Dodaj do ulubionych

pora posiłków

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 13:22
Jak to jest z porami posiłków? Chodzi o obiady i kolacje.W naszym kraju
powtarza się w kółko o ostatnim posiłku najpóżniej na 2 godziny przed
snem.Wiem że większość zjada obiad między 16-17 więc kolację wypadałoby jeść
najpóżniej ok.20. Ale jak się to ma do innych krajów w których punkt ciężkości
(tzn.obiado-kolacja)ustawiona jest na póżną porę i nikt nie mówi że to
niezdrowe i sprzyja tyciu.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: pora posiłków 25.01.07, 10:54
      Mysle,ze to tak:)W krajach srodziemnomorskich owszem bardzo pozno jadaja.Ale
      wyobrazasz sobie nawet najlepszy obiad przy 40 stopniowym upale?:)Wtedy uciekaja
      na sjeste.A poniewaz zdrowo sie odzywiaja-warzywa,ryby,kieliszek wina na
      trawienie-w boczki im nie idzie:)Ale juz tacy Niemcy zajadaja naobiado-kolacje
      tlusta golonke lub bratwursty popijaja piwem(nie jednym)i brzucho rosnie:)
    • Gość: evro44 Re: pora posiłków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 13:37
      no tak logiczne wyjaśnienie
    • roseanne Re: pora posiłków 25.01.07, 14:09
      sie porzestawialam na mode tutejszai nawet wychodzi ok

      sniadanie pomiedzy 7.30 a 9

      lunch - 12-1 , gdy zaspie w weekend to jest tylko brunch, czyli pozywniejsze
      jedno sniadanie

      dinner, czyli w zasadzie obiad 4-6

      a potem to juz przegryzka, owoc, jogurt te rzeczy przed 8
    • maialina1 Francja, Italia 25.01.07, 14:30
      We Francji (i we Wloszech podobnie) sniadanie jest skromne, a obiad zaczyna się
      już okolo 12.00. Wiekszosc je obiad miedzy 12.30 a 13.30, wiec stosunkowo
      wczesnie. Potem wracają do pracy. Kolacja jest kolo 20.00.
      Ja jednak mimo ze mieszkam tu juz sporo czasu, nie potrafie sie przystosowac do
      tego systemu :(
      Brakuje mi tego posilku kolo 16.00, 17.00 i dojadam miedzy obiadem a kolacją.
      Nie wiem jak to robią inni ze nie mdleją z glodu miedzy tą 13.30 a 20.00!

      Niestety nieciekawie odbil się na moim zdrowiu taki "podwójny obiad", nie
      wnikajmy w szczególy.
      Wole polski system: duże sniadanie, takie ze pozwala przetrwac do 16.00, o
      16.00 obiad, i kolo 20.00 kolacja.
      Do tego Polacy krocej siedza w pracy, tzn. mają wolne popoludnia.
      • linn_linn Re: Francja, Italia 25.01.07, 15:41
        A na moim podwojna kolacja: o 18-ej i potem o 22-ej. Niby miala byc jedna, a
        potem wiadomo... Teraz krakowskim targiem jem jedna: o 20-ej.
      • Gość: Aga Re: Francja, Italia IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 26.01.07, 14:19
        Ja sobie z francuskim systemem poradziłam: jem normalne, solidne polskie
        śniadanie (rogalik z dżemem to może być deser a nie posiłek ;>), podczas obiadu
        (jadam przeważnie w stołówce) wybieram jakiś lekki zestaw, a około 16 zjadam
        sałatkę albo jakąś kanapkę. Kolacja ok. 20.
        I też wolałabym polski system :)
      • nimeska Re: Francja, Italia 26.01.07, 15:15
        maialina1 napisał:
        > Brakuje mi tego posiłku kolo 16.00, 17.00 i dojadam miedzy obiadem a kolacją.
        > Nie wiem jak to robią inni ze nie mdleją z głodu miedzy tą 13.30 a 20.00!

        ja zawsze jem cos o 16, jakis jogurt, czy owoce albo chrupie naj czesciej w
        ciągu dnia marchewke - tak sobie podjadam :]

        dzieciaki w szkołach a raczej juz niej po ok 16 jedza cos slodkiego,, ciasto lub
        naleśniki z nutella
    • aluc Re: pora posiłków 25.01.07, 14:43
      nie wiem jak większość ;) przez ładnych parę lat przed dziećmi jadałam
      śniadanie koło 8, potem lunch koło 13, a potem w domu w okolicach północy
      pustoszyłam lodówkę, większość moich pracujących znajomych tak jada właśnie (i
      zwykle tyje na potęgę, o ile się nie kontroluje)

      bardzo trudno było mi się przestawić na dzieciowe pory (tj. obiad o 14-15,
      kolacja o 19.30 i potem już nic), ale taki regularny tryb jedzenia też nie jest
      zbawienny dla mojej sylwetki, prawdę mówiąc ;)
    • ba_nita Re: RSO czyli... 25.01.07, 21:33
      Regulamin Służby Okrętowej MW RP - na lądzie: śniadanie 0700-0730 ;
      obiad:1200-1230 ; kolacja 1800-1830.
      Na morzu dochodzi dodatkowy posiłek o 1600 poza tym całą dobę dostępne były
      (zabrano te "przywileje" w ramach oszczędności) kanapki. Kawa (zbożowa) i
      herbata dostępne przez całą dobę. Prawdziwą trzeba sobie dokupić.Ot i
      wsio.Odrobina informacji z innego świata.)))
      • kocia_noga Re: RSO czyli... 26.01.07, 14:11
        ba_nita napisał:

        > Regulamin Służby Okrętowej MW RP - na lądzie: śniadanie 0700-0730 ;
        > obiad:1200-1230 ; kolacja 1800-1830.
        > Na morzu dochodzi dodatkowy posiłek o 1600 poza tym całą dobę dostępne były
        > (zabrano te "przywileje" w ramach oszczędności) kanapki. Kawa (zbożowa) i
        > herbata dostępne przez całą dobę. Prawdziwą trzeba sobie dokupić.Ot i
        > wsio.Odrobina informacji z innego świata.)))

        Z jakiego innego swiata? Ja jadam dokładnie w tych samych porach.Ostatni
        posiłek o 18.
        • ba_nita Re: Skoro Cię "kiwa" na fali...)))n/t 26.01.07, 15:19

          • mzrr21 Re: Skoro Cię "kiwa" na fali...)))n/t 26.01.07, 16:35
            Ostatnio często przebywamw szpitalu i diabli mnie biorą:
            8.00 - 8.20 - sniadanie
            12.00-12.30 - obiad
            17.00-17.30 - kolacja (w poprzednicg dwóch szpitalach - kolacja była o 16.00)
            i jak człowiek ma nie być głodny?
            O smaku to nawet nie wpominam.
    • ampolion Re: pora posiłków 26.01.07, 03:16
      Good old U.S. of A.:
      lunch zazwyczaj między 12 a 3, bywa i stylu polskiego obiadu, ale zazwyczaj to
      taka solidniejsza przekąska. Obiad wieczorem miedzy 6 a 8 - najbardziej typowo.
      Ale w weekendy restauracje serwują dania obiadowe do późnej nocy i ludzie
      jedzą. Ogólnie biorąc, obiad je się gdzies do 2 godz. po powrocie z pracy.
      Proste.
    • diegosia Re: pora posiłków 26.01.07, 13:59
      Pomimo mieszkania w Niemczech nie jadam na kolacje tlustych golonek, ale musze
      przyznac, ze wlasnie obiadokolacje jem czesto dopiero ok 21.
      Nie jest to do konca moj wybor, ale niejako koniecznosc: rano ok. 8 sniadanie,
      potem kolo 12 jestem juz znowu glodna, wiec czas na maly posilek, po nim ok. 17
      cos malego (owoce) i dopiero po powrocie do domu - zwykle ok. 20 zabieram sie za
      gotowanie, wiec czesto dopiero przed 21 obiad jest gotowy. Niezdrowe to, ale co
      zrobic :-(
      • fettinia Re: pora posiłków 26.01.07, 14:05
        ja tez mieszkam w Niemczech i tez golonki na kolacje nie jadam:)To byl
        przyklad,bo wielu bawarczykow jednak tak robi:)
        • diegosia Re: pora posiłków 26.01.07, 14:20
          Bardzo mozliwe, ze masz racje. Na szczescie bawarczycy to tylko mala czesc
          Niemcow, choc to fakt, ze z niskokalorycznej kuchni nie slyna :-)
          Ale z drugiej strony to powinnam chyba tym bawarczykow tej golonki zazdroscic,
          bo ja nawet gdybym chciala, to do tej 21 takowej nie upichce. No chyba ze
          przeloze obiad na 23, ale to juz nawet nie bedzie niezdrowe tylko samobojcze :)
    • default Re: pora posiłków 26.01.07, 14:43
      U mnie tak: jadąc do pracy kupuję sobie śniadanko, które konsumuję zaraz po
      przyjściu (co by nabrać energii do roboty), czyli ok. 8-8.30. Potem ok. 14 idę
      sobie na jakieś jedno danie obiadowe (w zależności co mi się bardziej spodoba
      danego dnia w pracowniczym bufecie jest to drugie albo zupa). W domu jestem ok.
      17 i wtedy robię jakiś obiadzik mężu, który sam sobie potrafi najwyżej nalać
      wody z sokiem do szklanki, więc czeka głodny na mój powrót. Czyli między 17 a
      18 spożywa obiad, z którego i ja co nieco uszczknę na ogół (bardziej z
      łakomstwa niż głodu). I ja bym w zasadzie już mogła nie jeść, ale jemu znowu
      zaczyna burczeć ok. 21, więc robię mu znowu jakąś przegryzkę (kanapkę
      najczęściej) no i sama znowu coś skubnę dla towarzystwa. I tyle.
    • sathi1983 Re: pora posiłków 26.01.07, 15:08
      Ja jadam rano ok 6.00 - śniadanie
      potem w pracy kilka kaw, herbatki ;)
      ok. 16 obiad i ok. 19 kolacja.
    • ampolion Re: pora posiłków - tak "oficjalnie" 26.01.07, 17:49
      www.google.com/search?hl=en&q=%22meal+times%22&btnG=Search&lr=lang_en%7Clang_pl%7Clang_ru
    • Gość: jackk3 Zachodnia Kanada IP: *.ptr.terago.ca 26.01.07, 18:37
      A u mnie tak: sniadanie: 6:30 do 7, w pracy jakas kanapka, banan o 10, lunch
      dopiero po 1-szej (czest chodze na silownie o 12) ale nia za duzy, potem banan,
      jogurt, obiad, duzy raczej pozno (okolo 7 - po pracy wskakuje na rower, w lecie
      moze nawet pozniej), i czesto jeszcze cos przegryzam o 9.
      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka