herrenna
04.02.07, 14:06
może któraś pokierować ignorantkę kwiatową, jak mam uratować bazylię? Rośnie
do góry bardzo wysoko, ale listków ma tak średnio i one nie wyglądają zbyt
radośnie. Myślę, że musiałabym ją rozsadzić jakoś, no ale jak? które w bazylii
to odnóżki? I co zrobić z nimi? Od razu do ziemi, czy do wody wpierw?
No i jeszcze jedno, jak zrywam z bazylii listki, to które wpierw? Bo może ja
źle zrobiłam, bo po prostu odrywałam największe?
Możecie się śmiać, wybaczę :)