asiak44 24.03.03, 12:29 Nie wiem jak się robi marchewkę duszoną. Pamiętam z dzieciństwa,że była bardzo smaczna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maria Re: marchewka duszona IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.03.03, 12:58 800 g marchwi, szklanka rosołu z bulionu, 30 g masła, 2 łyżki drobno posiekanej zielonej pietruszki, sól, ewentualnie cukier. Marchew umyć, opłukać, pokroić w cienkie plasterki lub kostkę i obgotować w lekko osolonym wrzątku. LyZkę masła stopić w garnku lub rondlu, włożyć odcedzoną marchew i dusić mieszając przez 2-3 min. Następnie wlać rosół i dusić pod przykryciem 35 min. W ostatnioej chwili doprawić solą i wymieszać z drobno pokrojoną natką z pietruszki. Podaje się jako dodatek do gorących dań mięsnych. Pozdrawiam - Maria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: marchewka duszona IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.03.03, 13:21 Podam Ci jeszcze jeden przepis na duszoną marchewkę z pieczarkami - o ile lubisz. 750 g marchwi, 250 g pieczarek, 30 g masła, szklanka rosołu z bulionu, sól, ew. cukier. Marchew umyć, oskrobać, opłukać, pokroić w cienkie plasterki lub kostkę i obgotować w lekko osolonym wrzątku. Pieczarki oczyścić, umyć, pokrajać w plasterki i dusić w maśle na małym ogniu przez kilka minut. Następnie dodać marchew, osolić, wymieszać z pieczarkami i masłem, zalać rosołem, przykryć i dusić ponad 30 min; dosolić w ostatniej chwili. Podawać jako dodatek do gorących dań mięsnych. Pozdr. - Maria Odpowiedz Link Zgłoś
asiak44 Re: marchewka duszona 25.03.03, 18:29 dziękuję za przepisy, w sobotę wypróbuję, zastanawiam się tylko w jednym z przepisów ile dać tej śmietany i mąki. Tak sobie teraz myślę, czy nie daje sie czasem cebuli.Asiak44 Odpowiedz Link Zgłoś
u_ Re: marchewka duszona 24.03.03, 13:32 u mnie to robiono mniej wykwitnie. marchewke duszono z mala iloscia wody, gdy byla miekka zaprawiano ja maka i odrobina smietany. Odpowiedz Link Zgłoś
zagatka3 Re: marchewka duszona 24.03.03, 14:54 marchewkę kroisz w słupki lub w plasterki i dusisz w rondelku z niewielką ilością wody - uzupełnianą w trakcie duszenia. Trzeba uważać, bo lubi się przypalać. Kiedy jest miękka dodajesz masło, sól, cukier. W wersji bardziej wyrafinowanej cukier mozna zastapić miodem i dodać jeszcze estragon. Gotowanie marchewki (i wszystkich warzywek) w dużej ilości wody odradzam - bardzo "płowieją" w smaku. Żeby uzyskać maksymalną kondensację smaku polecam gorąco pieczenie warzyw w piekarniku. Trochę to trwa, ale jaki efekt.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiak44 Re: marchewka duszona 25.03.03, 18:30 mam nadzieję ,że mrożona marchewka ze sklepu też chyba może być? Asiak44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: marchewka duszona IP: *.telia.com 25.03.03, 18:52 Tak,..asiak...mrozona przygotowujesz podobnie jak swieza,ja do marchewki duszonej dodaje troszcze czosnku,ale to kwestia smaku. Sa jogurty z roznymi smakami ,mozesz uzyc taki do marchewki,(zamiast smietany) mam na mysli :jogurt,z czerona papryka,szczypiorkiem,rozejrzyj sie po polkach z nabialem,a inspiracja Ci podpowie....Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: marchewka duszona IP: *.tele2.pl 25.03.03, 19:31 mrozona? Ja mrozona gotuje w malej ilosci wody, z sola, cukrem , pieprzem (malo), potem zamaczam, czyli reka posypuje maka by zgestniala. a mloda marchewke pokrojona wrzucam na b mala ilosc wody zmaslem, woda wyparowuje, dodaje koperek. Babcina marchewka byla najlepsza i o ile pamietam w ogole cokolwiem to chyba wlasnie zamaczona lekko....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bef Re: marchewka duszona IP: *.chello.pl 26.03.03, 15:04 asiak44 napisała: > Nie wiem jak się robi marchewkę duszoną. Pamiętam z dzieciństwa,że była > bardzo smaczna. Jeśli chcesz taką, jak w dzieciństwie, to chyba nie będzie taka, jaką ja bym Ci polecała. Bo po pierwsze primo - zwalczam wszelkie obgotowywanie warzyw w wodzie, która potem jest usuwana (nawet, jeśli woda z wypłuczkami z warzywka trafi do zupy i się te wypłuczki nie zmarnują, to samo warzywko te trochę smaku straci) Po drugie primo - zwalczam też długie duszenie jarzyn (Poza tym nigdy nie spotkałam się z zalewaniem marchewki czy innego warzywa rosołem do duszenia - jedynie wodą z masłem lub olejem, co chyba dobrze, bo taki rosół jest i tak zwykle z kostki, czyli z chemicznymi dodatkami) Ja gotuję pokrojoną marchew (w spore kawałki) na parze; albo w rondlu z warstewką wody na dnie (to też w parze), ew dodając masło, sól, szczyptę cukru, estragon lub tymianek lub czosnek, lekko, acz nie zawsze, omączając na koniec; albo w misce z odrobiną wody i przyprawami pod talerzem wkładam do mikrofali. W każdym przypadku słowo "gotuję" jest trochę za duże, ja ją raczej zmiękczam i podaję al dente. Łączę też duszoną-zmiękczoną marchew z innymi jarzynami, np marchew w słupkach z pokrojoną surową kapustą pekińską (tymianek, czosnek i te rzeczy) i słupki żółtego sera to fajne nadzienie do naleśników (luźne pakunki),...,... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś