Dodaj do ulubionych

Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine

IP: *.chello.pl 28.03.03, 00:16
Znudzily mi sie juz drobie i wolowina, za wieprzowina nie przepadam. Teraz
bede trenowac potrawy z baraniny. Jak do tej pory poza gulasz w roznych
postaciach nie wyszlam. Wierze ze macie cos dobrego czym mozecie sie
podzielic.
Obserwuj wątek
    • Gość: meg Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.fr 28.03.03, 10:19
      ja robie z baraniny arabskie couscous ( baranina gotowana z warzywami: papyka ,
      pomidory, pois chiches(?), marchewka.....i podawana z kasza couscous), sluze
      przepisem :)

      mozna tez szaszlyki sa pyszne :) niestety nie mam pojecia z jakiej to czesci
      baraniny ;(

      kiedys maz robil tez pieczen z uda z mlodziutkiej baraniny zapiekana w soli
      (gruba sol ok.1kg + troszke maki + bialka z jajek), mieso posypane bylo tylko
      pieprzem i przykryte galazkami swiezego tymianku i estragonu i calosc przykryta
      tym 'ciastem' PYSZNE!!!
      Wiesz co ? chyba to bedzie moje danie na Swieta :) dzieki! za przypomnienie ;)

      Pozd. :)
      • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 29.03.03, 18:46
        Nie mam niestety tego gara do kotowania kuskusu - i to juz nie bedzie to....
        • Gość: meg Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.fr 31.03.03, 09:36
          hey, Miszka ja tez bez gara.... :) gotuje w szybkowarze i tez jest dobre :)
          Pozd.
          • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 31.03.03, 11:00
            No to robie ! Szybkowara tyz nie mam ale jakos sobie pewnie poradze. Powiedz
            jak robisz tego kuskusa ;-)
    • u_ Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine 28.03.03, 11:49
      u mnie piecze sie ja po uprzednim natarciu mieszanka soli, pieprzu,
      majeranku i czosnku, oblozeniu krazkami cebuli i zostawieniu co najmniej
      na noc w chlodnym miejscu. mozna jesc pozniej na cieplo lub jako
      wedline.
      • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 29.03.03, 18:47
        A z jakiego to mieska konkretnie ? Udziec ?
        • u_ Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine 30.03.03, 17:21
          przyznam sie, ze nie mam zielonego pojecia. nie ja jestem od zaopatrzenia w
          mieso ;))) ale podejrzewam, ze nie ma to wiekszego znaczenia.
          • Gość: meg Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.fr 31.03.03, 15:51
            couscous:

            miesko pokrojone i przyprawione podsmazam na patelni;
            w jakims duzym garnku gotuje wode ( wypelniony ok.1\2 ), wrzucam jedna cala
            cebule z dwoma gozdzikami + sol, pieprz i przyprawy do couscous ( nie wiem czy
            mozna kupic w Polsce, jak nie to cos ostrego tez wystarczy ); do wrzatku
            przekladam mieso, dodaje pokrojone marchewki, cebule i czosnek;
            dodaje pokrojone warzywa: 2-3 czerwone papryki,3-4 balkazany (???)- te male,
            zielone, podluzne 'dynie' ( przepraszam , ale nie moge sobie przypomniec jak
            sie nazywaja po polsku :( )6-8 pomidorow, pokrojonych w osemki i puszke
            groszku 'pois chiches'- szukalam w wielu slownikach ale nie ma tlumaczenia :((
            calosc doprawiam przecierem pomidorowym i harissa + sol + pieprz - jesli
            potrzeba :)
            podaje z kaszka couscous;
            aha!, miesa potrzeba tak ok. 1 1\2kg ( mozna tez pol na pol: barannina i kurczak
            lub barannina - wolowina
            z tych proporcji zarcia jest bardzo duzo, ale to danie to jakos trodno zrobic
            na kolacje dla 2-och osob ;))

            Pozd. serdecznie :)
            • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 31.03.03, 20:45
              Takiej gotowej mieszanki przypraw nie mozna kupic ale powiedz czym to pachnie a
              sobie zrobie sama, mysle ze mam wszystkie skladniki ktore beda potrzebne, tylko
              podpowiedz :-)
    • hania_76 Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine 31.03.03, 22:08
      Łopatkę baranią obieram z mięsa i mięso w niewielkich kawałeczkach zalewam
      czerwonym winem. Dodaję dużo czosnku, pieprzu i świeżej mięty. Zostawiam tak
      zaprawioną baraninę na co najmniej 1 dobę w lodówce. Przed usmażeniem osączam
      z zalewy i osuszam papierowymi ręcznikami. Smażę na oliwie na ostrym ogniu, a
      następnie dodaję odrobinę zalewy i duszę razem jeszcze kilka minut. B. dobre z
      kuskusem i sałatą z vinaigrettem.
      • Gość: meg Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.fr 01.04.03, 18:09
        Ta mieszanka nazywa sie "Ras-el-Hanout" ( nie mam pojecia co to znaczy ;(), a w
        niej tak z pamieci to chyba: zmielony kminek, kolendr(a?), piment i imbir, mam
        nadzieje ze sie nie myle i nie wyjdzie Ci z tego jakas mieszanka
        wybuchowa!!! :o)

        Pozd.
        • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 01.04.03, 18:26
          dzieki, znam te mieszanke, wiec wszystko sie wyjasnilo :-)
    • Gość: prostaczek3 Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.ki.net.pl 01.04.03, 21:33
      coś na grila ....

      niemal nie ma przepisów na baraninę z rusztu ..., czyli mówiąc po "naszemu" z
      grila, podam dwa, oba wypróbowane:

      1) na tackach w supermarketach można kupić odpowiednik "schabu z kością" jak
      się to fachowo nazywa niestety nie pamiętam. Te porcje mają grubość około 2,5
      do 3 cm, wybieramy młodą baraninkę (jasnoczerwony kolor. Kilka delikatnych
      uderzeń tłuczkiem. Osolić i posypać mieszanką grubo zmielonego pieprzu z
      czosnkiem, pieprz można wymieniać z papryką (w/g gustu ostrą, ale i słodka też
      daje fajne efekty. Na głęboki talerz (albo półmisek zależy od ilości baraniny)
      nalewamy, choć lepiej byłoby powiedzieć wykładamy) jogurt naturalny, ale UWAGA
      w konsystencji odstałej to znaczy taki co się sam nie leje, na nim układamy
      kawałki już przyprawionej baraniny i z wierzchu przykrywamy jogurtem. Należy
      zwrócić uwagę żeby kawałki mięsa się nie stykały i żeby nic spod jogurtu nie
      wystawało. Wstawiamy do lodówki bez przykrycia na dwa trzy dni (zależy od
      konsystencji. Chodzi o to żeby jogurt wysechł i otoczył mięso dość twardą
      skorupką. Rozpalamy grila i kładziemy nad dobrze rozżarzone węgle. Wpierw
      opiekamy stronę wierzchnią, a w tym czasie spodnia ( ta co leżała na półmisku)
      wysycha. Obracamy po około 12, 15 minutach w zależności od grubości, i pieczemy
      kolejne 10 minut. Podajemy z dużą ilością sałatki winegret i pieczywem. Acha
      tą "opaloną" skorupkę z jogurtu zdrapujemy (schodzi łatwo), ona tylko
      zabezpiecza mięsko przed utratą soków, a w trakcie leżenia w lodóce działa jak
      bejca .... Trochę pracochłonne, ale efekt z nawiązką wynagradza wysiłek ....

      2) ŻEBERKA Z RUSZTU: żeberka dzielimy na porcje, najlepiej jest przerąbać tak
      żeby nie były zbyt wypukłe. Nacieramy mieszanką z soli, pieprzu i czosnku.
      Układamy w misce i zalewamy jasnym piwem. Odstawiamy pod przykryciem na dzień
      do lodówki. Odsączamy z piwa i smarujemy dokładnie oliwą, a następnie okładamy
      najlepiej świerzymi ziołami, tu możemy "poszaleć", tymianek, bazylia, cząber
      czy mięta. Każde jest dobre i daje dobre rezultaty. Zawijamy w folię
      aluminiową, można do niej dołożyć jeden lub dwa plasterki wędzonej słoniny i
      jeden lub dwa plasterki cebuli. Kładziemy na ruszt "wypukłą" stroną do dołu. No
      i już wystarczy poczekać te 25 - 30 minut, czasem trzeba dopiec nieco dłużej,
      czas w tym wypadku zależy od "wiekowości" żeberek. Czas oczekiwania spędzić
      degustując piwo i rozmawiając. Nie umiem wyjaśnić dlaczego czasami żeberka są
      przyrumienione, a czasami nie. W takim wypadku można wyjąć z folii i przez
      chwilę popiec bezpośrednio na grilu, do przyrumienienia. Około 10 minut przed
      spodziewanym końcem pieczenia żeberek ułożyć i piec na folii paprykę, cebulę,
      połówki pomidorów. Podawać z białym pieczywem i piwem.
      • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 02.04.03, 18:39
        Wielkie dzieki... czas grlów nadchodzi, wiec bedzie jak znalazl, a moze
        wczesniej przetestuje w piekarniku :-)
        • Gość: prostaczek3 Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.ki.net.pl 02.04.03, 18:51
          Gość portalu: Miszka napisał(a):

          > Wielkie dzieki... czas grlów nadchodzi, wiec bedzie jak znalazl, a moze
          > wczesniej przetestuje w piekarniku :-)


          W piekarniku są wyższe temperatury więc czasy powinny być skrócone. No i trochę
          będzie brak podpiekanych warzyw w drugim przepisie. No i jeszcze przypomniałem
          sobie przepis na baranie żeberka w kapuście i drugi na "kulkę" czyli udziec
          barani. W wolnej chwili dopiszę ..., teraz troszkę brak mi czasu.
          • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 03.04.03, 19:22
            oj tak, tak, szczegolnie udziec bardzo prosze.... poczekam cierpliwie
            • Gość: kluba1 Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.we.client2.attbi.com 03.04.03, 20:08
              Kilkakrotnie podawalam juz moj przepis na "noge " ale z mila checia zrobie to
              ponownie. Poprosic rzeznika, aby wyjal kosc z nogi. Zostanie taka plaska ,
              dozyc duza czesc miesa, ktore zazwyczaj zalewam maslanka na noc, na drugi dzien
              nadziewam mieszanka szpinaku i feta + majeranek( o ile feta nie ma w sobie juz
              duzo tego ziela),+czosnek, zawijam jak rolade, zawiazuje sznurkiem i do pieca.
              W mieso jeszcze wbijam cienki noz "przed piecem" i w zrobione w ten
              sposob "kieszonki " wkladam czosnek. Piec az jest jeszcze rozowe w srodku,
              odczekac ok 15-20 minut( dobrze dlatego podawac na nagrzanych talerzach) przed
              pokrojeniem, mozna przed pieczeniem zalac czerwonym , wytrawnym winem -
              wychodzi dobre w smaku ale wino daje miesu troche taki " niesamowity "
              kolorek. Smacznego.
              • Gość: Miszka Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.chello.pl 08.04.03, 11:01
                Dzieki, wiedzialam ze ten przepis juz podawalas ale nie moglam znalezc :-)
            • Gość: Ziuta Udziec jagniecy IP: *.cm.chello.no 06.04.03, 09:32
              Robie to danie najczesciej na Wielkanoc
              Skladniki:
              Udziec jagniecy (ok. 2,5 kg razem z koscia, nie wyjmowac jej)
              sol, pieprz, rozmaryn, czosnek
              1pokrojona cebula
              3 marchewki w plastrach
              3/4 litr. wody

              1. nasmarowac udziec przyprawami (najlepiej dzien wczesniej i trzymac w lodowce)
              2. do brytwanny wlozyc cebule, marchewke, wlac wode i na to polozyc udziec. Wbic
              termometr (ominac kosc, termometr nie moze dotykac kosci)
              3. piec w niskiej temperaturze (125 C ) ok. 2-3 godzin, az termometr bedzie wskazywal
              70 C (rozowe mieso) lub 76 C (dobrze wypieczony)

              Wazna jest temperatura pieczenia. Im mniejsza, to dluzszy czas pieczenia, tym mieso
              delikatniejsze. Moja znajoma piecze w 60 C, ja jeszcze tego nie probowalam, ale chyba
              w tym roku zaeksperymentuje.

              smacznego
              Ziuta
            • Gość: Ziuta Zapomnialam !!! IP: *.cm.chello.no 06.04.03, 09:35
              Wbrew pozorom jest to wazne.
              Po wyciagnieciu udzca z piekarnika, nalezy go pozostawic ok. 15-20 minut do
              wystygniecia (przed krojeniem). Wtedy sok z miesa mniej wyplywa i mieso jest bardziej
              soczyste.
    • Gość: Ziuta Przepis na baranine IP: *.cm.chello.no 06.04.03, 09:56
      Nazwy nie moge podac w oryginale, bo czcionki norweskie nie pokazuja sie i wychodzi:
      "fĆr i kĆl", mozna tez napisac "faar i kaal", a to wymawia sie jak po polsku "for i kol", czyli
      baranina w kapuscie.
      Jest to danie typowo jesienne, bo uzywa sie baraniny, a nie jagnieciny (jak na wiosne)-
      uboj sezonowy.

      Skladniki na 4 osoby
      - 1 kg w kawalkach tlustej (tej gorszej) baraniny
      - 1,5 kg kapusty
      - 2 lyzeczki soli
      - ok. 4 lyzeczki pieprzu w ziarnach
      - lisc laurowy
      - ok. 3 dl gotowanej wody

      To wszystko przekladac warstwami : baranina + kawalki kapusty + sol+pieprz + lisc
      laurowy w sporym naczyniu z przykrywka. Wsadzic calosc do
      piekarnika na malym ogniu na kilka godzin ok. 2-3. Najlepiej zrobic to dzien, albo dwa
      przed podaniem i w miedzy czasie odgrzac z dwa razy. Norwedzy twierdza, ze najlepsze
      jest takie odgrzewane (podobnie jak u nas z bigosem).

      Niektorzy dodaja jeszcze warstwe z ziemniakow, ale wtedy nalezy uwazac, zeby nie
      rozgotowac (tylko wtedy reszta moze byc niedopieczona). Osobiscie odradzam.
    • Gość: prostaczek3 Re: Podzielcie sie ze mna przepisami na baranine IP: *.ki.net.pl 06.04.03, 14:45
      No mam wreszcie tę chwilę .... :-))

      1) ŻEBERKA W KAPUŚCIE:
      Porcja na 4 osoby.:
      - około 2 kg żeberek baranich
      - 0,5 kg słoniny
      - 1,5 kg kwaszonej kapusty (może być taka z marchewką i ziołami - ja taką
      preferuję) przed kupnem sprawdzić kwaśność, powinna byś intensywnie kwaśna, ale
      bez octowego posmaczku
      - 15 dkg suszonych grzybów (najlepiej same całe kapelusze)
      - 15/20 dkg suszonych śliwek (bez pestek)
      - 2 średnie marchewki
      - 2 średnie pietruszki
      - 2 łyżeczki kminku (nasionka)
      - 2 stołowe łyżki miodu
      - sól
      - pieprz
      - imbir (mielony)

      Kminek, śliwki i grzyby namoczyć w osobnych naczynkach. Żeberka podzielić na
      pół i nożem pociąć na kilka porcji. Rozpuścić miód w niewielkiej ilości wody i
      dodać sól, pieprz oraz imbir (z nim to ostrożnie, łatwo przesadzić). Jeśli jest
      zbbyt gęsty dodać wody, a następnie posmarować tą miodowo przyprawową masą
      żeberka i w misce pod przykryciem odstawić na dzień do lodówki. Kapustę na
      niewielki ogień, do niej wkroić marchewke i pietruszkę w plasterkach. Gotować
      aż do ściemnienia na jasnobrązowo. Nadmiar soku zlać ale nie nie wylewać. W
      kilku łyżeczkach soku zagotować kminek i na małym ogniu trzymać aż poczujemy że
      zaczął intensywnie pachnieć. Po zbrązowieniu dodać słoninę pokrojoną w kostkę
      (średnią), śliwki i grzyby oraz kminek. Teraz na wolnym ogniu gotować aż do
      takiej jakby kleistej konsystencji. To pewnie sprawa kapusty, że czasami trzeba
      zabierać wydzielający się sok, a czasami go dodawać. Jak juz to się stanie,
      schładzamy. Następnie robimy przekładaniec, warstwa kapusty z dodatkami,
      warstwa żeberek ... Dusić na niewielkim ogniu koło póltorej godziny. Co jakiś
      czas "odgarniać" od ścian garnkaaż do dna i wlewać sok z kapusty tak żeby
      utrzymać wilotność.

      Ja podaję tak przyrządzone żeberka z ziemniakami.
    • Gość: Miszka Bardzo Wam dziekuje IP: *.chello.pl 08.04.03, 11:03
      Ze wszystkich skorzystam :-)
      • Gość: prostaczek3 Re: Bardzo Wam dziekuje IP: *.ki.net.pl 08.04.03, 14:54
        Gość portalu: Miszka napisał(a):

        > Ze wszystkich skorzystam :-)

        ... to miłe, ale ja mam nadzieję, że jeszcze ktoś dopisze kolejne przepisy i
        się dowiem o czymś nowym ....

        no i ja mam jeszcze dopisać obiecany przepis na kulkę ... :-))

        prostaczek
        • felicia Udziec 08.04.03, 15:37
          Tak pieczemy (ja i mój mąż, on był pierwszy) udziec barani, albo - jeszcze
          lepiej - jagnięcy z kością.
          Zetrzeć tzw. włoszczyznę (marchew, seler, pietruszka)na tarce, wyrobić (ręką
          najlepiej) z dobrym olejem (ile go wejdzie), nieco posolić, popieprzyć, natrzeć
          udziec i wstawić do lodówki. Po co najmniej jednym dniu (można trzymać dłużej)
          piec w gorącym piekarniku, po usunięciu warzyw.
          Można przed pieczeniem nafaszerować czosnkiem (jak to zrobić, jest w którymś z
          poprzednich przepisów).
          Nie piec za długo. Jagnięcinę krócej niż baraninę. Ew. posolić.
          Kroić już przy stole w piękne plastry.
          Podawać z czerwonym winem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka