houhou 30.01.07, 12:00 Dostałam włoski prezent i teraz cierpię na klęskę urodzaju - 1 kg grana padano... Będę to przez rok wyjadać:( Obawiam się, że tyle to on nie wytrzyma:) Ile czasu może przetrwać taki ser w lodówce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius [ot] 30.01.07, 12:10 O mamo, jak ja bym chciał mieć taki problem :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: Długość życia sera 30.01.07, 12:10 może można zamrozić w porcjach? zwykły żółty ser mroziłam.. nie namawiam, skoro nie sprawdzałam, ale może ktoś inny wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Długość życia sera IP: 83.238.166.* 30.01.07, 12:21 W desperacji podzieliłabym go na części i zamroziła. To serowe morderstwo, ale przewiewnej odpowiedniej piwnicy pewnie nie masz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f podziel i czesc możesz smiało zamrozic - padano 30.01.07, 12:24 i parmzan mozna mrozić, ale po rozmrożeniu bedą do potraw do gotowania i posypki a nie do jedzenia saute. A polowe zostaw i przez 1-2 miesiace mozesz zajadac z lodowki normalnie. A czesc podaruj przyjaciolom - docenią! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
houhou Re: podziel i czesc możesz smiało zamrozic - pada 30.01.07, 12:58 Saute raczej go spożywać nie będę, więc chyba kawałkami zamrożę. Prezenty dla przyjaciół odpadają. Żyję wśród kulinarnych popaprańców, którzy nie dostrzegają różnicy między dobrym parmezanem a żółtym "morskim" za 13,99 oprócz tej, że ten drugi "nie śmierdzi":)) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f :-) ależ saute w wiórkach z krajalnicy lub 30.01.07, 13:18 w łupkach cienkich na rukoli lub sałacie lodowej - skropiony oliwą i balsamico... Mmm. Albo cienkie wiórki zawiniete we francuza i do pieca na 15 minut... Albo cienki plaster szynki a wnim 3-4 łupki padano i chwile zapieczone... No, o carpaccio i przezroczystych plastrach sera na wierzchu nie wspomnę:-) Może troche saute jednak? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f ach, i jedna z lepszych jajecznic - z dodatkiem pa 30.01.07, 13:19 dano... ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
houhou Re: :-) ależ saute w wiórkach z krajalnicy lub 30.01.07, 14:36 Wszelkiego sera w czystej jego postaci nie przyswajam niestety, zapieczony za to z przyjemnością, dzięki za pomysły:) A polędwica na carpaccio juz kupiona:) Odpowiedz Link Zgłoś
houhou Re: Długość życia sera 30.01.07, 12:22 Znalazłam:) W kawałku przeżyje 180 dni! Imponujące i pocieszające, mam szansę go zjeść;) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Długość życia sera 30.01.07, 15:25 Otwarty nie przetrzyma. A jak on jest zapakowany? To moj ulubiony ser: tzn. wole go od parmigiano. Lepiej jesc go czesciej / ma bardzo duzo wapnia / niz ryzykowac wyrzucenie. Mozesz go trezc do makarony, ale takze dodawac do salaty / w postaci platkow /. Jesli jeszcze nie otworzylas, po otwarciu zostaw go na troche poza lodowka / musi nieco obeschnac /. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Houhou..:-) ale do carpaccio wlasnie saute podasz. 30.01.07, 15:31 ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
houhou Re: Houhou..:-) ale do carpaccio wlasnie saute po 30.01.07, 15:41 oj wiem, wiem, robię wyjątek. Komponuje mi się z czerwonym mięchem i już:) Odpowiedz Link Zgłoś
houhou Re: Długość życia sera 30.01.07, 15:46 Luzem jest:/ Zamotany w ściereczkę i worek. Z worka wyjęłam, bo wręcz słyszałam jak rzęzi podduszany, zawinięty w tę ściereczkę włożyłam do lodówki. Podążę za Twoją radę i dam mu odetchnąć poza lodówką. Cieszę się na te makarony (a miałam ograniczyć węgle, hehe), do płatków w sałatach postaram się przekonać, będę go topić, smażyć, trzeć aż mi uszami wylezie;) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Długość życia sera 30.01.07, 19:34 A to juz sie pewnie podsuszyl... Im bardziej suchy, tym dluzej wytrzyma. Kontroluj go czesto. Mozna zamrozic w malych kawalkach, ale w ostatecznosci / jesli wiesz, ze na pewno nie zuzyjesz /. Niektorzy mroza starty. Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: Długość życia sera 30.01.07, 12:27 A może zamrozić pokroiwszy uprzednio na małe kawałki...? Odpowiedz Link Zgłoś