Dodaj do ulubionych

maszyny kuchenne

07.11.06, 23:48
macie i używacie?
bez nich świat kuchenny byłby dla mnie zamknięty bo większości czynności
zwyczajnie się brzydzę to jedno a po drugie ostatnio przyłapałam się na tym,
że bez prądu to klapa i katastrofa kuchenna by mnie czekała
mam:
zmywarkę, zelmera wieloczynnosciowego z obieraczką do ziemniaków, robota
ręcznego, maszynę do chleba, blender

piekarnik elektryczny jest i mikrofala też
Edzitowicz
Obserwuj wątek
    • lolcia666 Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 08:33
      macie
      blender, mikser, robota, sokowirówkę, shaka itp
      niestety nie mam zmywarki :-(
      • wielorybka Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 09:24
        oswiecilo mnie, ze wyciskarke do cytrusow tez mam elektryczna
      • lolcia666 Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 22:35
        lolcia666 napisała:

        > macie
        > blender, mikser, robota, sokowirówkę, shaka itp
        > niestety nie mam zmywarki :-(
        mam też mikrofalę z bajerami, toster- czyli normę wyrabiam ;-)
        mam za to dośc dużo przypraw 42 rodzaje ;-P
        chwalę się a co ;-P
    • mazia Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 09:44
      Bez malaksera i maszyny do chleba tez bym lezala i kwiczala. Maszyny, wbrew pozorom, nie uzywam do pieczenia chleba (choc czasem tez) ale glownie do wyrabiania wszelkich rodzajow ciast z naciskiem na drozdzowe :)

      Mikrofalowe mam ze wszystkimi bajerami ale nie wiem, po co. Nie uzywam, no sporadycznie do podgrzania mleka do ciasta.

      Oczywiscie robot reczny obowiazkowo :) I jeszcze czesto w uzyciu toster i maszynka do gofrow.

      Zmywarka jest, to dobrze, ale moglabym sie obyc z powodzeniem. Bez kuchenki elektrycznej raczej bym sie obyc nie mogla :)
      • wielorybka Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 09:49
        mazia, znaczy bez prądu nie gotujemy?
        a maszyna do chleba genialnie wyrabia drożdzowe (brzydzę się wyrabiac ciasto i
        nic na to nie poradzę)
        • doral2 Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 10:21
          płyta gazowa
          piekarnik z termoobiegiem
          okap kuchenny
          lodówka z dystrybutorem wody i lodu
          zmywarka
          mikser zwyczajny, ręczny
          blender

          jakoś mało zmechanizowana jezdem....
    • psychogirl Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 12:47
      Czajnik elektryczny
      zapiekacz do kamapek
      mikser
      malakser
      mikrofalę z bajerami - odgfrzeam/rozmrażam w niej zupki Kostusia i czasem robię
      ziemniaczki grillowane. Aha - odgrzewam też w niej placki :o) Zawala mi 1/3
      jedynego blatu w kuchni :o(

      I żałuję że nie mam zmywarki.
    • lirio Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 18:26
      Ja mam mało maszyn w kuchni nie mam zmywarki, krajalnicy do chleba, wyciskarki
      do cytrusów, otwieracza do konserw... W zasadzie używam codziennie Blendera
      Braun i ręcznego V-hebla Boerner bez którego nie wyobrażam sobie życia :)
      • wielorybka Re: maszyny kuchenne 08.11.06, 22:04
        otwieracz do konserw mam taki najprostszy z kawałka stali odpowiednio wygietej
        a uswiadomilas mi, że mam jeszcze zapiekacz do kanapek
    • bergosia Re: maszyny kuchenne 09.11.06, 12:15
      Kuchenka gazowa z piekarnikiem elektrycznym z termoobiegiem i kretyńskim
      programatorem, dzięki czemu tylko ja umiem ustawić temperaturę,
      kuchenkę mikrofalową z grillem i różnymi programami - głównie odgrzewam i
      rozmrażam,
      malakser z blenderem firmy Gosposia, ale się sprawdza,
      ekspres do kawy z dzbankiem - wogóle nie używam,
      toster,
      opiekacz,
      gofrownicę,
      maszynkę do mięsa,
      krajalnicę,
      noże do mięsa (!!!),
      kombiwar,
      zmywarkę,
      lodówkę ( jakaś mała taka, szczególnie zamrażalka jesienią się mi kurczy),
      czajnik...
      Losie, ile to prądu zżera i miejsca zajmuje.
      Niektóre są niezbędne, inne to efekt radosnej twórczości obdarowujących...

      Pochwalę się:
      mam zestaw garnków stalowych Berghoffa, bez których życia kuchennego sobie nie
      wyobrażam - kocham je po prostu. A marzy mi się szybkowar z tej serii. Kiedyś,
      jak bliźniaki przestaną przesrywać średniej klasy samochód w postaci góry
      pampersów, to może mi mąż kupi...
      • wielorybka bergosia 09.11.06, 14:20
        a co to za garnki? bo ja niekumata w dziedzinie
        i jestem pod wrazeniem ilosci sprzetu posiadanego przez ciebie
        • bergosia Re: bergosia 09.11.06, 15:11
          Sama jestem pod wrażeniem :-p. Niektórych wogóle nie używam - noże mam
          dziewicze, maszynką nie mielę, bo wrzucam pokrojone mięcho do malaksera,
          krajalnica zbędna, bo wszystko w sklepie kroją... Prezenty weselne :-))).

          A garnki są do gotowania bez wody ( na z małą ilością ) i smażenia bez
          tłuszczu. Takie z sitkiem do gotowania na parze i nadające się do ustawiania w
          piramidkę do gotowania na jednym palniku.
          Generalnie do dietetycznego jedzenia...
        • bergosia O takie 09.11.06, 15:15
          www.akcesoria-kuchenne.pl/index.php?folder=garnki&id2=pride
          • wielorybka Re: O takie 09.11.06, 15:58
            o, to może ja sobie zakupię takie?
            stare sie sypią a jako kura okresowo domkowa gotuję chętnie
            i ten szybkowar też niegłupi:)
        • bergosia A to mój szybkowar wymarzony... 09.11.06, 15:17
          www.akcesoria-kuchenne.pl/index.php?folder=garnki&id2=szybkowar
          • mazia Bergosia, mamy te same marzenia :P 09.11.06, 15:46
            Ja mam szybkowar stary i wysluzony, ale uzywam go non stop. Juz dobrze nie trzyma i marzy mi sie nowy, wlasnie ten Twoj z obrazka :)

            Moj Tymek co prawda juz nie przesrywa gory pieniedzy, ale za to ja nie zarabiam, wiec bilans i tak wychodzi nam in minus. Czekam na lepsze czasy :D
            • zielona.oliwka Re: Bergosia, mamy te same marzenia :P 10.11.06, 12:33
              mam 2 rzeczy bez których nie wyobrazam sobie zrobić cokolwiek
              wielofunkcyjnego robota kuchennego( robie w nim wszytsko surówki ,soki ,
              naleśniki ,ciasta desery i inne rzeczy które wymagaja tarcia, siekania ,
              mieszania , ubijania , wyciskania itd.)bez niego nic by mi sie nie chciało
              no i zmywarka ofkrs kocham, ja!!!!!!!!!!!!!11
              i zabije jak ktos spróbuje mi ją odebrac ! ach jak to człowiek sie szybko do
              dobrego przyzwyczaja :))P

              a reszta tych "sprzetów" tylko zajmuje mi miejsce w szafkach , a skoro ich nie
              uzywam to sa zbędne:p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka