zyrafa46
17.01.07, 19:42
Kupiłam wczoraj nową patelnię. Nie jest żadnym mazidłem zabezpieczona. Jak się
potrze ściereczką to brudzi na czarno, czy tam ciemno-szaro. Znalazłam
"na googlach" przepis, że należy przepalać CZYSTĄ (czyli wymyć z mazideł)
patelnię. Pamiętam, że moja Mama przepalała na jakimś tłuszczu. TERAZ wiem, że
spalony tłuszcz to tragedia, samo "niezdrowie"!!! Co jednak da przepalanie
czystej patelni? W tej chwili wystarczy prawie chuchnąć na nią i już pokrywa
się rdzą. Błyskawicznie. A może należy pomalować ją w kwiatki i zawiesić na
ścianie jako oryginalny hmmmm - eksponat? Używać do wszystkiego tylko nie do
smażenia? Oświećcie mnie, proszę.
Dziękuję z góry.