Dodaj do ulubionych

kuchnia leczy :)

13.10.06, 11:15
Tak mnię natchło po linku do jabłkowego octu od banity :) To, co robimy w
kuchni może być lekarstwem - ocet jabłkowy leczy gardło i sprawia, że
będziemy piękni i zdrowi jak koń, oliwa uchroni nas przed nowotworem i
nadciśnieniem... Wiadomo - jedzenie może leczyć. Podzielcie się swoimi
przepisami na takie domowe środki na różne dolegliwości.
Zaczynam grzańcem piwnym na przeziębienia - działa lepiej niż aspiryna, a
smaku nawet nie ma co porównywać :)

Składniki:

butelka/puszka piwa, jajko, 2 płaskie łyżki cukru, kilka goździków, cynamon,
imbir - najlepiej świeży, pół łyżeczki gałki muszkatałowej, 2 - 3 kulki ziela
angielskiego, miód

Wykonanie:

piwo wlać do rondelka i wstawić na mały gaz, żeby się powoli podgrzewało,
wrzucić goździki, ziele i gałkę, podgrzewać delikatnie mieszając co jakiś
czas, żeby się nie zagotowało. Ucieramy jajko ( całe) z cukrem na mniej
więcej gładką masę, na drobnej tarce ścieramy imbir. Do piwa dodajemy
cynamon, imbir i jajko ( do kubeczka w którym mamy utarte jajko wlewamy kilka
łyżek piwa, mieszamy i dopiero to wlewamy, inaczej mogą się zrobić glutki).
Chwilę podgrzewamy - tak na granicy wrzenia i wyłączamy gaz. Gdy napój
troszkę przestygnie, tak, żeby dało się pić bez poparzenia języka, ale nadal
gorący - dodajemy ok. 2 łyżki miodu. I wypijamy :) Na zdrowie. Acha - mogą to
pić dzieci, bo alkoholu tam prawie nie ma.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Syrop sosnowy 13.10.06, 11:21
      Jak wiosna ruszy i się pojawiają na końcach gałęzi zawiązki szyszek? - do
      zerwania i zasypania cukrem lub zalania miodem - przeziębienia.
      Zielone orzechy włoskie (jeszcze miękkie w środku) zasypać cukrem - dolegliwości
      żołądkowe - nawet na tle nerwowym - przed zawodami miałem sensacje - 1 łyżka
      zielonego syropu - jak ręką odjął.
      • Gość: dusia to są młode pędy IP: *.netia.com.pl 13.10.06, 12:13
        a nie zawiązki szyszek :)
    • momas Re: kuchnia leczy :) 13.10.06, 11:33
      Syrop z cebuli. Pokroić drobno cebulę, zasypać cukrem. Pić, jak cebula puści
      sok.
      Na kaszel.

      Miód z cytryną (zmocnienie odporności)
      Rozpuścić miód w ciepłej wodzie. Dodać sok z cytryny.
      Niektórzy dają wyciciśnięty czosnek. Dla mnie to ohyzda, ale skuteczna.
    • chihiro2 Re: kuchnia leczy :) 13.10.06, 11:44
      W moim przypadku jedzenie po prostu zapobiega chorobom, jeszcze nigdy nie
      mialam grypy, a ostatnie przeziebienie trwajace niecale 3 dni zdarzylo mi sie
      dwa lata temu. Nie choruje, nie lapia mnie wirusy, mimo ze przebywam wsrod
      ludzi, ktorzy choruja. Uwazam, ze zapobiegawczo dzialaja tu warzywa (wzlaszcza
      czosnek i cebula)i owoce, picie duzej ilosci wody i herbat ziolowych,
      niejedzenie nabialu ani niczego co niszczy antyoksydanty.
      No i poza tym spore dawki ruchu, nieprzegrzewanie sie i nie myslenie o
      chorobach w ogole (psychika odgrywa bardzo duza role w zapobieganiu chorobom!).
    • ba_nita Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 13.10.06, 12:15
      zainteresowana?To wyślę.
      • zlota-puma Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 13.10.06, 12:30
        Ja jestem zainteresowana :)
        • ba_nita Re:Pumo - doszło?Bo mam komunikat, że nie??? 13.10.06, 14:34

          • zlota-puma Doszło, spokojnie :) 13.10.06, 14:36
            Jestem w trakcie czytania, jeszcze raz pięknie dziękuję :)
          • dzioucha_z_lasu Re:Pumo - doszło?Bo mam komunikat, że nie??? 13.10.06, 16:32
            Do mnie doszło - 4 sztuki - dziękuję :)
      • dzioucha_z_lasu Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 13.10.06, 12:36
        Zainteresowana :) Poproszę, bardzo lubię takie przepisy
        • ba_nita Re:Wysyłam Wam.n/t 13.10.06, 12:57

          • zlota-puma Re Nie doszło :( 13.10.06, 13:57
            • zlota-puma Pardon, już jest :) 13.10.06, 13:59
              • ba_nita Re: )))))))))))) n/t 13.10.06, 13:59

      • karmilla Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 13.10.06, 14:08
        też byłabym zainteresowana
        • mzrr21 Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 13.10.06, 14:21
          Czy ja też mogę dostać?
          • ba_nita Re:No doooobra.))))) 13.10.06, 14:30

            • jagoda85 Re:No doooobra.))))) 14.10.06, 15:19
              Ja również jestem zainteresowana i z góry uprzejmie dziekuję.
      • ivis Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 13.10.06, 14:45
        I ja bardzo ładnie poproszę....
      • bettywp Re:Mam zeskanowanych trochę takich 13.10.06, 18:53

        poproszę również, i z góry dziękuję
      • majka800 Re:Mam zeskanowanych trochę takich - jesteś 19.10.06, 10:34
        i ja poproszę ba_nito. Na adres e- mailowy.
        • qubraq Re:Mam zeskanowanych trochę takich - 22.10.06, 18:28

          Wk, mam szanse jeszcze sie zalapac Twoj dobry tydzien? też poporosze ... :))
          Aj
    • wiktoria244 Re: kuchnia leczy :) 13.10.06, 18:38
      Banito! czy ja rowniez moge prosic?
      • ba_nita Re: Proszę bardzo - własnie wysyłam.)))n/t 13.10.06, 18:52

    • fettinia Re: kuchnia leczy :) 13.10.06, 20:41
      oczywiscie ze kuchnia leczy:))))Gdybym chciala pisac jak-miejsca by nie
      starczylo:)))))Powiem tylko powiedzonko mojej babci-"jak nie wydasz na masaza i
      piekarza to wydasz na lekarza:)))
    • Gość: wiktoria244 Dziekuje bardzo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 22:09
      • foxie777 Re: kuchnia leczy 14.10.06, 05:51

        I to jak.
        Na przeziebienie dobry rosolek z kury.
        Goraca herbata z miodem i rumem.Duzo wody z cytryna.
        Lubie tez imbir w kazdej postaci.Doskonale rozgrzewa.
        Co tu duzo mowic, dobre jedzenie jest potrzebne do wszystkiego.

        pozdr
        • jadwiga_r Re: kuchnia leczy 14.10.06, 17:54
          Banito, poproszę o przepisy.
        • turzyca Re: kuchnia leczy 14.10.06, 19:31
          rosolek niezly, ale jeszcze lepiej dziala bardzo silny wywar. Kiedys z siostra
          obie ciezko zakatarzone zjadlysmy po pol litra, w naszym przekonaniu, rosolu.
          Poprawilo nam sie gwaltownie i w zasadzie jak sie pozniej okazalo to byl ostatni
          dzien naszej choroby. Za to ojciec po powrocie do domu tylko jeknal. Okazalo
          sie, ze zeby to byl rosol, nalezalo wlac co najmniej drugie tyle wody, wiec
          gwaltownie zmniejszylysmy ilosc rosolu. Musze tej zimy ponowic doswiadczenie.
          • Gość: kasia Re: kuchnia leczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 22:29
            i ja poprosze
            katka.c@interia.pl
    • ewab2507 Re: kuchnia leczy :) 20.10.06, 09:09
      mi poprawia humor samo przebywanie w kuchni i gotowanie. gdy "padam na pysk" po
      pracy, gdy mi z mózgu paruje od nadmiaru stresów, gotowanie jest wtedy
      najlepszym relaksem :):)
    • piani Re: kuchnia leczy :) 23.10.06, 00:30
      Konfitury z owocow czarnego bzu. Pyyyysznosci, ktore lecza. Mowi sie, ze
      to "naturalny antybiotyk".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka