Dodaj do ulubionych

co jecie w napadzie glodu?

IP: *.cf.ac.uk 05.10.06, 21:26
wszystkim sie zdarza...ja nie biegne po czekolade-nie wiem czemu wyjadam
luzeczka wszystkie "smarowacze" do kanapek tzn turki, almette itp. a wy?
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 21:28
      Nie mam napadow glodu, jem regularnie co 3-4 godziny, by wlasnie nie rzucac sie
      na jedzenie.
      • Gość: gosc Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.dsl.club-internet.fr 05.10.06, 21:33
        cakulade z orzechoma :)
        • kszynka Re: co jecie w napadzie glodu? 09.10.06, 09:48
          jabłka :-)
      • alumarak na szybko. 06.10.06, 16:39
        Czekolada, jogurt, chleb z masłem... właściwie wszystko co nie wymaga
        przygotowania.
      • Gość: Hehe Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 11:06
        Biedactwa ;-). Ja nic nie jem i nie mam napadów głodu. Choć jestem facetem z
        lekką "oponką", to mogę nie jeść nawet i przez 20 godzin i znakomicie to znoszę.
        Poniekąd tak mam "sam z siebie", a po części z treningu. Po prostu nie jem i już
        (od początku 2004). Najpierw schudłem ok. 22 kg, potem przytyłem 5 kg, a w tej
        chwili mam ochotę zjachac jeszcze ze 12 kg. Najgorsze jest to, że nie nie jem i
        nie chudnę. Czas chyba się poruszać. Smacznego! ;-)
        • Gość: M. Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.ghnet.pl 08.10.06, 14:42
          Zupełnie nic? Odżywiasz się praną? ;)
          • Gość: Hehe Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 02:28
            Czym?
            Nauczyłem się nie "żreć". Naprawdę nie jestem chudzielcem, ale jak juz
            napisałem, ale najlepiej się czuję, kiedy jestem pusty lub prawie pusty. Lubię
            sobie dobrze zjeść, ale nie cierpię sie przeładować. Moja dieta polega na tym,
            że jem warzywa i wszystko to, co ma wylądować na kanapce (wędlina, mięso), tylko
            że bez pieczywa/innych węglowodanowych składników. Słodkie z kolei mi zbrzydło
            ok. pocz. roku 2004 i choć mam w lodówce jednego wafelka i batonik, to
            przejechały sie ostatnio ze mną jakieś 1500 km i wróciły do lodówki. Niech są,
            ale jak na razie widze potrzeby. Ale może ja mam inaczej ;-).
            • Gość: miśka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.10.06, 09:07
              Rzeczywiście masz inaczej, bo nie wiesz co to głód. Nie chodzi o napad apetytu ale głodu. To jest wtedy, jak robi sie niedobrze i żołądek chce zwrócić i nie ma co. Ja wtedy jem cokolwiek, ale tylko jeden kęs, a potem zastanawiam się nad racjonalnym spożyciem.
            • Gość: Nadia Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 09:21
              podaj adres to ja zjem tego batonika :)
        • Gość: KiHi To nie ten wątek! IP: 217.153.134.* 08.10.06, 22:48
          Gość portalu: Hehe napisał(a):

          > Biedactwa ;-). Ja nic nie jem i nie mam napadów głodu.

          Pytanie brzmi: "co jecie w napadzie glodu?" a nie "kto nie ma napadów głodu".



          Ja sie rzucam na kiełbasę hiszpańska, potrafię wyjeść całą jakś mam w lodówce!
          • Gość: Hehe Re: To nie ten wątek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 02:09
            Nie napisałem posta złośliwie, tylko z chęci zwrócenia uwagi na to, że nie
            trzeba mieć napadów głodu. Jest rzecz do opanowania, pomijam oczywiscie kwestie
            ewentualnych problemów z poziomem cukru. Wystarczy trochę się postarać ;-). Z
            drugiej strony nauczyłem się 1. nie jeść, 2. nie jeśc dużo, 3. nie obżerać się,
            4. nie ratować się byle świństwami typu snikers/mars, 5. kiedy wpadam juz
            naprawdę głodny do domu, to też jem mało, bo kazde opchanie się wywołuje u mnie
            odruch z(a)męczenia. To naprawdę można opanować! Pozdrawiam!
        • magda_my Re: co jecie w napadzie glodu? 11.10.06, 11:26
          uwielbiam jeść i takie napady głdou baardzo często mnie napadają! a co?
          począwszy od kawałka kiełbaski,plasterka szyneczki kończywszy na czymś słodkim.
          uwielbiam różnorodność nawet w jedzeniu :D
    • ba_nita Re: No cóż.Nikt i nic nie jest bezpieczne.Wrrr.))) 05.10.06, 21:37

    • mika9949 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 22:20
      Nie zdarza się to często ale jeśli już mnie dopadnie są to kruche ciasteczka
      lub kostka czekolady.Córka natomiast wyjada dżemy ze słoików.
    • leda10 rzadko mi się zdarza, ale jeżeli już, to 05.10.06, 22:26
      najchętniej sięgam po puszkę śledzi w oleju, albo robie sobie naprawdę porządną
      kanapkę ze wszystkim;)-sałata, wędlina, sery, pomidor, ogórek, kiełki
      słonecznika, cykoria, rzodkiewka. Aż mnie wzięło ;)burczenie w brzuchu
      • te_ea Re: rzadko mi się zdarza, ale jeżeli już, to 05.10.06, 22:35
        ja jem wszystko co wpadnie mi w ręke: kiełbase zagryzam ciastkami, ciastka
        pomidorem, pomidor czekoladą, czekolade chlebem a chleb kwaszonym ogórkiem...
    • zlota-puma Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 22:39
      Ja dziś w desperacji otworzyłam słoik dżemu. Prawdopodobnie z wyrazem twarzy
      oznajmiającym skrajne odcukrzenie, wzięłam łyżeczkę i pochłonęłam 2 łyżeczki.
      Po czym resztę zawartości słoika dałam psu do miski,żeby mnie otwarty słoik w
      oczy nie kuł :)
      • chihiro2 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 22:43
        Ladnie to tak psa karmic niezdrowymi rzeczami i wspomagac prochnice jego zebow?
        • zlota-puma Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 22:44
          Zaraz ją przeproszę i umyję jej kły :)
          • chihiro2 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 22:56
            :))) Tak trzeba :)
            • zlota-puma Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 23:03
              Dżem był niskosłodzony, mały i domowej roboty - to tak na usprawiedliwienie.
              A pies był zachwycony :)
              Bo słodkie prawdopodobnie nie należą do najzdrowszych, ale jak smakują ! :)
    • dado11 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 23:19
      Ususzyłam sobie przez ostatnie tygodnie, kilka kilogramów pomidorów z tymiankiem i jak mnie skręca, to
      wyciągam z lodówki piękne, ciemno-karminowe, ściśnięte jak sardynki, suszone pomidory, lekko
      posolone, zatopione w zdrowej oliwie, z ząbkiem czosnku i gałązką tymianku, zamiast chipsów, też pełne
      smaku i aromatu, za to bez glutaminianu i innych paskudztw:) polecam:)
      • chihiro2 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 23:20
        Musza byc pyszne! Jakiego gatunku pomidorow uzylas?
        • dado11 Re: co jecie w napadzie glodu? 05.10.06, 23:24
          gruntowych, takich długich, jak włoskie.
          I są pyszne, jak ambrozja:))) no i, oczywiście, same zdrowe kalorie;-)))
          • Gość: riderka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.gwardii.osi.pl 06.10.06, 20:21
            przepisu na suszone pomidory!!!!!!!!!!Jak je suszysz, że nie gniją i sie nie
            psują? Ile trwa suszenie???
      • Gość: halinka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 19:35
        Dado 11 daj przepis na te pomidory dostałam ślinotoku pewnie są pyszne w
        rewanżu mogę dać przepis na extra paprykę
        • dado11 Re: co jecie w napadzie glodu? 07.10.06, 22:27
          Proszę uprzejmie:)
          kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,3512453.html
          tyle, że użyłam zwyczajnych pomidorów gruntowych, a przed zapakowaniem ususzonych pomidorów
          do słoika zdrowo je posoliłam, dodałam czosnek, i świeży tymianek.
          Acha, i suszyłam je ok. 2-2,25 godziny, w zależności od wielkości.
          D.
    • Gość: dora Re: co jecie w napadzie glodu? IP: 86.42.18.* 06.10.06, 02:16
      Jak jestem glodna to siegam, w zaleznosci co mam, najczesciej:
      1 orzechy(nerkowca, brazylijskie, pecan etc)
      2 pasty do smarowania: jajeczna, tunczykowa, serowa i zagryzam wytrawnymi
      owsianymi krakersami
      3 kawalki roznych serow z chipsami kukurydzianymi
      4 winogron...duuuuuzo
    • roseanne Re: co jecie w napadzie glodu? 06.10.06, 03:19
      jogurt, albo
      plaster wedliny
      albo kawalek sera
      albo orzechy wloskie/ migdaly
      owoc
      • Gość: a.g.a.t.a szybki omlet IP: *.lodz.mm.pl 06.10.06, 21:54
        Omlet z roznymi rzeczami na wierzchu,np:serem tartym,ketchup,oregano.
        • Gość: a.g.a.t.a Re: szybki omlet IP: *.lodz.mm.pl 06.10.06, 21:58
          a najczesciej jednak rzucam sie na kawalek"porzadny kawalek"sera plesniowego;)
    • kiwigirl Re: co jecie w napadzie glodu? 06.10.06, 14:48
      w domu kabanoski - często mazam w smarowaczach, chrzanie musztardize w
      ostateczności. jak nie ma kabanosków to plasterki wedlinki lub sera "same ze sobą".

      poza domem... hmm zalezy gdzie mnie najdzie
    • Gość: Telefonik Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.wislaNET.pl 06.10.06, 16:24
      robie niby nalesniki:)
      • karinka82 Re: co jecie w napadzie glodu? 06.10.06, 16:37
        Dlaczego "niby"?
        • Gość: Telefonik Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.wislaNET.pl 07.10.06, 11:06
          bo napady głodu mam wtedy gdy z reguły nie mam na nie składników i wowczas robie
          "nibynalesniki", bo sa np z wody lub bez jajka itp.
    • Gość: mili_vanili Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 16:42
      cokowliek. Jak w lodówce mało interesujaco, a jest czekolada z bakaliami, to
      100g na raz :) dlatego staram się jeść zdrowo i regularnie by sobię _tak_ nie
      dogadzać
      • lullaby22 Re: :) 06.10.06, 16:55
        mika9949 napisała:

        jeśli już mnie dopadnie to kostka czekolady.


        Taaa, to straszny napad głodu musi być :)

    • Gość: Odchudzony Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.range217-42.btcentralplus.com 06.10.06, 18:34
      Nie wolno dopuszczać do napadów głodu (wilczego głodu), trzeba sie odżywiać
      regularnie co 3-4 godziny. Najlepiej o stałych porach, wtedy funkcjonuje się
      bez napadów głodu.
    • Gość: kozak Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.crowley.pl 06.10.06, 18:48
      Co to napad głodu? Nie ma czegoś takiego u zdrowego człowieka.
      Rownie dobrze mozna miec atak obgryzania paznokci.
      Jeśli masz coś takiego to skieruj swe kroki do psychologa. Masz zszargane nerwy.
      • roseanne rozsadnie piszesz, ale zycie czasami 06.10.06, 19:31
        nie pozwala na jedzenie w okreslonych porach...
    • joanna_can garsc migdalow. 06.10.06, 19:03
      pycha!
    • Gość: gosc Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.dsl.club-internet.fr 06.10.06, 19:52
      dzis w napadzie glodu zjadlam 3 kromki chleba z camembertem (cieknacym) i
      pomidorem.
    • Gość: leo jak mam napad to nie przebieram IP: *.171.76.162.crowley.pl 06.10.06, 20:08
      wszysko co jest w lodówce jest zagrożone i słodycze też najgorzej po piwie
      wtedy nawet z opakowaniem zjadam
      • black_magic_women Re: jak mam napad to nie przebieram 06.10.06, 21:28
        Glownie chleb,pieczywo..Ono jest przyna rozchwiania mojej wagi;)
    • myszz właśnie żrem 06.10.06, 21:40
      .. żrem papryke, mam cały wór do słoików na jutro do roboty, nie dam mu rady
      dzisiaj

      a tak to
      - oliwki czarne ze słoika
      - mozarelle
      - kukurydze
      - fete z tuńczykiem i jajkiem
      na słodycze napadów nie mam
      • ma_linka1 Re: właśnie żrem 06.10.06, 21:50
        Jablka i banany. Kupuje w drodze z pracy, wtedy najczesciej umieram z glodu. Zapycham sie owocami,
        zeby nie rzucac sie na swieze pieczywo, ktore tez kupuje i przynosze do domu.
        • Gość: pxm pomodory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 23:02
          pomidory mnaaaaaaiamamam
          właśnie lecę se wzionć :D:D:D
    • malpolud1 Re: co jecie w napadzie glodu? 06.10.06, 23:33
      ja także wyjadam różnego rodzaju serki, czekoladę ze słoika, dżemy, a poza tym
      wyjadam suche płatki śniadaniowe. Zuzanna
    • Gość: Sonia Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 08:45
      pije zieloną herbatę, po niej nie chce się jeść, polecam:)
      • Gość: jeannie300 Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.range86-141.btcentralplus.com 07.10.06, 18:51
        ja pije zielona, czerwona, czasami biala...i dalej mam napady...na czekolade
        zwlaszcza...i chipsy:)
    • Gość: GOSIA Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 12:18
      ja jesli jestem glodna wszystko jem co mi sie nawinie na oko....a w zasadzie na
      jezyk:)najczesciej sa to slodycze i rozne kanapki....ostatecznie cos z fast
      foodow...:):)
    • Gość: tulipanna Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.06, 12:30
      A ja zaczynam mieć odwrotny problem: na skutek stresu, ale też i jednoczesnego
      odchudzania, doszłam do etapu, że w ogóle nie chce mi się juz jeść. Na razie
      nie jest to chyba grożne, bo ważę ok. 60 kilo i na razie mam "z czego żyć", ale
      martwi mnie trochę to, ze cokolwiek zaczynam jeść mam ochotę wypluć! Cały dzień
      jem np jogurt (200 kcal)i banana. Co robić? Czy ktos tak kiedyś miał, może w
      stresie? Czy to może być szkodliwe?
      • zlota-puma Re: co jecie w napadzie glodu? 07.10.06, 12:34
        Owszem, miałam tak.
        Owszem, na dłuższą metę to jest anoreksja nervosa ...
        Co prawda ja do tego etapu nie doszłam, ale...
        Uważaj na siebie :)
    • Gość: naziyah Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 13:25
      czekolada, placki (wczoraj pożarłam ogromny kawał jogurtowego ciasta z
      kruszonką i połowę drożdżówki), płatki śniadaniowe, biały ser, suszone owoce,
      resztki z obiadu, dżem albo nutella prosto ze słoika, w sezonie kilogramy
      truskawek, czereśni, winogron- ale oczywiście zawsze to jest tylko jedna rzecz
      z tej listy i nie częsciej niż raz na miesiąc, więc jest ok ;)
      • olek_01 Re: co jecie w napadzie glodu? 07.10.06, 16:12
        Ja jak czuję ,że jest głód to biore jednego TIC TACA i jakoś mnie tzryma zanim
        zrócę do domu - wtedy biorę zupe z poprzedniego dnia i jem ja :) a jak nie moge
        wracać do domu to kupuję Jednego pączka i po kłopocie :) a pic - pije wode żywca
        albo nałęczowiankę:)
    • Gość: Opole Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 16:50
      Jak już poziom cukru spadnie mi tak drastycznie, że "od środka" się trzęsę i
      mam mroczki (oba :-) przed oczami to najbardziej pomaga mi biały ser z
      powidłami lub dżemem, nawet bez chleba.
    • Gość: ilka Re: co jecie w napadzie glodu? IP: *.231-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.10.06, 17:22
      zakladam ze mowimy o akcie desperacji czyli podjadaniu miedzy posilkami, a
      najlepiej pozno w nocy. Ja wyjadam platki kukurydziane i inne chrupki np
      cini-mini "na sucho", orzechy, rodzynki, kakao lyzeczka z pudelka, nutelle
      palcami ze sloika...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka