eksperyment kolacyjny ;)

06.12.06, 21:35
Udany. Jako, że dziś był dzień bezobiadowy, dopadła mnie na wieczór ochota na
coś ciepłego. Było to: ciasto drożdżowe słone (proporcje na oko ;)) plus
nadzienie w postaci mrożonki 'leczo' sera pleśniowego i czarnych oliwek. Z
tego posklejałam takie spore pierogi czy coś na kształt empanady
południowoamerykańskiej (której smak od jakiegoś czasu próbuje odtworzyć).
Wlaśnie pożeram i popijam piwkiem, niestety bezalkoholowym, w trosce o
połączenia mózgowe zawartości mojego brzucha ;)
    • wielorybka Re: eksperyment kolacyjny ;) 07.12.06, 00:59
      brzmi niezle
      jak sie jutro odezwiesz to przemysle kolejne dzielo:)
Pełna wersja