatem wyruszam na poszukiwanie jak najmniejszej foremki do ciast :)
              Kurcze wreszcie rozwinę skrzydła :)
              Dzięki jeszcze raz za wszystkie porady i za to że nie potraktowałyście mojego pytania jako infantylne.
              Pozdrawiam :)
    • mwookash Tortownica 20 cm zamiast 25 albo 18.09.06, 12:27
      krótka keksówka zamiast zwykłej
      • Gość: posafega No i zawsze są jeszcze małe foremki IP: *.icpnet.pl 18.09.06, 12:35
        do tartaletek czy babeczek.
        Przeciez w to mozna upchnac wszystko :)
        Tylko proporcje musisz sobie dopasowac :)
    • grazbed Re: Lubię piec ale...mam problem 18.09.06, 13:04
      Można zanmrozić podzielone na kawałki - po wyjęciu jak świeże.
    • j_aga Re: Lubię piec ale...mam problem 18.09.06, 17:47
      ja wynosze nadmiar ciasta do sąsiadów, oni zadowoleni i ja też.
    • roseanne Re: Lubię piec ale...mam problem 18.09.06, 17:51
      u mnie chetnych do slodkiego 2 i pol osoby
      najlepiej sprawdzaja mi sie mufinki, bo latwo sie mroza i bardzo dobrze to znosza

      ciasta swiateczne roznosze po sasiadach
      • vernalis1 Re: Lubię piec ale...mam problem 19.09.06, 14:46
        No to ja ide na łatwizne. U mnie w domu nas troje"chłopaki nie jedzą, wiec mam
        pretekst na wypad np w sobote do cukierni na kawe i ciacho :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka