Dodaj do ulubionych

alkohol i gotowanie-pytanie

03.10.06, 12:51
moi drodzy,

licze na to,ze na tym forum,ktos bedzie wiedzial napewno ;-)
jak to jest z dodawaniem alkoholu do potraw.Czy w czasie obrobki termicznej-
gotowania,pieczenia,smazenia alkohol w calosci ulatnia sie pozostawiajac
tylko aromat dodanego trunku?
Musze wiedziec,czy po dodaniu alkoholu,gotowa potrawa jest go pozbawiona.

z gory dziekuje za odpowiedzi
pozdrawiam
aga
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: I owszem. 03.10.06, 12:54
      Ale nie chodzi tylko o aromat. Wódka na przykład powoduje zmiękczenie mięsa.
      Oczywiście zaledwie dotykam temat.
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=104
      • aga_qan Re: I owszem. 03.10.06, 12:58

        fajne porady...ale ni eo to mi chodzi.
        chodzi o wyparowywanie alkoholu. Czy on po zrobieniu swojej roboty
        (skruszeniu,daniu aromatu) znika zupelnie czy niezupelnie?
        • ba_nita Re: Napisałem wyraźnie i po polsku, że tak. 03.10.06, 13:04
          Co według Ciebie oznacza sformuowanie: "I owszem" w odpowiedzi na zadane
          pytanie, cytuję "...Czy w czasie obrobki termicznej-gotowania,pieczenia,smazenia
          alkohol w calosci ulatnia sie pozostawiajac tylko aromat dodanego trunku?..."
          • aga_qan spokojnie nie zauwazylam zmiany tematu 03.10.06, 13:09

      • marghot Re: I owszem. 03.10.06, 13:07
        Ba_nita wszystko powiedział ;)
        Potrawa jest bezalkoholowa, mięso jest lepsze, sos nieco gęstnieje etc etc
        • aga_qan Re: I owszem. 03.10.06, 13:10
          to jeszcze jedno pytanie
          kazdy alkohol dodany do jedzenia wyparowuje w 100% podczas
          gotowania,pieczenia,smazenia?

          przepraszam za takie troche dziwne podejscie do tematu,ale potrzebne mi to jest
          do innej dyskusji.
          • marghot Re: I owszem. 03.10.06, 13:12
            alkohol jest powiedzmy lotny, podgrzewany szybciej paruje, więc w potrawie
            zostawia jedynie lekki posmak np jalowca (gin) czy innych owoców etc
            nie dam sobie głowy uciąć, że nei zostaje go w potrawie np. 0,001 % ;)
            • jacek1f a ja odpowiem tak: 03.10.06, 13:15
              tak, mieso w ouzo, metaksie i raki może jeść dziecko nawet malutkie.
              tak - wolowina w czerwonym winie jest dobra dla dzieci malutkich...
              tak, cielęcina duszona w winie tez.
              tak, znika bezpowrotnie % zmarynat i sosów...

              tak, potrawy takie sa bezpieczne także dla byłych członków AA..

              :-)
              • aga_qan Re: a ja odpowiem tak: 03.10.06, 13:32

                wiesz, mi akurat o jeszcze inna grupe chodzi-nie o dzieci i nie o AAowcow
                ;-)
                • jacek1f :-)) n/t 03.10.06, 13:37
                • Gość: mamuska Re: a ja odpowiem tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 19:07
                  kobieta w ciąży z pewnością może jeść takie pyszności
          • horpyna4 Re: I owszem. 03.10.06, 20:03
            Widzisz, najpierw trzeba sprecyzować, co masz na myśli używając słowa "alkohol".
            Jeżeli chodzi o alkohol etylowy, to wyparowuje w całości.
            Jeżeli masz na myśli np. wino, to wyparowuje z niego alkohol etylowy, ale
            zostają różne związki organiczne, nadające smak potrawie. W tym być może i
            alkohole wyższych rzędów, które w niewielkich ilościach mogą się tam znajdować.
    • Gość: zadumana Re: alkohol i gotowanie-pytanie IP: 83.238.166.* 03.10.06, 13:16
      Często coś tam dodaję. Przy temperaturze gotowania albo pieczenia alkohol
      odparuje bez śladu i cały efekt tylko w tym co w nim było oprócz niego. W samku
      potrawy nie czuć alkoholu w sensie procentów. Natomiast alkohol pozostaje w
      deserach - sałatki owocowe, kremy. Czuć ostrzyk alkoholu zdecydowanie.
      Pytanie do chemików: jaka jest temperatura wrzenia alkoholu???????
      • Gość: Lusia Re: alkohol i gotowanie-pytanie IP: *.poch.com.pl 03.10.06, 13:26
        Temperatura wrzenia czystego alkoholu etylowego to 78 st.C.
        • Gość: zadumana Re: alkohol i gotowanie-pytanie IP: 83.238.166.* 03.10.06, 13:32
          Dzięki, dzięki:)
          Czyli dla zbłąkanych na FK naukowców jest odpowiedź absolutnie poważna i
          autorytatywna - nim się potrawa dobrze rozgrzeje tzn. nim dojdzie choćby do
          100st wrzenia wody, tym bardziej do pewnie z 200st. rozgrzania tłuszczu, po
          alkoholu śladu nie zostanie. Zostanie tylko wspomnienie...:)
          • aga_qan Re: alkohol i gotowanie-pytanie 03.10.06, 13:55

            dzieki!
    • marghot a swoją droga ciekawi mnie po co autorce wątku 03.10.06, 13:56
      takie dokladne iformacje ;))
      pozdrawiam :)
      • Gość: zadumana Re: a swoją droga ciekawi mnie po co autorce wątk IP: 83.238.166.* 03.10.06, 14:18
        Czuję w powietrzu oprócz zapachu ulatniającego się alkoholu powiew kuchni
        arabskiej:)
        • aga_qan Re: a swoją droga ciekawi mnie po co autorce wątk 03.10.06, 21:42

          haha,to dobrze czujesz
          czy my sie czasem nei znamy? Salma?
          ;-)

          o kobiety w ciazy tez mi nie chodzilo :-)))
          muzulmanie nie spozywaja alkoholu. Dla mnie alkohol to to cos co powoduje,ze
          mozna sie upic, a nie aromat wanilii czy wisni w winie itd
          • Gość: zadumana Re: a swoją droga ciekawi mnie po co autorce wątk IP: 83.238.166.* 04.10.06, 09:37
            Choduję kuskus w szufladzie bez większego entuzjazmu, ale nigdy jakoś nie
            zastanawiałam się, że faktycznie alkohol w tradycyjnej kuchni arabskiej nie
            istnieje.
            W zasadzie w Polskich tradycyjnych mięsnych potrawach też trudno alkoholu się
            doszukać. Nawet dolewanie wina do bigosu to pomysł, który nie funkcjonuje w
            większości polskich domów. Dzisiaj raczej odruch poszukującego nowych smaków
            niż tradycjonalisty powoduje użycie alkoholu do przyrządzania zupy czy drugiego
            dania.
            • Gość: zadumana Re: a swoją droga ciekawi mnie po co autorce wątk IP: 83.238.166.* 04.10.06, 12:15
              Po ponownym przeczytaniu jednak "hoduję":)))
            • sherman-doberman Re: a swoją droga ciekawi mnie po co autorce wątk 04.10.06, 19:10
              no. trudno zrobić Strogonoffa bez alkoholu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka