kuchenne sztuczki

26.10.06, 15:12
Witam wszystkich! Na pewno każdy gotujący ma w zanadrzu jakieś swoje sztuczki,
które są gwarancją, że coś się udaje, a bez zastosowania sztuczki mogłoby się
nie udać. Na przykład:

-Chcemy zabielić zupę śmietaną. Jeśli dodamy śmietanę bezpośrednio do wrzącej
zupy - zważy się prawdopodobnie (dotyczy to tylko prawdziwej śmietany of
course). Sztuczką, której nauczyła mnie moja mama jest wymieszanie śmietany z
kilkoma łyżkami gorącej zupy. Teraz dopiero można ją dodać do garnka z zupą.
Albo:
-Jeśli chcemy zupę ogórkową z ziemniakami, nigdy, przenigdy nie możemy dodać
kwaśnego soku z ogórków zanim ziemniaki będą miękkie. W zupie z dodanym już
kwasem ziemniaki się po prostu nie ugotują. To samo dotyczy żurku - ostatnio
sprawdziłam:):)

Bardzo jestem ciekawa, jakie "magiczne" sztuczki Wy stosujecie w waszych
kuchniach. To oczywiście może być tajemnicą. Ale nie musi:) Pozdrawiam
wszystkich czarujących!
    • marghe_72 Re: kuchenne sztuczki 26.10.06, 15:13
      to akurat nie są sztuczki :)
    • muscovado Re: kuchenne sztuczki 26.10.06, 15:28
      nic nowego z tą smietaną.
      ale co do ziemniaków i żurku to sie nie zgadzam!
      Ziemniaki się ugotują, jak najbardziej, po prostu temperatura zrobi swoje, ale
      mają taka nieapetyczną jakby "skórkę", która nie kazdemu odpowiada. Wiem,
      próbowałam!
      :)
    • houhou Re: kuchenne sztuczki 26.10.06, 15:49

      Z ogórkami to lipa, ugotują się.
      Myślę, że chodzi o sztuczki typu masowanie cytryny przed wyciskaniem soku.
      Sama bym chętnie takie poznała:)

      ---------------
      "(...)nawet żyrafę ze stołka jak bieda...
      i tylko jeża przelecieć się nie da!!!"
      • mrgodot Re: kuchenne sztuczki 26.10.06, 21:35
        to nie sztuczki a z ziemniakami też nie lipa - dodajcie chociażby trochę octu
        albo soku z cytryny do gotujących się ziemniaków i - o ile już się nie
        ugotowały - będą twardę. Wykorzystuję to, jak chcę mieć w miarę twardawe
        ziemniaki do sałatki, a w sklepie sa tylko takie jakie są.
    • hipotamica gotowanie jajek 26.10.06, 21:45
      A jeżeli nie chcesz, żeby jajka w garnku ci popękały to pamiętaj: trzeba je tam
      ostrożnie włożyć, a nie wrzucać jak kartofle!;))
      a ziemniaki odsmażane na płynie do zmywania nie smakują zbyt dobrze. wiem z
      autopsji;))
    • muscovado jeszcze o ziemniakach 27.10.06, 11:22
      "to nie sztuczki a z ziemniakami też nie lipa - dodajcie chociażby trochę octu
      albo soku z cytryny do gotujących się ziemniaków i - o ile już się nie
      ugotowały - będą twardę. Wykorzystuję to, jak chcę mieć w miarę twardawe
      ziemniaki do sałatki, a w sklepie sa tylko takie jakie są."

      właśnie! Będą twarde, ale to nie znaczy, ze się nie ugotowały!!! Po prostu co
      kto lubi, mi twardawe zeimniaki nie przeszkadzają w zupie, nawet ma to pewien
      smaczek :)
      natomiast nieugotowanych (czyli surowych?) bym nie zdzierżyła :)
    • magiggii gotowanie jajek 27.10.06, 12:01
      Ja jak gotuje jajka to wkladam je na zimna wode i wsypuje pol lyzeczki soli.Mam
      wtedy pewnosc ze nawet jesli jajka pekna nie wyplyna mi z nich brzydkie "fredzle"
    • tekisk Re: kuchenne sztuczki 28.10.06, 21:00
      robaczek_jakub napisała:


      > -Jeśli chcemy zupę ogórkową z ziemniakami, nigdy, przenigdy nie możemy dodać
      > kwaśnego soku z ogórków zanim ziemniaki będą miękkie. W zupie z dodanym już
      > kwasem ziemniaki się po prostu nie ugotują. To samo dotyczy żurku - ostatnio
      > sprawdziłam:):)


      To samo dotyczy kapuśniaku .
      Kapsutę , zawsze duszę osobno , dodając liść laurowy , ziele ang ...
      Kiedy kapusta jest miękka a ziemniaki w wywarze rosołowym z jarzynami ,
      ugotowane , mieszam wszystko razem i mam pyszny kapuśniak .

      Przypomniał mi się sposób na łatwe obieramie ugotowanych buraczków .
      Ugotowane , odcedzone buraczki , trzeba zalać zimną wodą i pozostawić
      do ostygnięcia .
      Jest o tym w Kuchni Polskiej , ale nie zawsze o tym pamiętamy .



Inne wątki na temat:
Pełna wersja